Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się na podpisanie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, pomimo wyrażonych wcześniej obaw dotyczących niektórych jej zapisów. O decyzji poinformował w piątek szef kancelarii prezydenta, Zbigniew Bogucki.
Kontrowersje wokół likwidacji oddziałów i łączenia szpitali
Główne obawy prezydenta dotyczą możliwości likwidowania oddziałów szpitalnych oraz łączenia szpitali. Zbigniew Bogucki podkreślił, że proces ten został oddany w ręce jednostek samorządu terytorialnego bez odpowiedniej kontroli ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) i Ministerstwa Zdrowia.
"Tutaj zdanie prezydenta jest jednoznaczne, że w tym zakresie powinna wystąpić zmiana" - zaznaczył Bogucki. Zapowiedział również, że prezydencka Rada ds. Ochrony Zdrowia rozpocznie prace nad propozycjami legislacyjnymi, mając na celu wprowadzenie niezbędnych zmian, jeśli inicjatywa nie wyjdzie ze strony rządu.
Mimo tych zastrzeżeń, prezydent zdecydował się podpisać ustawę, ponieważ stanowi ona trzeci, kluczowy krok w procesie uruchomienia i wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), opiewających na kwotę blisko 8 mld zł. Bez podpisania ustawy, te fundusze pozostałyby niedostępne dla polskiej służby zdrowia.
Co zakłada nowelizacja ustawy?
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej wprowadza szereg zmian w funkcjonowaniu szpitali.
- Elastyczność w organizacji świadczeń: Szpital w tzw. sieci będzie mógł, za zgodą prezesa NFZ, zamienić tryb pełnej hospitalizacji na leczenie planowe lub jednodniowe, albo na udzielanie świadczeń z zakresu stacjonarnej opieki długoterminowej.
- Współpraca samorządów: Związki jednostek samorządu terytorialnego (JST) będą mogły tworzyć i prowadzić samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SP ZOZ-y), a także podmioty lecznicze działające w formie spółek kapitałowych i jednostek budżetowych. Nowela umożliwia również łączenie szpitali przez JST.
- Programy naprawcze dla szpitali: Reforma zakłada tworzenie i zatwierdzanie programów naprawczych dla SP ZOZ-ów, które wykazują stratę netto. Analiza efektywności szpitala i jego poszczególnych jednostek ma poprzedzać sporządzenie programu.
- Rola AOTMiT: Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), na zlecenie ministra zdrowia, będzie analizować programy naprawcze i ich realizację, w tym sytuację ekonomiczno-finansową podmiotów leczniczych oraz jakość zarządzania. AOTMiT będzie również uwzględniać udział świadczeń w lecznictwie szpitalnym i ambulatoryjnym przy kształtowaniu taryf.
- Nowe świadczenia i uproszczenia: Nowelizacja wprowadza nowe świadczenie gwarantowane udzielane w powiatowym centrum zdrowia. Ponadto, skierowanie nie będzie wymagane do lekarza medycyny sportowej, optometrysty i psychologa. Optometrysta zyska uprawnienia do wystawiania skierowań do okulisty.
Reforma szpitalnictwa: kamień milowy KPO
Reforma szpitalnictwa stanowi kluczowy element Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Jej realizacja jest warunkiem koniecznym do wypłaty środków z KPO. Celem reformy jest dostosowanie oferty szpitali do lokalnych potrzeb, uwzględniając zmiany demograficzne, takie jak spadek liczby urodzeń i starzejące się społeczeństwo. Zakłada się również efektywniejsze wykorzystanie kadr medycznych, sprzętu i infrastruktury.
Prace nad ustawą trwały kilkanaście miesięcy. Projekt był flagową propozycją ówczesnej ministry zdrowia, Izabeli Leszczyny, która jednak nie doczekała się jego uchwalenia na swoim stanowisku. Pod koniec lipca premier Donald Tusk powierzył kierownictwo resortu zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie.
Wokół propozycji Ministerstwa Zdrowia (MZ) od początku istniały rozbieżności wśród koalicjantów. Pojawiały się obawy, zwłaszcza ze strony Lewicy, dotyczące ryzyka prywatyzacji szpitali. Projekt był kilkakrotnie wycofywany z obrad Rady Ministrów. Po licznych zmianach w proponowanych przepisach, Izabela Leszczyna przyznała, że finalne brzmienie ustawy to wersja okrojona – „soft” w porównaniu z pierwotnymi założeniami.
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego, choć podjęta z pewnymi zastrzeżeniami, otwiera nowy rozdział w reformie polskiego szpitalnictwa.
