Nie tylko Budapeszt i Balaton. Polacy odkrywają niezwykłe Węgry

Gorące źródła, malownicze winnice, zabytkowe miasta i znakomita kuchnia. Północne Węgry coraz mocniej przyciągają polskich turystów, także poza wakacyjnym sezonem. W letnich miesiącach z tamtejszej bazy hotelowej skorzystało około 116 tys. gości z Polski, a na Wielkiej Nizinie Północnej liczba naszych turystów w lipcu wzrosła o blisko 10 proc. licząc rok do roku. Co można tam zobaczyć i dlaczego warto zaplanować wyjazd właśnie w tę część kraju?

Widok z lotu ptaka na kąpielisko termalne Hévíz z dymiącą wodą. O atrakcjach turystycznych Węgier przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Węgry/ Materiały prasowe

Węgry coraz popularniejsze wśród Polaków

Budapeszt i Balaton od lat należą do najpopularniejszych węgierskich atrakcji. Coraz więcej Polaków odkrywa jednak mniej oczywiste zakątki tego kraju. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się północna i północno-wschodnia część Węgier, gdzie podczas jednego wyjazdu można połączyć odpoczynek w termach, zwiedzanie zabytków i poznawanie lokalnych smaków.

Jak wynika z danych przytoczonych przez branżę hotelarską, w tegorocznych miesiącach letnich z węgierskich hoteli skorzystało około 116 tys. polskich gości. Na Wielkiej Nizinie Północnej w lipcu odnotowano natomiast wzrost liczby turystów z Polski o blisko 10 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

– Polscy turyści od lat należą do najważniejszych grup zagranicznych gości na Węgrzech. Widzimy jednak, że ich zainteresowanie coraz częściej wykracza poza Budapeszt i Balaton – mówi Lajos Labossa, dyrektor ds. marketingu i komunikacji Hunguest Hotels.

Dodatkowym atutem jest stosunkowo niewielka odległość. Z południa Polski do wielu miejscowości północnych Węgier można dojechać samochodem w około sześć godzin. To sprawia, że region nadaje się nie tylko na dłuższy urlop, ale również na kilkudniowy wypad.

Węgierskie Pamukkale i gorące źródła

Jedną z największych atrakcji regionu jest Egerszalók, położony około 430 kilometrów od Krakowa i Katowic. Miejscowość słynie z niezwykłej formacji wapiennej nazywanej Górą Solną. Białe tarasy przypominają słynne tureckie Pamukkale i są jednym z najbardziej charakterystycznych widoków w tej części Węgier.

Wszystko zaczęło się w 1961 roku. Podczas poszukiwań ropy naftowej i gazu natrafiono tam na gorące źródło. Woda o temperaturze 65–68 stopni Celsjusza przez kolejne lata osadzała minerały, tworząc wapienne tarasy. Dziś zajmują one powierzchnię około 1200 metrów kwadratowych.

W okolicy są także liczne miejsca do wypoczynku w gorących basenach. To propozycja, która cieszy się zainteresowaniem szczególnie jesienią i zimą, gdy można korzystać z kąpieli termalnych, nie przejmując się chłodniejszą pogodą.

Eger: zamek, minaret i historia wielkiej bitwy

Niespełna 10 kilometrów od Egerszalók leży Eger. To jedno z najciekawszych historycznych miast Węgier. Jego największym symbolem jest zamek, którego obrońcy w 1552 roku pod wodzą Istvána Dobó powstrzymali znacznie liczniejsze wojska osmańskie.

Warto zobaczyć również barokowe centrum, monumentalną bazylikę i zabytkowy minaret z czasów tureckich. Miasto ma także długą tradycję kąpieli termalnych. Działa tu między innymi XVII-wieczna Łaźnia Turecka oraz rozbudowany kompleks kąpieliskowy.

Przewodnicy zachęcają, by nie ograniczać zwiedzania do najbardziej znanych zabytków. Warto zajrzeć na lokalne targowiska, do niewielkich sklepów i bocznych uliczek. Tam można zobaczyć codzienne życie miasta, a nie tylko jego turystyczną stronę.

Tokaj przyciąga miłośników wina

Północne Węgry to także ważny region winiarski. Najbardziej znany jest Tokaj, którego krajobraz w 2002 roku wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Region słynie z Tokaji Aszú, czyli słodkiego wina produkowanego z winogron dotkniętych szlachetną pleśnią. Warto jednak pamiętać, że Tokaj to nie tylko słodkie trunki. Coraz większą popularnością cieszą się również wina wytrawne, między innymi z odmian Furmint i Hárslevelű.

Turyści mogą zwiedzać winnice, zaglądać do historycznych piwnic i poznawać tajniki produkcji podczas degustacji. To okazja, by spotkać lokalnych producentów i dowiedzieć się, jak wielowiekowa tradycja wpływa na charakter regionalnych win.

Gulasz, zupa rybna i kuchnia z gwiazdką

Wyprawa na Węgry nie byłaby kompletna bez poznania tamtejszej kuchni. Na stołach królują papryka, mięsa i sezonowe warzywa. Warto spróbować klasycznego gulaszu, gęstszego pörköltu, pikantnej zupy rybnej halászlé czy fasolowej Jókai bableves z wędzonym mięsem.

Region ma jednak do zaoferowania również nowoczesną gastronomię. Przykładem jest restauracja Talu w pięciogwiazdkowym hotelu Andrássy Kúria & Spa w miejscowości Tarcal. Lokal stawia na regionalne produkty i od 2023 roku jest uwzględniany w przewodniku Michelin. W październiku 2026 roku otrzymał także wyróżnienie World Luxury Awards w kategorii najlepszej luksusowej restauracji z historycznym dziedzictwem w Europie Wschodniej.

Północne Węgry mogą więc być ciekawą propozycją dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż plażowania nad Balatonem. Termy, zabytki, winnice i regionalna kuchnia sprawiają, że nawet krótki wyjazd może być pełen atrakcji. A jesień i zima wcale nie muszą oznaczać końca sezonu turystycznego.

Złoty Laur 2026 - Ambasador Polski - Wladimir Semirunnij
Polskie przysłowia i powiedzenia. Uważaj, bo łatwo nadziać się na minę!
Pytanie 1 z 10
Wskaż poprawną wersję powiedzenia:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI