- Minister finansów studzi nadzieje na obniżkę podatków, wskazując na ogromne wydatki państwa i ryzyko miliardowych strat budżetowych.
- Progi podatkowe pozostaną bez zmian w 2026 r., co oznacza, że część podatników nadal będzie płacić 32 proc. podatku.
- Większość podatników pozostaje w pierwszym progu, a spadek inflacji poprawia siłę nabywczą wynagrodzeń.
- Co z nadzorem nad kryptowalutami i potencjalną płatnością 5,6 mld zł za szczepionki? Dowiedz się, czytaj dalej!
Jak powiedział w rozmowie z RMF FM minister finansów Andrzej Domański, choć sam chciałby niższych podatków, obecna sytuacja finansów publicznych na to nie pozwala.
– Ja bym chciał, żeby podatki w Polsce były niższe, ale mamy potężne nakłady na bezpieczeństwo, na obronę, 200 mld zł rocznie rosną nakłady na zdrowie (…). Ta propozycja oznaczałaby ubytek o około 11 mld zł – podkreślił minister finansów.
Polecany artykuł:
Progi podatkowe bez zmian
Dla podatników najważniejsza informacja jest konkretna – w 2026 r. progi podatkowe pozostaną bez zmian. Oznacza to, że osoby wpadające w drugi próg nadal będą płacić 32 proc. podatku, bez podniesienia limitów dochodowych.
Szef Ministerstwa Finansów zaznaczył, że ewentualne zmiany mogą być analizowane dopiero w kolejnych latach.
– Jeśli chodzi o 2027 r., sytuacja będzie oceniana, ale trzeba pamiętać, że wydatki na zbrojenia nadal będą bardzo wysokie – powiedział.
Tylko część podatników w drugim progu
W rozmowie poruszono także temat rosnących obciążeń dla części pracowników, takich jak nauczyciele, ratownicy czy pielęgniarki, którzy coraz częściej wpadają w drugi próg podatkowy.
Andrzej Domański zwrócił jednak uwagę na skalę tego zjawiska.
– Jeżeli chodzi o skalę podatkową, to mówimy o 11 proc. podatników, którzy w tej chwili wpadają w drugi próg. (…) Ja chciałbym też, żebyśmy pamiętali nie tylko o tych 11 proc., ale też o tych 89 proc., które są w pierwszym progu podatkowym – wyjaśnił minister.
Dodał również, że spadek inflacji poprawił realną siłę nabywczą wynagrodzeń, co jego zdaniem powinno być uwzględniane w ocenie sytuacji finansowej Polaków.
Kryptowaluty bez nadzoru?
W trakcie rozmowy pojawił się także temat rynku kryptowalut, który wciąż pozostaje słabo regulowany. Minister finansów przyznał, że obecne przepisy ograniczają możliwości kontroli.
– Przy obecnej legislacji polski nadzór ma bardzo ograniczony dostęp do informacji dotyczących tego, co dzieje się w spółkach działających na rynku kryptowalut – powiedział Domański.
Ministerstwo Finansów przygotowało projekt ustawy, który miałby zwiększyć nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad tym rynkiem i poprawić ochronę klientów. Jednak regulacje nie weszły w życie, ponieważ zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Miliardy do zapłaty? Sprawa szczepionek wraca
Na koniec rozmowy pojawił się wątek wyroku sądu w Brukseli dotyczącego nieodebranych szczepionek firmy Pfizer. Polska może zostać zobowiązana do zapłaty ponad 5,6 mld zł. Minister finansów podkreślił, że decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły, ponieważ rząd czeka na pełne uzasadnienie wyroku.
– Ministerstwo Zdrowia ma czas na przygotowanie odwołania, a decyzja będzie podejmowana wspólnie przez zaangażowane resorty – zaznaczył.
Jednocześnie jasno wskazał granicę, której rząd nie chce przekraczać.
– Te 6 mld zł nie może obciążyć systemu ochrony zdrowia. (…) Nie ma miejsca na to, aby ograniczać środki w Narodowym Funduszu Zdrowia – podkreślił.
Podatki bez zmian, wydatki rosną
Sygnał z Ministerstwa Finansów jest jasny – mimo oczekiwań części podatników, obniżka podatków w najbliższym czasie nie jest realna. Rosnące wydatki państwa na bezpieczeństwo, zdrowie i inne kluczowe obszary sprawiają, że budżet nie ma przestrzeni na takie decyzje. Dla milionów Polaków oznacza to jedno: obecne zasady opodatkowania pozostaną z nami co najmniej przez kolejny rok.
