Spis treści
Rachunki za energię elektryczną po nowemu
Polacy od lat z niepokojem zaglądają do rachunków za energię. Teraz zmieniają się zasady ich naliczania. Od 7 września 2026 r. obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Energii dotyczące kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną.
Ministerstwo Energii zapowiada przede wszystkim większą przejrzystość rachunków. Zmiany mają też sprawić, że koszty energii elektrycznej będą bardziej przewidywalne w ciągu roku.
Nie oznacza to jednak, że każdy Polak od razu zobaczy niższą kwotę na rachunku.
Firmy mogą zaoszczędzić pół miliarda
Największe korzyści mają odczuć przedsiębiorstwa, szczególnie te, które zużywają ogromne ilości energii.
Według resortu dzięki nowym rozwiązaniom przedsiębiorstwa będą mogły zaoszczędzić około 500 mln zł rocznie.
– Zmniejszamy obciążenia dla firm energochłonnych, aby polscy przedsiębiorcy byli bardziej konkurencyjni i silniejsi na tle Europy – przekonuje minister energii Miłosz Motyka.
Ulgi dla gigantów przemysłowych
Jedna ze zmian dotyczy opłaty sieciowej. Z obniżonych stawek mają skorzystać najwięksi odbiorcy przemysłowi, którzy zużywają na własne potrzeby co najmniej 50 GWh energii rocznie.
Według Ministerstwa Energii z rozwiązania może skorzystać około 143 odbiorców. Łączne oszczędności dla tej grupy szacowane są na około 440 mln zł rocznie.
To jednak nie koniec ulg. W latach 2027–2031 ma zostać utrzymana ulga w opłacie jakościowej dla części odbiorców przemysłowych. Resort szacuje, że przyniesie ona tej grupie około 67 mln zł oszczędności rocznie.
Ważne będą godziny korzystania z prądu
Nowe przepisy wprowadzają również strefy czasowe przy naliczaniu opłaty jakościowej.
W praktyce chodzi o to, aby odbiorcy wiedzieli, kiedy korzystanie z energii jest bardziej opłacalne. Ma to zachęcać do przesuwania części zużycia na godziny, w których energii jest więcej.
Resort liczy również na rozwój magazynów energii i technologii pozwalających lepiej wykorzystywać nadwyżki energii pochodzącej z odnawialnych źródeł.
Co z gospodarstwami domowymi?
Zmiany obejmują także zwykłych odbiorców. Ministerstwo zapowiada uproszczenie rachunków za energię elektryczną. Dzięki temu łatwiejsze ma być porównywanie taryf regulowanych z ofertami dostępnymi na rynku.
To ważna zmiana, bo rachunki za prąd potrafią być dla wielu osób trudne do rozszyfrowania. Na jednej fakturze znajduje się przecież nie tylko sama energia, ale także szereg dodatkowych opłat.
Według resortu nowe rozwiązania mają sprawić, że rachunki w ciągu roku będą bardziej przewidywalne.
Nie każdy zapłaci mniej
Warto jednak zachować ostrożność z hasłem o „tańszym prądzie”. Nowe przepisy przede wszystkim zmieniają sposób kalkulowania taryf i rozliczeń. Nie oznacza to automatycznej obniżki rachunków dla wszystkich gospodarstw domowych.
Dla zwykłego Kowalskiego najważniejsza może być więc nie tyle sama wysokość rachunku, ile to, aby był on prostszy do odczytania i łatwiejszy do porównania z konkurencyjnymi ofertami.
Analitycy zaznaczają, że od 7 września zasady gry na rynku energii są inne. A w czasach wysokich kosztów życia każda zmiana dotycząca rachunków za energię elektryczną będzie dla domowych budżetów uważnie obserwowana.