Spis treści
Strażnicy ruszyli na kontenery
Kontenery na odpady remontowe często pojawiają się na poznańskich ulicach. Podczas remontu mieszkania czy domu trudno się bez nich obejść. Problem w tym, że ich ustawienie w pasie drogowym nie jest takie proste.
Poznańska straż miejska zaczęła sprawdzać, czy kontenery stoją legalnie i czy ich właściciele przestrzegają ustalonych terminów.
Jak informuje epoznan.pl, kontrole objęły m.in. Stare Miasto. Strażnicy sprawdzili tam 10 lokalizacji.
W sześciu miejscach były problemy
Efekt kontroli nie był najlepszy dla właścicieli kontenerów. Aż w 6 z 10 sprawdzonych miejsc strażnicy stwierdzili nieprawidłowości.
Najczęściej chodziło o brak zgody Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu albo pozostawienie kontenera w pasie drogowym dłużej, niż było to dozwolone.
To właśnie takie sytuacje mogą skończyć się interwencją straży miejskiej i mandatem.
Pięć mandatów i jedna dodatkowa kara
Kontrole zakończyły się wystawieniem 5 mandatów. Ale to nie wszystko.
Jeden z ukaranych miał dopuścić się jeszcze innego przewinienia. Chodziło o składowanie śmieci obok kontenera.
Strażnicy przypominają, że takie zachowanie jest zabronione. Kontener służy do gromadzenia odpadów, ale nie oznacza to, że można bezkarnie urządzić wokół niego dodatkowe wysypisko.
Kontener nie może stać bez zgody
Straż miejska przypomina, że legalne ustawienie kontenera w pasie drogowym wymaga uzyskania pozytywnej decyzji Zarządu Dróg Miejskich.
Trzeba również pilnować terminu, na jaki wydano zgodę. Gdy ten termin minie, kontener powinien zostać usunięty.
Dla osoby prowadzącej remont może to oznaczać dodatkowy obowiązek, ale jego zignorowanie może skończyć się mandatem.
Będą kolejne kontrole?
Poznańscy strażnicy pokazali, że kontenery na odpady remontowe nie są poza ich zainteresowaniem. Wyniki kontroli na Starym Mieście wskazują, że problem nie jest tylko teoretyczny – na 10 sprawdzonych lokalizacji aż w sześciu znaleziono uchybienia.
Warto więc pamiętać, że zanim kontener stanie na ulicy, trzeba zadbać o odpowiednią zgodę, a później pilnować terminu jego usunięcia. W przeciwnym razie zamiast spokojnie remontować mieszkanie, można dostać od strażników mandat.