Spis treści
Rząd znów sięga po miliardy
To już druga próba wprowadzenia tzw. windfall tax. Rada Ministrów przyjęła projekt we wtorek, 15 września. Dzień później zajmuje się nim Sejm.
Podatek ma objąć nadzwyczajne zyski osiągnięte od marca do grudnia 2026 roku ze zbycia paliw ciekłych. Według wcześniejszych założeń wpływy do budżetu mogą sięgnąć około 4 mld zł.
Rząd przekonuje, że chodzi o sytuację na rynku paliw i wyjątkowo wysokie zyski koncernów.
– Uważamy, że te koncerny paliwowe powinny podzielić się tymi zyskami z obywatelami, ze społeczeństwem i powinny być dodatkowo opodatkowane – powiedział we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka.
Pierwsza ustawa trafiła do Trybunału
Poprzednia próba zakończyła się politycznym sporem. Pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę dotyczącą podatku od nadzwyczajnych zysków do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej.
Rząd przygotował więc kolejną wersję przepisów.
Teraz ustawa ponownie trafia pod obrady parlamentu. Jeśli przejdzie przez cały proces legislacyjny i zostanie podpisana przez prezydenta, specjalna danina może zacząć obowiązywać.
Tusk obiecuje kolejny ruch przy cenach paliw
Rząd łączy nowy podatek z programem Ceny Paliwa Niżej (CPN).
Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli prezydent podpisze ponownie złożoną ustawę, rząd natychmiast zrealizuje kolejny wariant programu mającego obniżyć ceny paliw.
Dla kierowców najważniejsze będzie więc to, czy pieniądze pozyskane od koncernów rzeczywiście przełożą się na ceny przy dystrybutorach.
Na razie projekt jest dopiero na ścieżce parlamentarnej.
Sejm ma pełne ręce roboty
Podatek od paliw to tylko jeden z punktów środowych obrad Sejmu. Posłowie zajmują się również m.in. ratyfikacją polsko-brytyjskiego traktatu o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności.
Na liście znalazły się także zmiany dotyczące działań antyterrorystycznych, finansowania produkcji audiowizualnej oraz prawa farmaceutycznego.
Ten ostatni projekt zakłada uchylenie całkowitego zakazu reklamy aptek, obowiązującego od 2012 r.
Będą też zmiany w szkołach
Posłowie mają również pracować nad projektem ustawy o wychowaniu patriotycznym przygotowanym przez PSL.
Projekt zakłada m.in. powołanie Komisji Edukacji Narodowej oraz nowe formy edukacji obywatelskiej.
Jednak to właśnie podatek od paliw może najmocniej zainteresować kierowców. Jeśli rząd doprowadzi ustawę do końca, miliardy złotych od paliwowych firm mają zostać wykorzystane jako element działań związanych z obniżaniem cen paliw.
Analitycy zaznaczają, że teraz piłka jest po stronie parlamentu.