- Starszy ksiądz może otrzymywać nawet około 5 tys. zł emerytury miesięcznie.
- Wiele zakonnic dostaje świadczenie wynoszące zaledwie około 1600–2000 zł brutto.
- O wysokości emerytur duchownych decydują ZUS, Fundusz Kościelny i sposób zatrudnienia.
Emerytury duchownych. Te kwoty zaskakują
Temat emerytur duchownych od lat budzi emocje. Wielu Polaków zakłada, że wszyscy księża i zakonnice korzystają z identycznego systemu wsparcia. Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej.
Choć wiek emerytalny pozostaje taki sam jak w powszechnym systemie – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – wysokość świadczeń zależy przede wszystkim od tego, czy duchowny był zatrudniony na etacie i odprowadzał składki do ZUS, czy korzystał wyłącznie z mechanizmu finansowanego przez Fundusz Kościelny. To właśnie dlatego różnice pomiędzy świadczeniami księży i sióstr zakonnych mogą sięgać kilku tysięcy złotych miesięcznie.
Dlaczego księża dostają więcej?
Duchowni, którzy przez lata pracowali na etacie – na przykład jako katecheci w szkołach, kapelani w szpitalach czy wykładowcy uczelni – mają odprowadzane pełne składki do ZUS. Dzięki temu ich emerytura wyliczana jest na zasadach obowiązujących wszystkich pracowników.
Polecany artykuł:
Według dostępnych szacunków takie świadczenie wynosi średnio od około 3200 do 3500 zł brutto miesięcznie. Po ukończeniu 75. roku życia część duchownych może otrzymywać dodatkowe świadczenie finansowane z Funduszu Kościelnego. W praktyce oznacza to, że łączne miesięczne wpływy starszego księdza mogą sięgać nawet około 5 tys. zł.
Zakonnice często zostają z minimalnym świadczeniem
Znacznie trudniejsza jest sytuacja wielu sióstr zakonnych. Większość z nich przez lata wykonuje obowiązki we wspólnotach zakonnych – opiekuje się chorymi, prowadzi domy pomocy społecznej, pracuje w parafiach czy zajmuje się klasztorami – jednak często nie jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę.
W efekcie składki emerytalne są opłacane od minimalnych podstaw za pośrednictwem Funduszu Kościelnego, który pokrywa większość należności wobec ZUS. To przekłada się na bardzo niskie świadczenia. Emerytura wielu zakonnic wynosi około 1600–2000 zł brutto miesięcznie, czyli nawet ponad dwa razy mniej niż świadczenia części księży.
Jak działa Fundusz Kościelny?
System emerytalny duchownych opiera się na dwóch filarach. Pierwszym jest powszechny system ZUS, obejmujący osoby zatrudnione na etatach. Drugim pozostaje Fundusz Kościelny, finansowany z budżetu państwa.
W przypadku duchownych, którzy nie mają innego tytułu do ubezpieczenia, fundusz pokrywa co do zasady 80 proc. składek emerytalnych i rentowych, a pozostałe 20 proc. opłaca sam duchowny. W przypadku zakonów klauzurowych i misjonarzy państwo finansuje nawet całość składek.
Obecnie zdecydowana większość środków Funduszu Kościelnego przeznaczana jest właśnie na finansowanie składek ubezpieczeniowych duchownych. Tylko niewielka część trafia na działalność charytatywną oraz konserwację zabytkowych obiektów sakralnych.
Skąd wziął się Fundusz Kościelny?
Fundusz Kościelny powstał w 1950 roku po przejęciu przez państwo znacznej części majątku należącego do Kościołów i związków wyznaniowych. Miał stanowić formę rekompensaty za utracone nieruchomości.
Po zmianach ustrojowych jego charakter uległ zmianie. Dziś jest finansowany bezpośrednio z budżetu państwa, a jego podstawowym zadaniem pozostaje opłacanie składek emerytalnych i rentowych duchownych, którzy nie pracują na etatach.
Czy księża płacą podatki?
Wokół finansów Kościoła narosło wiele mitów. Same parafie nie płacą podatku dochodowego od ofiar składanych na tacę czy darowizn przeznaczonych na działalność religijną i charytatywną. Środki te są traktowane jako przychody z działalności statutowej.
Nie oznacza to jednak, że księża nie płacą podatków. Duchowni rozliczają się z fiskusem w formie zryczałtowanego podatku dochodowego, którego wysokość zależy m.in. od funkcji pełnionej w parafii oraz liczby mieszkańców. Jeśli dodatkowo pracują na etacie – na przykład jako nauczyciele religii – ich wynagrodzenie podlega takim samym zasadom opodatkowania jak w przypadku pozostałych pracowników.
Dyskusja o reformie wraca regularnie
Fundusz Kościelny od lat pozostaje przedmiotem politycznych sporów. Zwolennicy zmian przekonują, że system wymaga reformy lub zastąpienia innym rozwiązaniem. Z kolei przedstawiciele Kościołów przypominają, że fundusz stanowi historyczną rekompensatę za majątek przejęty przez państwo po II wojnie światowej.
Jedno pozostaje bezdyskusyjne – obecny model sprawia, że różnice między emeryturami duchownych bywają bardzo duże, a największe dysproporcje dotyczą właśnie księży i sióstr zakonnych.
