Spis treści
Spór o podwyżki w ZUS. Ile pracodawca oferuje pracownikom?
We wtorek 28 kwietnia odbyło się kolejne, pełne napięcia spotkanie dotyczące wynagrodzeń pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak informuje ZUS, rozmowy pracodawcy z przedstawicielami związków zawodowych toczyły się w oparciu o postanowienia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Głównym tematem, który rozgrzewa atmosferę, jest kształt podwyżek na 2026 rok.
Pracodawca, bazując na tegorocznym planie finansowym, podtrzymał swoją propozycję podniesienia pensji zasadniczej o średnio 200 zł brutto na etat. W praktyce, po uwzględnieniu dodatkowych składników wynagrodzenia wynikających z układu zbiorowego (m.in. premii, dodatku stażowego czy „trzynastki”), daje to kwotę 284 zł. To właśnie ta propozycja stała się punktem zapalnym w negocjacjach.
Polecany artykuł:
Nowa oferta ZUS. Ile ma wynieść jednorazowa nagroda dla pracowników?
Aby przełamać impas, pracodawca przedstawił stronie społecznej zaktualizowaną propozycję, która powstała po weryfikacji budżetu. Zakłada ona przesunięcie środków w celu zwiększenia jednorazowej nagrody dla pracowników. Kwota ta miałaby wzrosnąć z 2000 zł brutto do średnio 3400 zł brutto na etat.
Przeliczenie tych środków oznacza dodatkowe 60,4 mln zł na wzrost wynagrodzeń w stosunku do propozycji z początku kwietnia. Jak podaje ZUS, łączna kwota przeznaczona na jednorazowe nagrody mogłaby wynieść 149,8 mln zł. Uruchomienie tych pieniędzy jest jednak możliwe wyłącznie po osiągnięciu porozumienia ze związkowcami i uzyskaniu formalnych zgód.
Propozycja ZUS odrzucona. Jakie są powody decyzji związkowców?
Niestety, nawet ta nowa propozycja nie spotkała się z aprobatą strony związkowej. Podczas wtorkowego spotkania przedstawiciele pracowników odrzucili ofertę, uznając ją za niewystarczającą. Skutkiem tego jest petycja, która będzie rozpatrywana w osobnym trybie, co pokazuje, jak poważny jest ten spór zbiorowy. Pracodawca z kolei podkreśla, że wyczerpał już wszystkie możliwości finansowe, sięgając nawet po oszczędności z bieżącej działalności i inwestycji po rozliczeniu pierwszego kwartału.
W tych miastach zarobki są najwyższe
Kiedy koniec sporu w ZUS? Od kogo zależy przyszłość podwyżek?
Na ten moment spór płacowy pozostaje nierozwiązany, a los tegorocznych podwyżek dla urzędników wisi na włosku. Pracodawca deklaruje pełną transparentność i proponuje cykliczne, kwartalne spotkania ze związkowcami, by na bieżąco omawiać potencjalne oszczędności. Podkreśla jednocześnie, że priorytetem jest jak najszybsza wypłata pieniędzy pracownikom, co z pewnością wpłynęłoby na ich morale i ogólne warunki pracy. Teraz jednak piłka jest po stronie związków zawodowych – to od nich zależy, kiedy odbędzie się kolejne spotkanie i czy uda się konstruktywnie zakończyć ten trudny spór.