[OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE] Ile zarabia i jakie oszczędności ma Piotr Gliński?

2017-05-15 3:46 Piotr Osiński
Piotr Gliński
Autor: Super Express Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, podobnie jak jego koledzy z rządu, złożył swoje oświadczenie majątkowe za 2016 r. Postanowiliśmy sprawdzić, jaki jest jego stan posiadania. Ile zarabia minister kultury? Jakie posiada nieruchomości i czym jeździ?

Zacznijmy od nieruchomości. Piotr Gliński posiada 400-metrowy dom, który zbudowano na działce o powierzchni 515 m kw. Nie jest jednak jego jedynym właścicielem – połowa nieruchomości należy do jego siostry. Do tego Gliński, wraz z żoną, posiada 58-metrowe mieszkanie łącznie „z częścią wspólną nieruchomości i miejscem parkingowym”. Minister nie podaje, jaka jest wartość owych nieruchomości, ale, jak wynika z dalszej części oświadczenia, na zakup mieszkania kredyt zaciągnęła jego żona (Gliński współdzieli z nią dług). Kredyt wynosił 120 tys. zł, na spłatę minister miał 60 miesięcy – wciąż pozostało mu do oddania 15 tys. zł.

Gliński raczej nie musi przejmować się brakiem środków na spłatę tej należności. W całym 2016 r. zarobił łącznie 250 451 zł, co miesięcznie daje prawie 21 tys. zł.

kąd Gliński czerpie środki? Z wynagrodzenia poselskiego, ministerialnego, diet z wyjazdów zagranicznych oraz Uniwersytetu w Białymstoku. Co ciekawe, Gliński wynajmuje też komuś jakąś nieruchomość (wspomniane mieszkanie?), ale wygląda na to, że jego lokator ma jak pączek w maśle, bo Gliński przez cały rok zażądał od niego 8,3 tys. zł czynszu, co miesięcznie daje nieco ponad 690 zł.

Minister jest jedynym właścicielem jeszcze jednej nieruchomości – działki rolnej o powierzchni 1,27 ha; znów jej wartość nie jest znana. Dobrze znane są za to oszczędności ministra. Gliński ma 66 tys. zł odłożone na koncie w PKO BP, do tego 27 tys. zł spoczywa na rachunku w City Handlowym (ale te pieniądze współnależą do jego żony). Żadnych środków w walucie obcej ani papierów wartościowych Gliński nie posiada. Ma za to obraz Edwarda Dwurnika wart 20 tys. zł oraz (wraz z żoną) dwa auta – toyoty yaris i avensis łącznie warte ok. 34 tys. zł.

Najnowsze