Papież potępia wyciąganie pieniędzy od wiernych [CENNIK SAKRAMENTÓW]

2016-07-28 16:58 Piotr Osiński
Ksiądz znalazł sposób na dopalacze
Autor: Shutterstock

Papież Franciszek wielokrotnie podkreślał, że jego Kościół jest Kościołem ubogim. Jak mają się te słowa do sytuacji w Polsce, gdzie w wielu parafiach obowiązują nieoficjalne stawki za udzielenie sakramentów, które bywają wręcz absurdalnie wysokie? Nijak. Podkreślił to zresztą wczoraj sam papież podczas zamkniętego spotkania z biskupami. Postanowiliśmy sprawdzić, ile polscy księża żądają za swoją posługę.

Do parafii przychodzi wierny, któremu zmarła matka i pyta księdza o koszt pogrzebu. - Co łaska – odpowiada z natchnieniem duchowny. - Ale co najmniej 500 zł! - dodaje. Ta znana anegdotka pasuje do obrazu polskiego kapłaństwa jak ulał. Tak przynajmniej wynika z doświadczeń wiernych. Problem zauważył sam papież Franciszek. Już wcześniej apelował on do włoskich duchownych, by nie byli pazerni na pieniądze swoich owieczek, teraz ten apel powtórzył w obecności polskich biskupów podczas krakowskiego spotkania za zamkniętymi drzwiami. - Papież powiedział, że parafia ma być żywym organizmem, a nie urzędem. Chodzi o to, żeby ludzi nie odpychać głupim gestem ani słowem. Kiedy para chce zawrzeć związek małżeński, a ksiądz pokazuje im "cennik", to, według papieża, jest to karykatura duszpasterstwa – zdradził bp Tadeusz Pieronek, jeden z uczestników rozmowy z Franciszkiem.

ZOBACZ TEŻ: Papież odrzucił 5 mln zł dotacji, bo nie chce diabelskich pieniędzy!

Wygląda na to, że problem cenników regulujących koszty sakramentów jest w Polsce poważny. Tym bardziej, że oficjalnie one nie istnieją, a księża deklarują, iż nikomu nie odmówią posługi, nawet jeśli w ogóle nie da pieniędzy. Tymczasem co innego wynika choćby z doświadczeń użytkowników serwisu colaska.pl gromadzącego dane od wiernych na temat cen „obowiązujących” w ich parafiach. Historie zamieszone w serwisie cytowała w 2013 r. „Gazeta Wyborcza”. Można tam znaleźć opisy sytuacji, w których ksiądz bierze za chrzest 500 zł, a jeszcze mówi, że mu mało. Jeden z internautów twierdzi z kolei, że jego proboszcz wziął za pogrzeb 1,4 tys. (to ponoć standardowa opłata w tej parafii) i zażądał jeszcze dopłaty w wysokości 10 proc. od wartości pomnika! Problem z takimi historiami jest taki, że ich weryfikacja jest niemal niemożliwa, z drugiej strony nie ma też podstaw, by im nie wierzyć.

ZOBACZ TEŻ: Na ŚDM ustalili własny kurs euro! Jest niekorzystny dla pielgrzymów [AKTUALIZACJA]

Ile księża chcą za sakramenty? Odpowiedź na to pytanie najłatwiej ustalić dzięki wspomnianemu portalowi colaska.pl. Jego administratorzy zebrali od wiernych informację o cennikach w aż 10,1 tys. parafii - na ich podstawie można ustalić, ile kosztuje dany sakrament. Oczywiście, odpowiedź nie będzie dotyczyła całego kraju. Nieoficjalne cenniki nie są przecież ujednolicone i zależą od konkretnego kościoła, są też księża, którzy faktycznie biorą od wiernych „co łaska”, a wtedy podanie standardowej kwoty za sakrament jest niemożliwe. Zdecydowaliśmy więc, że, kierując się informacjami z colaska.pl, podamy rozpiętość cen danej posługi między parafią najtańszą a najdroższą w Polsce.

CENNIK KOŚCIELNYCH POSŁUG:

ŚLUB:
50 – 2000 zł

CHRZEST:
20 – 501 zł

POGRZEB:
50 – 6000 zł

WYDANIE ZAŚWIADCZENIA:
2 – 201 zł

ZAMÓWIENIE MSZY ŚW.:
10 – 300 zł

WYPOMINKI:
5 – 200 zł

Szczegółowe informacje o cenach w poszczególnych parafiach znajdziecie tutaj >>>

Źródła: wyborcza.pl, colaska,pl, onet.pl

Najnowsze