- Paraliż na lotnisku Berlin-Brandenburg (BER): Wszystkie odloty zostały wstrzymane z powodu intensywnych opadów śniegu i marznącego deszczu, uniemożliwiającego odladzanie samolotów.
- Główna przyczyna to lód: Marznący deszcz pokrył samoloty i nawierzchnię, uniemożliwiając bezpieczny start, gdyż bez odladzania maszyny nie mogą wznieść się w powietrze.
- Tysiące podróżnych dotkniętych: Pasażerowie muszą liczyć się z licznymi odwołaniami i opóźnieniami, a czas trwania utrudnień jest nieznany.
- Ważna rada dla pasażerów: Przed udaniem się na lotnisko należy koniecznie sprawdzić status lotu bezpośrednio u linii lotniczej, aby uniknąć niepotrzebnego czekania.
Paraliż na największym lotnisku w Niemczech. Co się stało?
Czwartkowy poranek przyniósł fatalne wieści dla tysięcy podróżnych planujących wylot ze stolicy Niemiec. Największy port lotniczy w kraju, obsługujący rocznie dziesiątki milionów pasażerów, został całkowicie unieruchomiony. Wszystkie odloty z lotniska Berlin-Brandenburg (BER) zostały wstrzymane do odwołania. Komunikat portu lotniczego jest jednoznaczny: pasażerowie muszą przygotować się na poważne utrudnienia, w tym liczne odwołania rejsów i wielogodzinne opóźnienia. Sytuacja jest dynamiczna, a chaos na terminalach narasta z każdą godziną, odkąd ogłoszono decyzję o wstrzymaniu operacji lotniczych.
Dlaczego odwołano loty z tego portu lotniczego?
Bezpośrednią przyczyną paraliżu są ekstremalnie trudne warunki pogodowe. Nad regionem przeszły intensywne opady śniegu, a największym problemem stał się marznący deszcz, który błyskawicznie pokrył nawierzchnię lotniska i zaparkowane na nim samoloty niebezpieczną warstwą lodu. W takich warunkach kluczowe dla bezpieczeństwa procedury stały się niemożliwe do wykonania. Rzeczniczka prasowa lotniska, cytowana przez agencję dpa, wyjaśniła sedno problemu: „Z powodu śniegu i szybko zamarzającego deszczu nie jest możliwe odladzanie samolotów”.
To kluczowa informacja, ponieważ bez sprawnego i skutecznego odlodzenia skrzydeł i kadłuba żaden samolot nie może bezpiecznie wystartować. Procedura ta jest absolutnie niezbędna do zapewnienia stateczności i sterowności maszyny w powietrzu. Obecnie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia, co potęguje niepewność wśród podróżnych, których plany legły w gruzach przez odwołane loty.
Co z przylotami i co radzi lotnisko pasażerom?
Co ciekawe, na ten moment problemy dotyczą wyłącznie operacji startowych. Według oficjalnych komunikatów, zakłócenia nie objęły przylotów, choć i tu pasażerowie powinni liczyć się z możliwymi opóźnieniami wynikającymi z ogólnego chaosu operacyjnego i ograniczonej przepustowości portu.
Władze portu lotniczego apelują do wszystkich pasażerów, którzy mieli dziś wylecieć z Berlina, o zachowanie spokoju i bieżące monitorowanie sytuacji. Kluczowe jest, aby przed udaniem się na lotnisko Berlin-Brandenburg sprawdzić aktualny status swojego rejsu bezpośrednio u linii lotniczej. Wiele lotów może zostać anulowanych, a informacje na tablicach odlotów mogą zmieniać się bardzo szybko. Kontakt z przewoźnikiem to najpewniejsze źródło informacji o ewentualnych zmianach w rozkładzie i dostępnych opcjach, takich jak zmiana rezerwacji czy zwrot kosztów biletu.
