Parlament Europejski powołuje Komisję śledczą ds. naruszeń podczas transportu zwierząt

2020-06-30 11:45 Monika Szaniawska/materiały prasowe
transport zwierzat
Autor: https://pixabay.com/pl/photos/rolnictwo-zwierz%C4%85t-wie%C5%9B-t%C5%82um-21880/

19 czerwca br. Parlament Europejski poinformował o powołaniu Komisji śledczej ds. domniemanych naruszeń i niewłaściwego administrowania podczas transportu zwierząt, która będzie przede wszystkim badać domniemany brak skutecznego egzekwowania przez Komisję i państwa członkowskie wielu przepisów Unii Europejskiej związanych z transportem zwierząt w UE i poza jej granicami.

Każdego roku na całym świecie w długodystansową podróż wyrusza ok. 2 miliardów zwierząt. Droga do rzeźni może trwać nawet kilka tygodni. W tym czasie zwierzęta narażone są na szereg zaniedbań i ogromne cierpienie, co zostało udokumentowane nie tylko przez liczne organizacje prozwierzęce, ale także przez samą Komisję Europejską, która opublikowała sprawozdanie dotyczące dobrostanu zwierząt transportowanych poza Unię Europejską. Z raportów jednoznacznie wynika, że większość przewoźników nie spełnia przepisów unijnych dotyczących ochrony zwierząt podczas transportu po opuszczeniu jej granic.

ZOBACZ TEŻ: Wyjątkowy z wielu względów – jak w liczbach wyglądał rok szkolny 2019/2020?

Z długodystansowym transportem żywych zwierząt wiąże się szereg problemów – dzienniki podróży są często fałszowane, przez co niemożliwe jest ustalenie, czy zwierzęta na pewno były transportowane w odpowiednich warunkach i czy zostały im zapewnione odpoczynek oraz dostęp do pokarmu i wody. Pojazdy i statki są często przeładowane, co zagraża bezpieczeństwu przewożonych zwierząt – w listopadzie 2019 roku z powodu przeładowania 14 tysięcy owiec utonęło na Morzu Czarnym po wywróceniu się statku. Czekając na załadunek, zwierzęta zmuszone są nie raz spędzać długie godziny w temperaturze przekraczającej 30 stopni. To tylko wierzchołek góry lodowej.

Zaniedbania i naruszenia przy transporcie żywych zwierząt są tak liczne, że trudno jest wymienić je wszystkie – mówi Bogna Wiltowska, Dyrektorka ds. Śledztw i Interwencji Stowarzyszenia Otwarte Klatki – Pojazdy niedostosowane do przewozu danego gatunku, ograniczony dostęp do wody lub jego brak, niewystarczająca ilość pożywienia, przekroczony maksymalny czas podróży, transport słabych zwierząt, nieodpowiednie podłoże zagrażające zdrowiu czy zbyt mała przestrzeń – to tylko kilka przykładów, które obserwujemy regularnie u przewoźników zwierząt – dodaje Wiltowska.

Cierpienie zwierząt nie kończy się wraz z wycieńczającą podróżą. Rozporządzenia unijne dotyczące dobrostanu zwierząt dokładnie regulują to, w jaki sposób powinny być traktowane zwierzęta podczas uboju, jednak w wielu rzeźniach w Egipcie, Libanie i Arabii Saudyjskiej udokumentowano takie praktyki jak wiązanie linami, przygniatanie, bicie czy wieszanie do góry nogami. Proces wykrawiania się przytomnych zwierząt trwa nawet dwie minuty.

Prawo UE dąży do ograniczenia cierpienia i bólu zwierząt skazanych na śmierć, jednak unijne organy władzy nie mają możliwości zapewnienia dobrostanu zwierząt podczas uboju.

Przez najbliższe 12 miesięcy Komisja śledcza będzie pracować nad rozwiązaniem problemu transportu żywych zwierząt na terenie UE i poza jej granicami. Za utworzeniem Komisji głosowało 605 posłów, 53 było przeciw, a 31 wstrzymało się od głosu. Spośród polskich posłów tylko jeden głosował przeciwko utworzeniu Komisji – Jarosław Kalinowski z PSL.

Wraz z kilkudziesięcioma organizacjami z całej Europy postulujemy o całkowity zakaz długodystansowego transportu zwierząt oraz ograniczenie maksymalnego czasu podróży w poszczególnych krajach. Każda taka podróż wiąże się z ogromnym i niepotrzebnym cierpieniem zwierząt – podsumowuje Wiltowska.

Kampanię Otwartych Klatek można wesprzeć podpisując petycję, która dostępna jest pod tym linkiem.

Najnowsze