Płaca minimalna 4806 zł w 2026: Więcej na umowie, ale nie w portfelu?

Nominalna podwyżka pensji, która realnie nie zwiększy zasobności portfela? Od 2026 roku płaca minimalna wzrośnie do 4806 zł brutto, jednak inflacja może sprawić, że siła nabywcza tych pieniędzy pozostanie bez zmian. Ten pozornie korzystny ruch ukrywa trudny kompromis i rodzi pytania o koszty dla firm oraz przyszłość płac w Polsce.

Kobieta z zamyśloną miną, obok niej banknoty 100 zł i 20 zł oraz monety. Obraz ilustruje kwestię podwyżki płacy minimalnej w Polsce i jej wpływu na siłę nabywczą. O tym, jak minimalna pensja wpłynie na pracowników i firmy, przeczytasz na Super Biznes.

i

Kobieta z zamyśloną miną, obok niej banknoty 100 zł i 20 zł oraz monety. Obraz ilustruje kwestię podwyżki płacy minimalnej w Polsce i jej wpływu na siłę nabywczą. O tym, jak minimalna pensja wpłynie na pracowników i firmy, przeczytasz na Super Biznes.
  • Podwyżka płacy minimalnej w 2026 roku podnosi całkowity koszt zatrudnienia pracownika do niemal 5800 zł, bezpośrednio wpływając na rentowność firmy
  • Analiza trendów rynkowych pokazuje, jak inflacja może zniwelować realny wzrost pensji, stawiając pod znakiem zapytania siłę nabywczą nowego wynagrodzenia minimalnego
  • Eksperci rynku pracy wskazują, że spłaszczenie wynagrodzeń osłabia przewagę konkurencyjną firmy poprzez zmniejszenie motywacji do rozwoju kluczowych kompetencji zespołu
  • Zmiana płacy minimalnej uruchamia efekt domina, wpływając na inne kluczowe wskaźniki, co wymaga dostosowania strategii biznesowej w obszarze finansów i HR
  • Rządowy kompromis w sprawie płacy minimalnej stawia przed przedsiębiorcami wyzwanie utrzymania płynności finansowej, szczególnie w branżach o niskich marżach

4806 zł na umowie. Ile realnie trafi do portfela, a ile wyniesie koszt firmy?

Od początku 2026 roku pracownicy otrzymujący najniższe wynagrodzenie mogą liczyć na podwyżkę. Płaca minimalna wzrośnie o 140 zł brutto i osiągnie poziom 4806 zł. W odróżnieniu od poprzednich dwóch lat, kiedy pensja minimalna rosła dwukrotnie w ciągu roku, tym razem nowa stawka będzie obowiązywać przez całe dwanaście miesięcy. Dla pracownika zatrudnionego na umowę o pracę oznacza to realny wzrost wynagrodzenia „na rękę” o około 100 złotych, co przełoży się na kwotę netto w granicach 3605-3606 zł. W znacznie lepszej sytuacji są pracownicy do 26. roku życia, którzy dzięki zwolnieniu z podatku dochodowego (ulga PIT-0) otrzymają wypłatę w wysokości nawet 4000 zł netto.

Podwyżka płacy minimalnej zupełnie inaczej wygląda z perspektywy pracodawcy. Dla przedsiębiorcy zatrudniającego pracownika za najniższą krajową, całkowity miesięczny koszt jego utrzymania wzrośnie o blisko 168 zł, do kwoty około 5790 zł. Warto pamiętać, że koszt zatrudnienia to nie tylko pensja brutto widoczna na umowie, ale również dodatkowe składki ZUS opłacane przez firmę. Obejmują one między innymi ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz wpłaty na Fundusz Pracy. Zmiana wysokości płacy minimalnej uruchamia także efekt domina, wpływając na inne świadczenia. Przykładowo, rośnie maksymalna odprawa przy zwolnieniach grupowych, która sięgnie 72 090 zł, a także podstawa składek na preferencyjny ZUS dla początkujących przedsiębiorców, która wyniesie 1441,80 zł.

Podwyżka, która nie cieszy nikogo? Kulisy płacowego kompromisu

Ustalona przez rząd kwota 4806 zł brutto jest kompromisem, który nie zadowala w pełni ani strony społecznej, ani pracodawców. Związki zawodowe walczyły o stawkę przekraczającą 5000 zł, argumentując, że tylko taki poziom pozwoliłby utrzymać pożądaną relację płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia. Z drugiej strony, organizacje biznesowe przestrzegały przed gwałtownymi podwyżkami, wskazując na ryzyko utraty rentowności, zwłaszcza w branżach o niskich marżach, takich jak handel czy gastronomia. Ostatecznie rządowa propozycja odpowiada prognozowanej inflacji. W praktyce oznacza to, że choć nominalnie na konta blisko 3 milionów Polaków trafi więcej pieniędzy, siła nabywcza ich pensji, czyli to, ile faktycznie będą mogli za nią kupić, prawdopodobnie pozostanie na niezmienionym poziomie.

Decyzja o podwyżce minimalnego wynagrodzenia wpisuje się w szerszą debatę o stanie polskiego rynku pracy. Kluczowym wskaźnikiem jest tutaj stosunek płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. W 2026 roku wskaźnik ten spadnie z 52,7% do około 50,5%, oddalając Polskę od poziomu zalecanego przez Unię Europejską. Mimo dynamicznego wzrostu w ostatniej dekadzie, nasza płaca minimalna, wynosząca około 1100-1150 euro, plasuje nas na 9. miejscu wśród 22 państw UE, daleko za liderami takimi jak Niemcy (2161 euro). Gwałtowne podwyżki z ostatnich lat doprowadziły również do zjawiska spłaszczenia wynagrodzeń. Oznacza to, że różnice w zarobkach między pracownikami na stanowiskach początkowych a tymi z większym doświadczeniem maleją. Choć z jednej strony redukuje to nierówności, z drugiej może osłabiać motywację do podnoszenia kwalifikacji i rozwoju zawodowego.

Andrzej Domański IMPACT 2025
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza
Super Biznes SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki