Pokonał Mielno i Pobierowo. Ten kurort nie miał konkurencji

2026-09-03 5:01

Koniec wakacji to czas wielkich podsumowań. Wiadomo już, które miejsca Polacy wybierali najchętniej podczas tegorocznego urlopu. Nad Bałtykiem konkurencja była ogromna, ale zwycięzca mógł być tylko jeden. Popularne Mielno i Pobierowo musiały uznać jego wyższość. Na podium znalazły się też góry, które w sierpniu mocno zyskały dzięki kapryśnej pogodzie.

Turyści na zatłoczonej plaży w Kołobrzegu wśród kolorowych parawanów. O rankingu kurortów przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Wakacyjny hit. Ten kurort pokonał Mielno i Pobierowo

Polacy zakończyli wakacje, a pierwsze podsumowania sezonu pokazują, gdzie najchętniej wypoczywaliśmy. Nad Bałtykiem nie było wielkiej niespodzianki – zwyciężył sprawdzony i niezwykle popularny kurort. Kołobrzeg po raz kolejny okazał się numerem jeden.

Tak wynika z raportu „Wakacje 2026” przygotowanego przez Travelist.pl. Eksperci sprawdzili rezerwacje dokonywane przez klientów platformy i stworzyli ranking najpopularniejszych wakacyjnych kierunków.

Kołobrzeg znów na tronie

Nad polskim morzem od lat trwa walka o turystów. W tym roku zwycięzca nie pozostawił jednak rywalom wiele miejsca.

Pierwszą piątkę najpopularniejszych nadbałtyckich miejsc zajęły Kołobrzeg, Mielno, Gdańsk, Międzyzdroje i Pobierowo.

Kołobrzeg obronił pozycję lidera. Trudno się dziwić. Kurort oferuje nie tylko szeroką plażę i Bałtyk. Na turystów czekają także słynna latarnia morska, molo, port oraz uzdrowiskowy klimat.

To właśnie połączenie wypoczynku nad morzem z atrakcjami dla całej rodziny sprawia, że miasto od lat znajduje się wysoko na liście wyborów Polaków.

Morze i góry idą łeb w łeb

Raport Travelist pokazuje, że Polacy nadal bardzo chętnie wybierają krajowe wakacje.

Morze i góry odpowiadały po 39 proc. wszystkich krajowych rezerwacji na platformie.

Na dalszych miejscach znalazły się jeziora, które odpowiadały za 10 proc. rezerwacji, oraz miasta i pozostałe kierunki – po 6 proc.

Widać więc wyraźnie, że podczas urlopu w Polsce nadal najczęściej wybieramy dwa kierunki: plażę albo górskie szlaki.

W sierpniu góry odebrały morzu turystów

Tegoroczna pogoda zrobiła jednak swoje. O ile w lipcu większą popularnością cieszyło się morze, o tyle w sierpniu sytuacja się odwróciła. Góry stały się liderem rezerwacji.

Powodem była kapryśna aura nad Bałtykiem. Kiedy pogoda nie daje gwarancji plażowania, turyści szukają alternatywy. A góry mają czym ich przyciągnąć.

– Góry bronią się dużą liczbą atrakcji na świeżym powietrzu, ale też obecnością term, kompleksów basenowych i hoteli z rozwiniętą ofertą wellness – tłumaczy Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.

To sprawia, że górski wyjazd można zaplanować nawet na krótko przed urlopem.

Szklarska Poręba hitem w górach

Jeśli chodzi o górskie kurorty, największym hitem okazała się Szklarska Poręba.

Drugie miejsce zajmuje Szczyrk, który w tegorocznym rankingu awansował. Dalej znalazły się Świeradów-Zdrój, Muszyna i Wisła.

Górskie kurorty przyciągają nie tylko miłośników pieszych wycieczek. Coraz większą rolę odgrywają termy, baseny, strefy wellness i atrakcje dostępne niezależnie od pogody.

Polacy stawiają na sprawdzone miejsca

Tegoroczny raport pokazuje jeszcze jedną istotną kwestię. Choć część turystów szuka mniej znanych miejsc i spokojnych, niewielkich miejscowości, największy ruch wciąż koncentruje się w popularnych kurortach.

Polacy chętnie wracają w miejsca, które już znają.

Nad morzem króluje więc Kołobrzeg, a w górach Szklarska Poręba. Mielno, Gdańsk, Międzyzdroje i Pobierowo również znalazły się wysoko.

Wszystko wskazuje na to, że nawet w czasach mody na „ukryte perełki” turystyczne, Polacy nadal bardzo cenią sobie sprawdzone wakacyjne adresy.

Tu urlop spędzali bogacze z PRL-u. Elitarny kurort był marzeniem każdego Polaka
Tak obecnie wyglądają bohaterowie Rancza. Rozpoznaj ich po zdjęciu - QUIZ
Pytanie 1 z 11
Kim jest kobieta ze zdjęcia?
Ranczo. Zosia wróci z przytupem. Marta Dąbrowska zdradziła, co się wydarzy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI