Pokonał Mielno i Pobierowo. Ten kurort nie miał konkurencji

Koniec wakacji to czas wielkich podsumowań. Wiadomo już, które miejsca Polacy wybierali najchętniej podczas tegorocznego urlopu. Nad Bałtykiem konkurencja była ogromna, ale zwycięzca mógł być tylko jeden. Popularne Mielno i Pobierowo musiały uznać jego wyższość. Na podium znalazły się też góry, które w sierpniu mocno zyskały dzięki kapryśnej pogodzie.

Turyści na zatłoczonej plaży w Kołobrzegu wśród kolorowych parawanów. O rankingu kurortów przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Wakacyjny hit. Ten kurort pokonał Mielno i Pobierowo

Polacy zakończyli wakacje, a pierwsze podsumowania sezonu pokazują, gdzie najchętniej wypoczywaliśmy. Nad Bałtykiem nie było wielkiej niespodzianki – zwyciężył sprawdzony i niezwykle popularny kurort. Kołobrzeg po raz kolejny okazał się numerem jeden.

Tak wynika z raportu „Wakacje 2026” przygotowanego przez Travelist.pl. Eksperci sprawdzili rezerwacje dokonywane przez klientów platformy i stworzyli ranking najpopularniejszych wakacyjnych kierunków.

Kołobrzeg znów na tronie

Nad polskim morzem od lat trwa walka o turystów. W tym roku zwycięzca nie pozostawił jednak rywalom wiele miejsca.

Pierwszą piątkę najpopularniejszych nadbałtyckich miejsc zajęły Kołobrzeg, Mielno, Gdańsk, Międzyzdroje i Pobierowo.

Kołobrzeg obronił pozycję lidera. Trudno się dziwić. Kurort oferuje nie tylko szeroką plażę i Bałtyk. Na turystów czekają także słynna latarnia morska, molo, port oraz uzdrowiskowy klimat.

To właśnie połączenie wypoczynku nad morzem z atrakcjami dla całej rodziny sprawia, że miasto od lat znajduje się wysoko na liście wyborów Polaków.

Morze i góry idą łeb w łeb

Raport Travelist pokazuje, że Polacy nadal bardzo chętnie wybierają krajowe wakacje.

Morze i góry odpowiadały po 39 proc. wszystkich krajowych rezerwacji na platformie.

Na dalszych miejscach znalazły się jeziora, które odpowiadały za 10 proc. rezerwacji, oraz miasta i pozostałe kierunki – po 6 proc.

Widać więc wyraźnie, że podczas urlopu w Polsce nadal najczęściej wybieramy dwa kierunki: plażę albo górskie szlaki.

W sierpniu góry odebrały morzu turystów

Tegoroczna pogoda zrobiła jednak swoje. O ile w lipcu większą popularnością cieszyło się morze, o tyle w sierpniu sytuacja się odwróciła. Góry stały się liderem rezerwacji.

Powodem była kapryśna aura nad Bałtykiem. Kiedy pogoda nie daje gwarancji plażowania, turyści szukają alternatywy. A góry mają czym ich przyciągnąć.

Góry bronią się dużą liczbą atrakcji na świeżym powietrzu, ale też obecnością term, kompleksów basenowych i hoteli z rozwiniętą ofertą wellness – tłumaczy Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.

To sprawia, że górski wyjazd można zaplanować nawet na krótko przed urlopem.

Szklarska Poręba hitem w górach

Jeśli chodzi o górskie kurorty, największym hitem okazała się Szklarska Poręba.

Drugie miejsce zajmuje Szczyrk, który w tegorocznym rankingu awansował. Dalej znalazły się Świeradów-Zdrój, Muszyna i Wisła.

Górskie kurorty przyciągają nie tylko miłośników pieszych wycieczek. Coraz większą rolę odgrywają termy, baseny, strefy wellness i atrakcje dostępne niezależnie od pogody.

Polacy stawiają na sprawdzone miejsca

Tegoroczny raport pokazuje jeszcze jedną istotną kwestię. Choć część turystów szuka mniej znanych miejsc i spokojnych, niewielkich miejscowości, największy ruch wciąż koncentruje się w popularnych kurortach.

Polacy chętnie wracają w miejsca, które już znają.

Nad morzem króluje więc Kołobrzeg, a w górach Szklarska Poręba. Mielno, Gdańsk, Międzyzdroje i Pobierowo również znalazły się wysoko.

Wszystko wskazuje na to, że nawet w czasach mody na „ukryte perełki” turystyczne, Polacy nadal bardzo cenią sobie sprawdzone wakacyjne adresy.

Tu urlop spędzali bogacze z PRL-u. Elitarny kurort był marzeniem każdego Polaka
Tak obecnie wyglądają bohaterowie Rancza. Rozpoznaj ich po zdjęciu - QUIZ
Pytanie 1 z 11
Kim jest kobieta ze zdjęcia?
Ranczo. Zosia wróci z przytupem. Marta Dąbrowska zdradziła, co się wydarzy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki