Spis treści
- Rekordowa liczba zwolnień lekarskich w Polsce. Jakie są najnowsze dane ZUS?
- Co jest najczęstszą przyczyną L4? Ból kręgosłupa i problemy psychiczne dominują
- Coraz więcej krótkich zwolnień. Co statystyki mówią o jednodniowym L4?
- Wypalenie zawodowe i stres w pracy. Dlaczego to coraz częstszy powód zwolnień?
Rekordowa liczba zwolnień lekarskich w Polsce. Jakie są najnowsze dane ZUS?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych bije na alarm. Z najnowszych danych wynika, że Polacy chorują coraz częściej i coraz dłużej. W ubiegłym, 2025 roku, łączna liczba dni absencji chorobowej sięgnęła aż 290,5 miliona. Statystycznie oznacza to, że ze zwolnienia lekarskiego skorzystał co drugi ubezpieczony w kraju.
Zgodnie z analizą ZUS, to o pół miliona dni więcej niż w roku 2024 i aż o 8 milionów więcej w porównaniu do 2021 roku. Co więcej, wydłużyła się również przeciętna długość jednego zwolnienia, która wynosi obecnie średnio 11 dni. Te liczby to wyraźny sygnał alarmowy, pokazujący, że problem absencji w pracy narasta z roku na rok.
Co jest najczęstszą przyczyną L4? Ból kręgosłupa i problemy psychiczne dominują
Zastanawiasz się, jakie są najczęstsze przyczyny zwolnień lekarskich? Na czele tej niechlubnej listy od lat znajdują się choroby układu mięśniowo-szkieletowego, czyli powszechne dolegliwości, takie jak bóle pleców i stawów. Tuż za nimi plasują się jednak zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania, które stają się coraz powszechniejszą przyczyną niezdolności do pracy.
CZYTAJ KONIECZNIE CZY ZWOLNIENIE OD PSYCHIATRY MOŻE BYĆ SPOSOBEM NA DŁUŻSZY URLOP?
Z raportu ZUS wynika również, że same dolegliwości bólowe kręgosłupa były przyczyną aż 42,4 mln dni nieobecności w 2025 roku. Jednak największy wzrost odnotowano w przypadku absencji spowodowanej problemami ze zdrowiem psychicznym. Zwolnienia z tego powodu objęły łącznie 34,1 mln dni, czyli o prawie 4 mln dni więcej niż rok wcześniej. Na dalszych miejscach znalazły się choroby układu oddechowego oraz urazy i zatrucia.
Co nas najbardziej stresuje w pracy? Mamy wyniki badań
Coraz więcej krótkich zwolnień. Co statystyki mówią o jednodniowym L4?
Choć ogólna liczba dni na zwolnieniach rośnie, analitycy ZUS zwrócili uwagę na ciekawe zjawisko, jakim jest rosnąca popularność krótkich absencji. W 2025 roku wystawiono 9,8 miliona zaświadczeń na okres do pięciu dni, co stanowi wzrost w porównaniu z 9,5 milionami rok wcześniej. Co zaskakujące, w tej grupie znalazło się aż 1,8 miliona zwolnień jednodniowych. Może to świadczyć o rosnącej potrzebie krótkiej regeneracji w wyniku przeciążenia pracą lub stresem.
CZYTAJ KONIECZNIE WEŻ WOLNE W TYCH DNIACH I OSZUKAJ SYSTEM
Wypalenie zawodowe i stres w pracy. Dlaczego to coraz częstszy powód zwolnień?
ZUS zwraca uwagę, że za rosnącą absencją coraz częściej stoją nie tylko klasyczne choroby, ale również czynniki psychiczne i ogólne przeciążenie organizmu. Jako jedną z kluczowych przyczyn wskazuje się wypalenie zawodowe. Jego źródłem jest najczęściej nadmierne obciążenie obowiązkami oraz brak równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
Złe relacje w miejscu pracy, nadmierna presja i ciągły stres w pracy prowadzą do wyczerpania, które w konsekwencji skutkuje realnymi problemami zdrowotnymi. To z kolei przekłada się na twarde dane widoczne w statystykach, zwłaszcza w rosnącej liczbie zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych. Eksperci alarmują, że zadbanie o dobrostan psychiczny pracowników staje się jednym z kluczowych wyzwań dla całego systemu ochrony zdrowia.