Polacy narzekają na ceny mieszkań. Nowy raport pokazuje coś zupełnie innego

Wysokie ceny mieszkań od lat budzą ogromne emocje. Wielu Polaków jest przekonanych, że własne "M" oddala się z każdym rokiem. Tymczasem najnowsze dane OECD pokazują zaskakujący obraz. Okazuje się, że dostępność mieszkań w Polsce... poprawiła się, a pod tym względem wyprzedzamy wielu sąsiadów z Europy Środkowej.

Ręka osoby trzymającej klucz z brelokiem w kształcie domu na tle pudeł. O cenach mieszkań przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Shisu_ka/ Shutterstock Dłoń osoby w różowej odzieży trzyma klucz do nowego mieszkania z breloczkiem w kształcie domku. W tle, rozmyte, widoczne są kartony i meble, sugerujące przeprowadzkę i nowe lokum. Dowiedz się więcej o zdolności kredytowej rodzin z dziećmi na Super Biznes.

Nie jest tanio, ale jest lepiej niż było

Kupno mieszkania wciąż oznacza ogromny wydatek, jednak dane OECD pokazują, że sytuacja nie wygląda tak źle, jak mogłoby się wydawać. W pierwszym kwartale 2026 roku wskaźnik relacji cen mieszkań do dochodów wyniósł w Polsce 97 punktów. To oznacza, że mieszkania są dziś bardziej przystępne niż w 2015 roku, który przyjęto jako punkt odniesienia.

Jeszcze dwa lata temu wskaźnik wynosił 101, więc dostępność mieszkań wyraźnie się poprawiła. Tymczasem u naszych sąsiadów trend jest odwrotny. W Czechach indeks wzrósł już do 132 punktów, a pogorszenie sytuacji odnotowano także na Słowacji, Węgrzech i Litwie.

Polska to jeden wielki plac budowy

Eksperci wskazują, że za poprawą stoi ogromna aktywność deweloperów. Polska należy do europejskich liderów pod względem liczby nowych mieszkań oddawanych do użytku.

W 2024 roku oddano u nas 5,3 mieszkania na tysiąc mieszkańców. Dla porównania na Słowacji było to 3,3, w Czechach 2,8, a na Węgrzech zaledwie 1,4.

Także w 2025 roku Polska – obok Irlandii – była jedynym krajem Unii Europejskiej, który przekroczył granicę pięciu nowych mieszkań na tysiąc mieszkańców.

Mimo napływu ludzi ceny nie wystrzeliły

To o tyle zaskakujące, że w ostatnich latach popyt na mieszkania mocno wzrósł. Wpływ miały m.in. napływ uchodźców z Ukrainy, imigracja zarobkowa oraz przeprowadzki Polaków z mniejszych miejscowości do dużych miast.

Zdaniem autorów analizy to właśnie wysoka aktywność deweloperów pozwoliła zaspokoić znaczną część popytu i ograniczyć wzrost cen. Nie oznacza to, że mieszkania są tanie, ale ich dostępność nie pogarsza się tak szybko, jak w wielu krajach naszego regionu.

Problem wciąż pozostaje

Eksperci podkreślają jednak, że powodów do pełnego optymizmu nie ma. Polska nadal zmaga się z dużym deficytem mieszkań i należy do krajów UE, w których na jednego mieszkańca przypada najmniej pokoi.

Mimo to rozbudowana branża deweloperska i stosunkowo sprawne procedury budowlane sprawiają, że rynek radzi sobie lepiej niż u wielu naszych sąsiadów.

Analitycy zaznaczają, że mieszkania w Polsce nadal są drogie, ale według międzynarodowych danych ich dostępność wcale nie wygląda tak źle, jak powszechnie się uważa. To jedna z niewielu dobrych wiadomości dla osób marzących o własnych czterech kątach.

Tak żyło się w stolicy w PRL-u. Wielka płyta, małe mieszkania i marzenia o wolności
Kultowe polskie filmy i seriale dla dzieci i młodzieży z PRL-u. Przypomnij sobie te tytuły w quizie dla nostalgii!
Pytanie 1 z 10
Jak miał na imię główny bohater filmu "Szatan z siódmej klasy"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki