Polacy nie chcą mówić o pensjach przy kawie. Ale chcą wiedzieć, ile zarabiają inni

Ile zarabiasz? To jedno z pytań, które w polskich firmach wciąż potrafi wywołać niezręczną ciszę. Większość pracowników nie chce otwarcie mówić kolegom o swojej pensji, ale jednocześnie zdecydowana większość chce wiedzieć, jakie stawki obowiązują na rynku. Z badania InterviewMe wynika, że aż 90 proc. Polaków popiera obowiązkowe widełki wynagrodzeń w ofertach pracy.

Grupa osób siedząca przy biurku z laptopami i kawą. O jawności wynagrodzeń w pracy przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: East News

O pensji przy kawie lepiej nie mówić

Rozmowa o pogodzie, weekendzie czy planach urlopowych? To najczęściej poruszane tematy w pracy. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, kiedy pada pytanie o wysokości wynagrodzenia. Polacy chcą wiedzieć, ile zarabiają inni, ale sami nie chcą o tym mówić. 

Zaledwie 21 proc. badanych przez InterviewMe deklaruje, że otwarcie rozmawia o swoim wynagrodzeniu ze współpracownikami. Kolejne 44 proc. dzieli się takimi informacjami, ale tylko z wybranymi, zaufanymi osobami.

Aż 35 proc. respondentów w ogóle nie porusza tematu swoich zarobków.

Szef nie chce rozmów o pieniądzach

Okazuje się, że milczenie pracowników nie zawsze jest ich własnym wyborem. Aż 63 proc. ankietowanych przyznaje, że w ich obecnym lub ostatnim miejscu pracy rozmowy o wynagrodzeniach są w jakiś sposób ograniczane.

W 23 proc. przypadków obowiązuje oficjalny zakaz rozmów o zarobkach. Kolejne 40 proc. badanych mówi, że choć formalnego zakazu nie ma, kierownictwo wyraźnie niechętnie patrzy na takie dyskusje.

Tylko 37 proc. pracowników deklaruje, że pracuje w firmie, w której szefowie nie zabraniają ani nie zniechęcają do rozmów o pensjach.

Chcemy wiedzieć, ile płacą innym

Niechęć do opowiadania o własnych zarobkach nie oznacza wcale, że Polacy nie chcą wiedzieć, jak wyglądają pensje innych. Wręcz przeciwnie.

Aż 85 proc. badanych chciałoby większej transparentności wynagrodzeń w swoich firmach. Z kolei 43 proc. zdecydowanie popiera takie rozwiązanie, a 42 proc. raczej się z nim zgadza.

Pracownicy oczekują przede wszystkim jasnych zasad. Chcą wiedzieć, od czego zależy pensja, podwyżka czy awans. Zamiast domysłów i plotek wolą konkretne reguły.

Koniec z „atrakcyjnym wynagrodzeniem”

Jeszcze większa zgoda panuje w sprawie ofert pracy. Aż 90 proc. Polaków popiera obowiązkowe podawanie widełek wynagrodzenia w ogłoszeniach.

Kandydaci mają dość ogłoszeń, w których pojawiają się hasła o „atrakcyjnym wynagrodzeniu” czy „konkurencyjnej pensji”, ale nie ma konkretnej kwoty.

Według badanych jawne stawki przede wszystkim ułatwiłyby porównywanie ofert pracy. Taką korzyść wskazało 58 proc. respondentów. Z kolei 54 proc. uważa, że dzięki temu zasady wynagradzania byłyby bardziej uczciwe, a 46 proc. wskazuje na większą przejrzystość rekrutacji.

Co piąty pracownik, czyli 20 proc. ankietowanych liczy również na większą presję na pracodawców, aby oferowali wyższe pensje.

Pensja ma być znana jeszcze przed rozmową

Zmiany dotyczące jawności wynagrodzeń są już widoczne także w polskich przepisach. Od 24 grudnia 2025 roku obowiązują zmiany w Kodeksie pracy związane z informowaniem kandydatów o wynagrodzeniu.

Pracodawca ma przekazać kandydatowi informację o stawce najpóźniej przed rozmową kwalifikacyjną. Rekruter nie może też pytać kandydata o jego dotychczasowe zarobki.

To element wdrażania unijnej dyrektywy dotyczącej przejrzystości wynagrodzeń.

Polacy chcą konkretów

Badanie pokazuje więc ciekawą sprzeczność. Wciąż niechętnie mówimy kolegom z pracy, ile wpływa nam na konto, ale jednocześnie chcemy jasnych zasad wynagradzania i konkretnych kwot w ofertach pracy.

 Badanie InterviewMe pokazuje, że era tajemnic wokół pensji powoli dobiega końca.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany
QUIZ. Czy rozpoznasz te auta PRL na zdjęciach? Same klasyki!
Pytanie 1 z 10
Co to za samochód?
QUIZ - Rozpoznaj po zdjęciu auto PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki