Polacy odwracają się od małych domów. Nowe dane zaskakują

Miały być sposobem na własny kąt bez skomplikowanych formalności, ale ich popularność wyraźnie słabnie. W pierwszej połowie 2026 roku. Polacy zgłosili budowę 1802 domów bez konieczności uzyskiwania pozwolenia. To o 3,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Największy spadek zainteresowania dotyczy niewielkich budynków o powierzchni do 70 mkw.

Nowoczesny mały dom z tarasem i balkonem w otoczeniu drzew. O spadku popularności małych domów przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Archiwum serwisu

Domy bez pozwolenia tracą popularność

Uproszczone zasady budowy domów miały ułatwić Polakom realizację marzenia o własnym domu. Przez ostatnie lata zainteresowanie takimi inwestycjami rosło, a ich udział wśród nowych domów budowanych przez inwestorów indywidualnych sięgnął nawet 5 proc.

Najnowsze dane Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego pokazują jednak zmianę trendu. W pierwszym półroczu 2026 roku zgłoszono 1802 budowy domów bez pozwolenia. To o 3,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Spadek w porównaniu z poprzednim kwartałem wyniósł 18,1 proc., choć na taki wynik wpływ może mieć sezonowość prac budowlanych. Ważniejsza jest zmiana w ujęciu rocznym. W poprzednich dwóch latach liczba takich inwestycji rosła – najpierw o 38 proc., a następnie o 9,3 proc.

Małe domy już nie kuszą tak jak wcześniej

Za osłabienie zainteresowania odpowiada przede wszystkim mniejsza popularność domów o powierzchni do 70 mkw., których budowę na zgłoszenie umożliwiły przepisy wprowadzone w ramach Polskiego Ładu. W pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 957 takich inwestycji. To o 8,4 proc. mniej niż rok wcześniej.

Zmniejszył się również udział domów budowanych na zgłoszenie wśród wszystkich nowych domów realizowanych przez inwestorów indywidualnych. W pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 4,3 proc. Dla porównania, w pierwszym kwartale 2025 r. było to 4,6 proc., a w drugim kwartale 2025 r. – 5,7 proc.

Na Mazowszu i Śląsku budują więcej

Nie wszędzie widać jednak spadki. W województwie mazowieckim w pierwszym półroczu zgłoszono 402 takie budowy, czyli o 1,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W Wielkopolsce było ich 247, co oznacza wzrost o 2,9 proc. Na Śląsku liczba wzrosła do 160, czyli o 7,4 proc.

Największy wzrost procentowy odnotowano w województwie świętokrzyskim. Liczba inwestycji zwiększyła się tam o 50 proc. – z 34 do 51. Trzeba jednak pamiętać, że w tym regionie domy budowane na zgłoszenie wciąż nie są tak popularne jak w największych województwach.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika jednak, że rośnie liczba domów o powierzchni powyżej 70 mkw., które również można budować na podstawie zgłoszenia. Uproszczoną procedurę dla takich budynków wprowadzono w połowie 2023 roku.

Polacy budują coraz mniejsze domy

Zmienia się nie tylko liczba rozpoczynanych inwestycji, ale także wielkość budowanych domów. Z danych dotyczących budynków oddawanych do użytku wynika, że inwestorzy indywidualni coraz częściej wybierają mniejsze metraże.

W pierwszej połowie 2026 roku przeciętna powierzchnia oddanego przez nich domu jednorodzinnego wyniosła 127,2 mkw. W drugim kwartale średnia spadła do 125,3 mkw. To o 3,7 mkw. mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Dla porównania, w drugim kwartale 2019 roku, tuż przed boomem budowlanym, przeciętny nowy dom jednorodzinny miał blisko 135 mkw.

Zdaniem analityków dane pokazują więc dwa zjawiska: słabnie zainteresowanie najmniejszymi domami budowanymi na zgłoszenie, a osoby budujące tradycyjne domy również ograniczają ich powierzchnię. Własny dom nadal pozostaje celem wielu Polaków, ale coraz większe znaczenie może mieć koszt całej inwestycji.

Architektura. Norweskie domy na polskich działkach. Czy są w stanie utrzymać swoją moc?
Quiz - życie w PRL-u. To prawda czy fałsz? Komplet punktów tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 12
W czasach PRL-u kartki były wykorzystywane do reglamentowania niektórych towarów.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki