Biorą 500 plus i nie chcą pracować! Szokujący raport. Minister Rafalska odpowiada

2019-05-08 5:18 Wojciech Boratyński
500 plus
Autor: Shutterstock 500 plus

Po 3 latach od wprowadzenia programu Rodzina 500 plus, niezależni eksperci postanowili ocenić skutki wprowadzenia świadczenia. Raport „Rodzina 500 plus” – ocena programu i propozycje zmian miażdży świadczenie PiS. Nie tylko jest zbyt kosztowny, ale i ma negatywny wpływ na aktywizację zawodową. Minister Elżbieta Rafalska zaprzecza takim ocenom i pokazuje, jaka jest prawda.

Program Rodzina 500 plus rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadził w 2016 roku. Deklarowanymi celami programu były poprawa sytuacji finansowej rodzin i zwiększenie dzietności w Polsce. W tym roku zaś, dodatkowo, planowane jest rozszerzenie 500 plus. Od lipca 2019 roku zostanie zniesione kryterium dochodowe, a to oznacza, że 500 plus wypłacane będzie na każde dziecko, także pierwsze, po złożeniu odpowiedniego wniosku. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chwali się, że dzięki programowi udało się w Polsce zmniejszyć ubóstwo.

Z tą tezą nie do końca zgadzają się autorzy raportu „Rodzina 500 plus” – ocena programu i propozycje zmian. Zdaniem twórców (IBS, CENEA, GRAPE, SGH, UW) choć ubóstwo rodzin z dziećmi zmalało, to efekt ten można było osiągnąć dużo niższym kosztem. Program 500 plus jest drogi i państwa nie stać na inne, bardziej palące problemy.

- Wysokie koszty programu oznaczają brak środków w innych obszarach, potencjalnie bardziej pożądanych przez społeczeństwo (edukacja, ochrona zdrowia) czy szerzej związanych perspektywami rozwojowymi (np. infrastruktura publiczna, w tym transportowa, jakość powietrza) – oceniają autorzy raportu.

W raporcie zaznaczone jest też, że 500 plus nie wpływa na dzietność. Chociaż liczba urodzeń dzieci w Polsce wzrosła w 2017 roku, to w 2018 ponownie zmalała.

- Zwiększenie dzietności (lub co najmniej zahamowanie jej spadku) będzie możliwe pod warunkiem stosowania całego zestawu działań wspierających rodzicielstwo. Obejmuje on dalsze wsparcie dla rozwoju dobrej jakości opieki i edukacji dla dzieci, uelastycznianie urlopów dla rodziców na opiekę nad dziećmi, wsparcie dla zdrowia prokreacyjnego (oferującego leczenie niepłodności) i promowanie zmniejszania asymetrii obciążenia obowiązkami opiekuńczymi i domowymi kobiet i mężczyzn – czytamy w raporcie.

Najbardziej jednak obrywa się rządowi PiS za to, że przez 500 plus Polacy nie chcą pracować. Według raportu skutkiem wprowadzenia 500 plus może być zmniejszenie podaży pracy o ok. 240 tys. osób. W najgorszej sytuacji są kobiety.

- Szacuje się, że w ciągu roku od rozpoczęcia pierwszych wypłat w ramach programu Rodzina 500 plus (tj. do połowy 2017 r.) ok. 91–103 tys. kobiet z jednym dzieckiem lub dwójką dzieci wycofało się w jego konsekwencji z rynku pracy, rezygnując z zatrudnienia lub z poszukiwania pracy – piszą autorzy raportu „Rodzina 500 plus” – ocena programu i propozycje zmian.

O komentarz do publikacji poprosiliśmy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Szefowa resortu, Elżbieta Rafalska, nie zostawia na raporcie suchej nitki.

- Program Rodzina 500 plus nie przyczynił się do spadku aktywności kobiet – odpowiada z całą stanowczością minister i wylicza: - Jeżeli weźmiemy pod uwagę grupę wiekową 25-49 lat, czyli tą najbardziej aktywną na rynku pracy, zauważyć możemy, że wskaźnik zatrudnienia w tej grupie wyniósł w 2018 r. 76,6 proc., podczas, gdy w 2015 r. notowaliśmy o ponad dwa punkty procentowe mniej (74,5 proc.) - wskazuje Elżbieta Rafalska. - Co więcej sytuacja kobiet w tej grupie w Polsce jest lepsza niż średnia dla wszystkich 28 krajów Unii Europejskiej, gdzie wskaźnik zatrudnienia za 2018 r. wyniósł 74,7 proc. Także ostatnie badanie GUS  „Praca a obowiązki rodzinne w 2018 r.” wskazuje, że wprowadzenie świadczenia wychowawczego nie wpłynęło bezpośrednio na sytuację na rynku pracy osób korzystających z tego świadczenia. Aż  95 proc. respondentów wskazało, że nie podjęło żadnych działań mających na celu zmianę sytuacji na rynku pracy w związku z uzyskaniem świadczenia – punktuje minister.

Szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie ma też wątpliwości, że chociaż liczba urodzeń w 2018 roku spadła, to i tak była wyższa niż zakładano. Właśnie dzięki programowi 500 plus.

- W 2018 r. urodziło się w Polsce 387,9 tys. dzieci. To więcej, niż zakładały najśmielsze prognozy.  GUS przewidywał na ten rok 360,2 tys. urodzeń i to w wariancie wysokim. Natomiast w Ocenie Skutków Regulacji do projektu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci przyjęto, że urodzi się 379,5 tys. dzieci, czyli także znacznie poniżej rzeczywistego wyniku. Trudno więc nie zauważyć, że program Rodzina 500 plus przyczynił się znacznie do wzrostu urodzin i to w okresie, kiedy populacja kobiet w wieku rozrodczym zmniejsza się od kilkunastu lat – wyjaśnia minister Elżbieta Rafalska.

Przypomnijmy, że od lipca 2019 roku program Rodzina 500 plus zostanie rozszerzony. Sejm już przyjął ustawę zakładającą, że będzie wypłacał pieniądze nie tylko na drugie i kolejne dziecko, ale także na pierwsze i nie potrzebne będzie kryterium dochodowe. Kiedy nastąpi wypłata świadczeń i czy po zmianie trzeba złożyć nowy wniosek o 500 plus, przeczytaj TUTAJ.

Najnowsze