Spis treści
Centra danych potrzebują setek produktów
Budowa nowoczesnego centrum danych to gigantyczne przedsięwzięcie. Potrzebne są setki różnych produktów – od urządzeń komputerowych, przez systemy zasilania i chłodzenia, po elementy budowlane i sprzęt zapewniający łączność.
Eksperci PIE wskazują, że 655 produktów można uznać za kluczowe dla budowy takich obiektów. Ich znaczenie rośnie wraz z rozwojem sztucznej inteligencji.
To właśnie centra danych są bowiem zapleczem dla usług AI, chmury obliczeniowej czy ogromnych baz danych.
Polska produkuje głównie podstawowe elementy
Analiza PIE pokazuje, że Polska ma możliwości produkcyjne w części potrzebnych grup produktów. Problem w tym, że niekoniecznie chodzi o najbardziej zaawansowany technologicznie sprzęt.
Spośród 164 grup produktowych, które udało się zidentyfikować w danych o produkcji krajowej, produkcję w Polsce stwierdzono w 102 grupach. W 62 grupach takiej produkcji nie udało się znaleźć.
Jeszcze lepiej wygląda sytuacja w całej Unii Europejskiej. Produkcja europejska została zidentyfikowana niemal we wszystkich analizowanych grupach.
Mamy prąd i budowlankę, brakuje komputerów
Polska jest stosunkowo mocna w produkcji związanej z zasilaniem elektrycznym oraz elementami budowlanymi. To ważne części każdego centrum danych, ale nie one decydują o jego najbardziej zaawansowanych możliwościach.
Największy problem dotyczy sprzętu komputerowego. To właśnie on ma najwyższy poziom zaawansowania technologicznego i generuje największą wartość.
Według PIE aż 35 proc. wszystkich produktów potrzebnych do stworzenia centrum danych związanych jest z zasilaniem elektrycznym. Jednak pod względem wartości najważniejszy jest sprzęt komputerowy.
AI zwiększa zależność od zagranicy
Skala tego biznesu na świecie jest ogromna. PIE zwraca uwagę, że wzrost globalnego handlu sprzętem do centrów danych odpowiada niemal za połowę całego wzrostu światowych obrotów towarowych.
Dobrym przykładem są Stany Zjednoczone. W 2025 r. wartość importu tego typu produktów była aż o 72,6 proc. wyższa niż w 2023 r. Dla porównania, cały amerykański import zwiększył się w tym czasie o 11 proc.
Sprzęt związany z centrami danych odpowiada już za niemal jedną czwartą amerykańskiego importu.
Polska będzie musiała importować
Eksperci PIE podkreślają, że pełna ocena zależności Polski od zagranicznych dostawców wymaga połączenia danych o produkcji krajowej z informacjami o imporcie.
Wstępne wnioski nie pozostawiają jednak większych wątpliwości. Jeżeli Polska będzie szybko rozwijać bazę centrów danych, znaczna część potrzebnych komponentów będzie musiała pochodzić z importu.
To może być zarówno szansa, jak i zagrożenie. Z jednej strony rozwój centrów danych oznacza inwestycje i nowe miejsca pracy. Z drugiej – większą zależność od zagranicznych dostawców kluczowych urządzeń.
Potrzebna jest krajowa produkcja
PIE zwraca uwagę, że centra danych mogą w przyszłości stać się źródłem nowych zależności handlowych, podobnie jak wcześniej stało się to w przypadku półprzewodników.
Dlatego rozwój tej branży to nie tylko kwestia budowy kolejnych serwerowni. To również pytanie o to, ile sprzętu i komponentów potrzebnych do ich działania będziemy potrafili wyprodukować sami.
Analitycy zaznaczają, że na razie odpowiedź nie jest zbyt optymistyczna. Polska produkuje część podstawowych elementów, ale w najbardziej zaawansowanych technologiach nadal w dużej mierze jesteśmy zależni od importu.