- Polski biegacz ekstremalny Tomasz Sobania podjął mordercze wyzwanie: przebiegnięcie 50 maratonów w 50 dni, w 50 różnych stanach USA.
- Celem akcji jest zebranie funduszy na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach, co nadaje biegowi głębszy sens charytatywny.
- Jeśli mu się uda, Sobania będzie dopiero drugim człowiekiem na świecie i pierwszym Polakiem, który ukończy to ekstremalne przedsięwzięcie.
- Wyzwanie to nie tylko nadludzki wysiłek fizyczny, ale też ogromne obciążenie logistyczne i psychiczne, wymagające codziennych maratonów i podróży.
Na czym polega wyzwanie 50 maratonów w 50 dni?
To projekt, który przesuwa granice ludzkiej wytrzymałości. Polski biegacz ekstremalny Tomasz Sobania wystartował 10 maja z mostu Golden Gate w San Francisco, by każdego dnia przebiec dystans maratonu w innym amerykańskim stanie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 28 czerwca wbiegnie na metę zlokalizowaną na Times Square w Nowym Jorku. Do tej pory taka sztuka udała się tylko jednemu człowiekowi w historii – legendarnemu ultramaratończykowi Deanowi Karnazesowi. Tomasz Sobania ma szansę zostać drugim na świecie i pierwszym Polakiem z tym osiągnięciem na koncie.
Wyzwanie to nie tylko ekstremalny wysiłek fizyczny, ale też ogromne obciążenie logistyczne i psychiczne. Codzienny plan zakłada:
- przebiegnięcie pełnego maratonu (42,195 km),
- wielogodzinną podróż do kolejnego stanu, często kamperem lub samolotem,
- walkę ze zmianą stref czasowych i temperatur,
- praktycznie zerowy czas na regenerację organizmu.
Podczas całej wyprawy biegaczowi towarzyszy sześcioosobowy zespół, w skład którego wchodzą fizjoterapeuta, kierowcy oraz ekipa odpowiedzialna za dokumentację i media społecznościowe. Sam Sobania przyznaje, że to najbardziej wymagający projekt, jakiego kiedykolwiek się podjął.
Jaki jest cel charytatywny biegu Tomasza Sobani?
Sportowy rekord to jedno, ale dla Tomasza Sobani liczy się coś więcej. Każdy kilometr morderczej trasy przez Stany Zjednoczone dedykuje dzieciom poszkodowanym w wypadkach. W trakcie całego wyzwania „50 maratonów w 50 dni” prowadzona jest zbiórka na rzecz podopiecznych Fundacji STARS4STARS. Celem jest zebranie funduszy, które pomogą najmłodszym w powrocie do zdrowia, sprawności i normalnego życia po tragicznych zdarzeniach.
Przed startem w San Francisco biegacz zaapelował do wszystkich o wsparcie.
Kibicujcie i wpłacajcie. Razem zapiszmy się w historii – mówi Tomasz Sobania.
Zbiórkę na rzecz dzieci można wesprzeć za pośrednictwem portalu zrzutka.pl pod adresem: https://zrzutka.pl/pfd8a8/s/sobania. Każda wpłata i każde udostępnienie informacji o akcji zwiększa szansę na pomoc potrzebującym.
Kim jest Tomasz Sobania i jakie ma na koncie rekordy?
Tomasz Sobania to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich biegaczy ekstremalnych, często nazywany „Polskim Forrestem Gumpem”. Jego najnowsze wyzwanie w USA nie jest pierwszym, którym zadziwił świat. W 2025 roku przebiegł całe Stany Zjednoczone, pokonując dystans ponad 5250 kilometrów w 139 dni.
Na swoim koncie ma także inne imponujące biegi, w tym trasę z Polski do Grecji i z powrotem, z rodzinnych Gliwic do Barcelony czy do Rzymu, by spotkać się z papieżem. Co ważne, niemal każdemu z jego sportowych przedsięwzięć towarzyszył cel charytatywny. Teraz Tomasz Sobania podejmuje próbę, która może na stałe zapisać go na kartach historii światowego ultramaratonu, jednocześnie niosąc realną pomoc dla dzieci.
Polecany artykuł: