Ponad 3 mld zł na Lotnisko Chopina. PPL inwestuje w przyszłość polskiego lotnictwa

Polskie Porty Lotnicze podpisały w piątek przełomową umowę kredytową z konsorcjum banków: Pekao, PKO BP i Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Kwota 3,3 mld zł ma sfinansować dwa strategiczne cele – modernizację Lotniska Chopina w Warszawie oraz kapitałowe zaangażowanie PPL w budowę nowego lotniska krajowego Port Polska.

Nowoczesna elewacja Lotniska Chopina w Warszawie z dużym napisem i logo z samolotem, symbolizująca inwestycje w polskie lotnictwo, o których przeczytasz na Super Biznes. Budynek o szklanej fasadzie, przed którym widać fragment tarasu widokowego i elementy konstrukcyjne.

i

Autor: Wikimedia Commons, Vampir2011 Nowoczesna elewacja Lotniska Chopina w Warszawie z dużym napisem i logo z samolotem, symbolizująca inwestycje w polskie lotnictwo, o których przeczytasz na Super Biznes. Budynek o szklanej fasadzie, przed którym widać fragment tarasu widokowego i elementy konstrukcyjne.
  • Modernizacja Lotniska Chopina pochłonie ok. 940 mln zł i zwiększy przepustowość portu do ponad 30 mln pasażerów rocznie.
  • PPL zaangażuje kapitałowo łącznie ok. 4,6 mld zł w budowę nowego hubu do 2032 roku.
  • Nowe lotnisko Port Polska ma przejąć ruch pasażerski z Warszawy właśnie w 2032 roku.
  • Umowa może zostać przekształcona w tzw. Zielone Finansowanie, zgodne ze Strategią Zrównoważonego Rozwoju PPL na lata 2025–2035.

Dlaczego kredyt na 3,3 mld zł jest tak ważny dla PPL?

Prezes PPL Łukasz Chaberski nazwał podpisaną umowę „paliwem dla rozwoju” spółki. Pozyskane środki pozwolą nie tylko zmodernizować Lotnisko Chopina, ale też skokowo zwiększyć przychody spółki. Wypracowane zyski mają z kolei wzmacniać zdolność PPL do finansowania budowy nowego lotniska krajowego.

Bank Pekao pełni w całej transakcji rolę agenta kredytu i agenta zabezpieczeń. Prezes Pekao Cezary Stypułkowski podkreślił, że chodzi o projekty „o znaczeniu pokoleniowym”, które budują nowoczesną i bezpieczną infrastrukturę lotniczą w Polsce.

Lotnisko Chopina kontra Port Polska – czy to nie konkurencja?

Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek jednoznacznie rozwiał te wątpliwości. Według niego nie ma sprzeczności między rozwojem Lotniska Chopina a budową nowego portu – to dwa etapy tego samego procesu. Zabezpieczone środki mają zagwarantować, że stołeczny port utrzyma odpowiednią przepustowość aż do momentu otwarcia nowego hubu. Lasek przypomniał też, że polski rynek lotniczy rośnie znacznie szybciej niż rynki zachodnioeuropejskie.

W 2025 roku Lotnisko Chopina obsłużyło 24 mln pasażerów. Po modernizacji ma przyjmować ponad 30 mln pasażerów rocznie.

Jak PPL włączy się w budowę Portu Polska?

PPL obejmie udziały w spółce celowej odpowiedzialnej za nowy port lotniczy. Łączne zaangażowanie kapitałowe sięgnie ok. 4,6 mld zł do 2032 roku. Szef rady nadzorczej PPL i prezes spółki CPK Filip Czernicki nazwał to „modelowym przykładem konsolidacji rynku”. PPL wniesie do projektu nie tylko kapitał, ale też aktywa, kadry i wieloletnie know-how w zarządzaniu lotniskami.

Zielone finansowanie jako opcja na przyszłość

Umowa kredytowa została skonstruowana z myślą o elastyczności. PPL ma możliwość przekształcenia jej w Kredyt Powiązany ze Zrównoważonym Rozwojem (Sustainability-Linked Loan) lub Zielone Finansowanie (Green Loans). Oba warianty są spójne ze Strategią Zrównoważonego Rozwoju PPL przyjętą na lata 2025–2035. To ważny sygnał dla inwestorów i instytucji finansowych, że spółka myśli długoterminowo.

Prezes PKO BP Szymon Midera ocenił umowę jako „dobrze przygotowany projekt finansowy, który daje PPL stabilne środki na kolejne lata”. Spółka PPL jest własnością Skarbu Państwa i zarządza m.in. Lotniskiem Chopina oraz sprawuje nadzór właścicielski nad 17 spółkami z branży lotniczej.

Super Biznes SE Google News
Filip Czernicki, Prezes Zarządu CPK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki