- Klienci PKO BP zgłaszają awarię serwisów bankowych, uniemożliwiającą korzystanie z aplikacji, infolinii i płatności kartą.
- Problemy z dostępem do usług PKO BP rozpoczęły się około godziny 15:30.
- Awaria dotyczy kluczowych kanałów bankowości, utrudniając codzienne operacje finansowe.
Awaria PKO BP – co dokładnie nie działa?
Problemy dla klientów PKO Banku Polskiego zaczęły się w czwartek, 26 lutego, około godziny 15.30. To właśnie wtedy w mediach społecznościowych i na specjalistycznych serwisach do zgłaszania awarii pojawiły się pierwsze doniesienia o trudnościach. Usterka ma charakter masowy i dotyczy najważniejszych usług, z których na co dzień korzystają miliony Polaków.
Wtorkowa awaria w PKO BP dotknęła kluczowych usług, z których klienci korzystają na co dzień. Użytkownicy zostali w praktyce odcięci od swoich pieniędzy, ponieważ przestały działać podstawowe narzędzia do zarządzania kontem i dokonywania transakcji.
Aktualizacja
O godz. 17.20 klienci w dalszym ciągu zgłaszają awarie. Wiele osób nadal ma problemy z aplikacją i bankowością mobilną. Niektórzy nie mogą też korzystać z czatu AI.
Polecany artykuł:
Stanowisko banku PKO BP ws. awarii
Nasza redakcja otrzymała stanowisko banku w sprawie awarii. – Występują utrudnienia w korzystaniu z serwisów iPKO, iPKO biznes i Inteligo oraz aplikacji IKO. Karty działają bez problemu. Pracujemy nad przywróceniem pełnej funkcjonalności. Przepraszamy za niedogodności – napisała Joanna Fatek z PKO BP. Zdementowała także informacje o problemach z płatnościami kartą. – Jednocześnie informujemy, że klienci mogli i mogą cały czas płacić kartami – dodała.