Praca czy emerytura? Seniorzy odkryli "podwójne rozwiązanie". Ekspert zdradza, gdzie są haczyki

Trzynastka, czternastka, waloryzacja, a może ulga PIT-0? Polscy seniorzy stają przed trudnym wyborem finansowym w 2026 roku. Ekspert podatkowy cytowany przez Fakt.pl ostrzega: nie każdemu opłaca się to samo rozwiązanie.

Banknoty o nominałach 50, 100 i 200 złotych rozłożone wokół kartki z logo ZUS, symbolizujące emerytury i świadczenia. Zdjęcie ilustruje dylemat seniorów dotyczący waloryzacji, trzynastek, czternastek i ulgi PIT-0, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Kuba Kwiatkowski Banknoty o nominałach 50, 100 i 200 złotych rozłożone wokół kartki z logo ZUS, symbolizujące emerytury i świadczenia. Zdjęcie ilustruje dylemat seniorów dotyczący waloryzacji, trzynastek, czternastek i ulgi PIT-0, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • W 2026 roku waloryzacja emerytur wyniesie 5,3 proc., a trzynastka i czternastka łącznie dadzą seniorom nawet 3 200 zł "na rękę".
  • Ulga PIT-0 pozwala pracować bez podatku do 85 528 zł rocznego dochodu — pod warunkiem odroczenia emerytury.
  • Już przy pensji 6 000 zł brutto zysk z zerowego PIT przewyższa łączną wartość trzynastki i czternastki.
  • Ekspert podatkowy Piotr Juszczyk z inFaktu wskazuje, że ulga PIT-0 kryje haczyki, które mogą zaskoczyć przedsiębiorców.

Waloryzacja emerytur 2026 – co zmienia się w wypłatach

Minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk ogłosiła, że wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2026 roku wyniesie 5,3 proc. To dobra wiadomość dla blisko 8 milionów emerytów i rencistów. Przykładowo, osoba pobierająca dziś 2 000 zł brutto po waloryzacji otrzyma na rękę 1 916 zł, a jej miesięczny zysk netto wyniesie około 96 zł.

Jednak to nie waloryzacja jest teraz głównym tematem rozmów wśród seniorów. Coraz więcej z nich pyta o coś innego: czy bardziej opłaca się przejść na emeryturę i czekać na trzynastkę i czternastkę, czy może lepiej pracować dłużej i korzystać z ulgi PIT-0?

Trzynastka i czternastka w 2026 roku – ile wyniosą

Oba świadczenia dodatkowe są w tym roku równe minimalnej emeryturze, czyli 1 978 zł 49 gr brutto każde. Łącznie, "na rękę", emeryt może dostać maksymalnie 3 200 zł. Brzmi zachęcająco – ale jest jeden warunek. Żeby dostać trzynastkę i czternastkę, trzeba faktycznie pobierać emeryturę.

To właśnie tutaj zaczyna się dylemat, z którym mierzy się coraz więcej Polaków po 60. i 65. roku życia.

PIT-0 dla seniora – co to jest i kto może skorzystać

Ulga PIT-0 dla seniora to zwolnienie z podatku dochodowego dla osób, które zdecydują się odroczyć moment przejścia na emeryturę. Prawo do niej mają kobiety po ukończeniu 60 lat i mężczyźni po 65. roku życia – pod warunkiem, że nie pobierają świadczenia emerytalnego ani żadnych emeryckich dodatków.

Limit zwolnienia wynosi 85 528 zł rocznego dochodu. Co to oznacza w praktyce?

  • Przy minimalnej pensji wynoszącej dziś 4 806 zł brutto, roczny zysk z ulgi PIT-0 to około 2 016 zł.
  • Przy pensji 6 000 zł brutto – już blisko 3 500 zł.
  • Natomiast przy zarobkach rzędu 7 000 zł brutto miesięcznie ulga daje seniorowi aż 4 740 zł rocznie, co wyraźnie przewyższa łączną wartość trzynastki i czternastki.

Z ulgi korzysta coraz więcej osób. Jak wynika z danych przytoczonych przez Fakt.pl, w 2023 roku skorzystało z niej 150 788 seniorów, a w 2024 roku już 166 502 osoby.

"Podwójne rozwiązanie" – praca i emerytura jednocześnie

Ekspert podatkowy Piotr Juszczyk z inFaktu, cytowany przez Fakt.pl, podkreśla, że wielu seniorów wybiera dziś trzecią drogę – tzw. podwójne rozwiązanie. Polega ono na jednoczesnym pobieraniu emerytury i kontynuowaniu pracy zarobkowej.

– Nie sądzę, by dla samej ulgi PIT-0 ktoś decydował o dłuższej pracy. Zwykle 60-latki i 65-latkowie i tak decydują się popracować o rok, dwa, trzy dłużej. I ulga jest dla nich benefitem – wyjaśnia Juszczyk.

W takim układzie senior łączy dochód z pracy z wypłatą emerytury, a każdy przepracowany miesiąc dodatkowo zasila jego konto w ZUS (pod warunkiem, że odprowadza składki emerytalne) – co w przyszłości przełoży się na wyższe świadczenie.

Haczyki w PIT-0 – ekspert ostrzega

Ulga PIT-0 zwalnia wyłącznie z podatku dochodowego. Składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne senior nadal musi opłacać. To ważna informacja, bo potrafi istotnie zmienić rachunek opłacalności.

Szczególnie dotyczy to przedsiębiorców. Juszczyk w rozmowie z Fakt.pl wprost mówi:

Dla samej ulgi nie opłaca się zawieszać emerytury, zwłaszcza że wciąż trzeba płacić składki na ubezpieczenie społeczne. Jeśli jednak przedsiębiorca przejdzie na emeryturę i będzie dalej prowadzić działalność, jest zwolniony ze składek emerytalno-rentowych i ma dodatkowo pieniądze ze świadczenia. Tyle na PIT-0 na pewno by nie zaoszczędził.

Innymi słowy: dla przedsiębiorcy korzystniejsze może być przejście na emeryturę niż dalsze zawieszanie świadczenia w imię zerowego PIT.

Co się bardziej opłaca? Kluczowa jest wysokość zarobków

Odpowiedź na pytanie "emerytura czy praca" zależy przede wszystkim od jednego czynnika – wysokości pensji. Przy niskich zarobkach (do ok. 5 500–6 000 zł brutto) trzynastka i czternastka będą korzystniejsze niż PIT-0. Przy wyższych dochodach – sytuacja odwraca się na korzyść ulgi.

Najbardziej opłacalne może być jednak właśnie wspomniane podwójne rozwiązanie: połączenie emerytury z pracą, które daje i bieżące świadczenie, i dodatkowy dochód – choć już bez możliwości korzystania z PIT-0 jednocześnie.

Zanim senior podejmie decyzję, warto dokładnie przeliczyć swój indywidualny przypadek – najlepiej z pomocą doradcy podatkowego lub specjalisty ZUS.

Prezes ZUS o rencie wdowiej i sztucznej inteligencji. „Nie cieszmy się z dużej waloryzacji”
Mówi Anna Szaniawska regionalny rzecznik prasowy ZUS w Małopolsce
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?
Pytanie 1 z 20
Co w PRL oznaczało przejście na emeryturę dla wielu ludzi?
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki