- Polska podpisuje dziś umowę SAFE, czyli gigantyczną pożyczkę przeznaczoną na zbrojenia.
- Produkcja sprzętu w ramach projektu SAFE rozpocznie się natychmiast, co podkreśla gotowość polskiego przemysłu.
- Wyprodukowany sprzęt trafi nie tylko do polskiej armii, ale również do innych krajów Unii Europejskiej.
Czym jest program SAFE i jak sfinansuje polską zbrojeniówkę?
To historyczny moment dla całego polskiego przemysłu obronnego. Podpisana umowa na program SAFE to w praktyce ogromny zastrzyk gotówki przeznaczony na zamówienia w krajowych zakładach. Mówiąc wprost, to gigantyczna pożyczka, której celem jest szybkie zwiększenie zdolności produkcyjnych i dostarczenie nowoczesnego sprzętu dla wojska. Nie jest to jednak prosta dotacja, która trafia na konta spółek. Mechanizm jest zupełnie inny i opiera się na realnych zamówieniach.
Wyjaśnił to Krzysztof Marwicki, członek zarządu MESKO S.A., jednej z kluczowych firm, które skorzystają na programie. – Środki bezpośrednio do nas nie trafią. Będą to środki, które będą wpływały za sprzęt, który my dostarczymy. Będziemy je inwestować w kolejny rozwój naszej firmy – mówi Marwicki.
Oznacza to, że pieniądze z pożyczki posłużą do opłacenia konkretnego uzbrojenia, które polska zbrojeniówka wyprodukuje i dostarczy armii. Firmy otrzymają więc zapłatę za wykonaną pracę i dostarczony towar, a nie grant na dowolne cele. Jak dodaje Krzysztof Marwicki, zarobione w ten sposób pieniądze nie zostaną po prostu "przejedzone". Będą motorem napędowym dalszego rozwoju. – Środki te później będziemy inwestować w kolejny rozwój naszej firmy – zapowiada członek zarządu MESKO S.A. I dodaje, że produkcja w ramach rozpocznie się natychmiast. – My już do niej się szykowaliśmy od dłuższego czasu, wiedząc, że będziemy w tym projekcie uczestniczyć – podsumowuje.