- Rząd ogłosił ambitny pakiet deregulacyjny dla firm, zapowiadający rewolucyjne ułatwienia w prowadzeniu działalności i znaczące zmniejszenie biurokracji.
- Wśród kluczowych propozycji znalazły się kasa fiskalna dostępna w telefonie oraz wstępnie wypełniona deklaracja VAT, wzorowana na systemie rozliczania PIT.
- Sprawdź, jak te innowacje, wraz z łagodniejszym traktowaniem pomyłek, mają odmienić polski biznes i uczynić go jednym z najbardziej konkurencyjnych w Europie!
Rząd pokazał nowe propozycje dla przedsiębiorców. Chodzi o pakiet deregulacyjny, który ma ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej i zmniejszyć biurokrację. Kancelaria Premiera poinformowała, że prace nad zmianami już trwają. Głos w tej sprawie zabrał Maciej Berek, minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.
Rząd uruchamia wielki fundusz. Samorządy i firmy mogą już składać wnioski
„Umówiliśmy się na 347 zmian prawa, z których 2/3 już rząd wyprocedował, nad pozostałymi pracujemy” — przekazała KPRM, cytując ministra.
Kasa fiskalna w telefonie i mniej papierologii
Jedną z najgłośniejszych propozycji jest kasa fiskalna w telefonie. Ma to być darmowa aplikacja, która zastąpi tradycyjne urządzenie fiskalne.
Dla wielu przedsiębiorców może to oznaczać niższe koszty, mniej formalności i prostsze rozliczenia. Takie rozwiązanie szczególnie zainteresuje małe firmy oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą.
Andrzej Domański, komentując założenia pakietu, napisał, że celem jest państwo bardziej przyjazne dla biznesu.
- Konkurencyjna gospodarka potrzebuje konkurencyjnego państwa — podkreślił.
VAT wypełniony jak PIT? Taki jest plan
Kolejna zmiana dotyczy deklaracji VAT. Administracja miałaby przygotowywać wstępnie wypełniony dokument, który przedsiębiorca sprawdzi i zatwierdzi.
Mechanizm ma przypominać rozliczenie PIT. Zamiast samodzielnego uzupełniania całej deklaracji, podatnik dostałby gotową podstawę do weryfikacji.
W pakiecie pojawia się też nowe podejście do uczciwych pomyłek. Przedsiębiorca, który sam poprawi błąd albo złoży pierwszą deklarację po terminie bez wezwania urzędu, ma zapłacić tylko połowę odsetek i uniknąć konsekwencji karno-skarbowych.
Milcząca zgoda ma działać szerzej
Rząd chce także rozszerzyć zasadę milczącej zgody. W praktyce chodzi o sytuację, w której urząd nie odpowiada w terminie. Wtedy sprawa ma być uznana za rozstrzygniętą po myśli podatnika.
Wśród propozycji są też zmiany dotyczące większej pewności klasyfikacji podatkowej PIT i CIT, więcej czasu na odwołania od decyzji podatkowych oraz dokładniejsza weryfikacja decyzji zabezpieczających.
Zapowiedziano również koniec z nieograniczonym w czasie sprawdzaniem rozliczeń. Kontrole mają odbywać się w jasno określonych ramach czasowych.
Domański: to zmiana filozofii państwa
Andrzej Domański przekonuje, że deregulacja nie jest tylko zbiorem pojedynczych ułatwień.
„Deregulacja nie jest zbiorem pojedynczych rozwiązań. To zmiana filozofii państwa. Chcemy, by państwo było partnerem rozwoju, a nie barierą dla inwestycji. Naszym celem jest jedno z najbardziej przyjaznych otoczeń regulacyjnych dla biznesu w Europie” — napisał.
Jak wynika z przedstawionych informacji, spośród 347 projektów deregulacyjnych przyjętych do realizacji ponad dwie trzecie zostało już wdrożonych. Rząd podkreśla, że to efekt współpracy administracji i organizacji pracodawców.
Poniżej galeria zdjęć Domańskiego. Zapraszamy!