Koniec zimy i początek wiosny to już tradycyjnie czas rozliczania podatków PIT i CIT. W czasie kiedy cały świat zmaga się z epidemią COVID-19 wiele spraw urzędowych schodzi jednak na drugi plan. Obecna sytuacja będzie miała również gigantyczne skutki ekonomiczne w postaci nadchodzącego kryzy gospodarczego. Dla wielu firm i przedsiębiorców najbliższe tygodnie i miesiące będą bardzo trudne, w efekcie może przełożyć się to także na wynagrodzenia pracowników i grupowe zwolnienia. Ministerstwo Finansów przedłużyło termin rozliczenia CIT, problem polega jednak na tym, że propozycja ta dotyczy jedynie organizacji non-profit. Pracodawcy RP apelują, by tymi samymi przepisami objąć również przedsiębiorców.
Czytaj również: Zasiłek opiekuńczy wydłużony. Komu przysługuje? Jak złożyć wniosek?
- Podkreślamy cały czas, że w obliczu kryzysu potrzebne są natychmiastowe działania i odejście od zbędnej biurokracji. Ograniczenie przedłużenia terminów wyłącznie do organizacji non-profit nie da odpowiedniego impulsu i nie przyczyni się do powstrzymania negatywnych skutków dla gospodarki – mówi dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP Arkadiusz Pączka.
Jak podkreśla Łukasz Czucharski, ekspert Pracodawców RP ds. podatkowych, przedsiębiorcy chcą płacić podatki, muszą oni jednak mieć czas i środki na wywiązanie się ze swoich obowiązków. W obecnej sytuacji niezbędna jest pomoc państwa, bez niej bowiem może się okazać, że w wyniku fali bankructw i wzrostu bezrobocia nie będzie komu płacić bieżących podatków. Eksperci Pracodawców RP pytają, że skoro resort finansów dostrzega problemy z terminowych rozliczeniem podatków w bieżącym okresie to dlaczego ogranicza proponowane rozwiązanie tylko do organizacji non-profit?
Sprawdź także: Akcja „Państwo pomaga przedsiębiorcom”. Gwarancje de minimis na lepszych warunkach
- Pomimo licznych apeli, do tej pory nie zaproponowano rozwiązań, które odraczałyby terminy na składanie zeznań i deklaracji oraz wpłatę podatków dla przedsiębiorców. W odpowiedzi na postulaty przedsiębiorców, resort finansów zachęca do składania wniosków o odroczenie lub rozłożenie płatności na raty. Jednakże to rozwiązanie będzie w sytuacji kryzysowej daleko nieskuteczne. Wiąże się z licznymi rygorami i obowiązkiem przekazania szczegółowych informacji, na przykład dotyczących majątku wnioskodawcy i rozliczeń za lata poprzednie. Ponadto taka decyzja jest uznaniowa, co oznacza, że nie wszyscy poszkodowani otrzymają wsparcie – wskazuje Łukasz Czucharski.