Gaz i miliardy inwestycji. PSG ujawnia swoją strategię

Polska Spółka Gazownictwa stawia na krajowy biznes i chce być liderem local content. – Ponad 93 proc. wykonawców spełnia te kryteria – mówi prezes PSG Szymon Paweł Moś. W rozmowie z „Super Biznesem” wyjaśnia też, dlaczego gaz będzie kluczowy w transformacji energetycznej i jego zużycie w Polsce wzrośnie.

Szymon Paweł Moś, prezes Polskiej Spółki Gazownictwa, i Maria Olecha-Lisiecka podczas wywiadu w studiu Super Biznesu na Europejskim Kongresie Gospodarczym. Siedzą w białych fotelach na tle z logiem Super Biznes, trzymając mikrofony. Całość dostępna na Super Biznes.

i

Autor: ART SERVICE / Super Express Szymon Paweł Moś, prezes Polskiej Spółki Gazownictwa, i Maria Olecha-Lisiecka podczas wywiadu w studiu Super Biznesu na Europejskim Kongresie Gospodarczym. Siedzą w białych fotelach na tle z logiem Super Biznes, trzymając mikrofony. Całość dostępna na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Polska Spółka Gazownictwa (PSG) jest liderem "local content", z ponad 93 proc. wykonawców spełniających kryteria nowej definicji.
  • PSG inwestuje ponad 3 miliardy złotych rocznie w Polsce, wspierając rozwój krajowych firm, m.in. poprzez faktoring odwrócony.
  • Gaz ziemny będzie kluczowym paliwem przejściowym i stabilizującym w transformacji energetycznej, a PSG intensywnie przygotowuje się na wzrost jego zużycia.
  • Jakie wyzwania i możliwości niesie ze sobą transformacja energetyczna dla PSG i polskiej gospodarki?

Maria Olecha-Lisiecka: Dzień dobry. Jesteśmy na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. W studiu Super Biznesu gościmy pana Szymona Pawła Mosia, prezesa Polskiej Spółki Gazownictwa. Dzień dobry, panie prezesie.

Szymon Paweł Moś: Dzień dobry, pani redaktor. Dzień dobry państwu.

Maria Olecha-Lisiecka: Zacznijmy od tematu, który dziś pojawia się wszędzie – local content. Nowa definicja według wytycznych Ministerstwa Aktywów Państwowych obejmuje sześć kryteriów, m.in. siedzibę, podatki, zatrudnienie czy obrót w Polsce. Jak na tym tle wypada Polska Spółka Gazownictwa?

Szymon Paweł Moś: Rzeczywiście, local content przestał być tylko hasłem, a stał się konkretną definicją. My z dumą możemy powiedzieć, że ponad 93 proc. naszych wykonawców spełnia te kryteria. W praktyce oznacza to, że współpracujemy głównie z firmami, które realnie działają i płacą podatki w Polsce. W niektórych obszarach, jak właśnie podatki, ten udział sięga nawet 99,9 proc. To nie jest przypadek – to efekt lat budowania relacji z rynkiem, stabilności i jasnej komunikacji oczekiwań wobec wykonawców.

Maria Olecha-Lisiecka: Czyli można powiedzieć, że PSG jest jednym z liderów local contentu w Polsce?

Szymon Paweł Moś: Myślę, że tak. To zasługa pracy całego zespołu. Staramy się tworzyć takie warunki współpracy, żeby nasi partnerzy mogli się rozwijać razem z nami.

Maria Olecha-Lisiecka: Jak ta nowa definicja wpisuje się w wyzwania, przed którymi stoi spółka, zwłaszcza w kontekście transformacji energetycznej?

Szymon Paweł Moś: Te kryteria pomagają budować nie tylko relacje biznesowe, ale też bezpieczeństwo i odporność całego systemu. W obecnych realiach to kluczowe. Co więcej, współpracując z polskimi firmami, realnie wspieramy ich rozwój. Mamy przykłady przedsiębiorstw, które zaczynały jako małe, rodzinne firmy, a dziś są dużymi podmiotami, niektóre nawet notowane na giełdzie. To pokazuje, że local content działa w praktyce.

Maria Olecha-Lisiecka: PSG inwestuje rocznie miliardy złotych. Czy to również wzmacnia ten komponent krajowy?

Szymon Paweł Moś: Oczywiście. Mówimy o ponad 3 miliardach złotych rocznie wydawanych w Polsce. Te środki trafiają do firm, które spełniają kryteria local content, a więc realnie zasilają krajową gospodarkę.

Maria Olecha-Lisiecka: Wspomniał pan o nowych narzędziach. Jednym z nich jest faktoring odwrócony. Jak to działa?

Szymon Paweł Moś: To rozwiązanie, które wprowadziliśmy we współpracy z polskim bankiem. W dużym uproszczeniu pozwala ono naszym wykonawcom szybciej otrzymać zapłatę za wykonaną pracę, bez czekania na standardowe terminy płatności. To ważne dla płynności finansowej firm, szczególnie tych mniejszych, które realizują duże kontrakty. Chcemy, żeby współpraca z nami była dla nich szansą na rozwój, a nie barierą.

Maria Olecha-Lisiecka: W jednym z wywiadów mówił pan o trzech kluczowych elementach współpracy: komunikacyjnym, finansowym i formalnym. Czy one są równie ważne?

Szymon Paweł Moś: Tak, są równorzędne. Można powiedzieć, że do tej współpracy potrzeba „trojga”. Z jednej strony mamy kwestie finansowe, jak faktoring. Z drugiej – formalne narzędzia, np. naszą nowoczesną platformę zakupową, którą wdrażaliśmy razem z wykonawcami, prowadząc szkolenia. I wreszcie komunikacja – bardzo ważna, bo pozwala jasno określić oczekiwania i potrzeby. Organizujemy regularne spotkania z wykonawcami w całym kraju, słuchamy ich i reagujemy na sygnały z rynku.

Maria Olecha-Lisiecka: Czyli dialog działa w obie strony?

Szymon Paweł Moś: Dokładnie tak. My komunikujemy nasze plany inwestycyjne i wymagania, a wykonawcy pokazują swoje możliwości i potrzeby. Szczególnie ważne jest bezpieczeństwo – w branży gazowniczej to absolutny priorytet.

Maria Olecha-Lisiecka: Jesteśmy na Śląsku, więc nie sposób nie zapytać o transformację energetyczną. Jaką rolę odegra w niej gaz?

Szymon Paweł Moś: Gaz będzie paliwem przejściowym, ale też stabilizującym. Będzie kluczowy dla zapewnienia mocy w momentach największego zapotrzebowania na energię. Prognozy pokazują, że jego zużycie w Polsce będzie rosło – do około 27 miliardów metrów sześciennych do 2035 roku. Coraz większą rolę będą odgrywać odbiorcy zawodowi, zwłaszcza energetyka i ciepłownictwo.

Maria Olecha-Lisiecka: Czy PSG jest na to przygotowane?

Szymon Paweł Moś: Tak. W tym roku przeznaczamy około 140 milionów złotych na przyłączenia nowych odbiorców. Powołaliśmy też departament klientów kluczowych, który odpowiada za współpracę z sektorem energetycznym i przemysłem. Jednocześnie rozwijamy obszar biometanu, który będzie ważnym elementem transformacji.

Maria Olecha-Lisiecka: Bardzo dziękuję za rozmowę.

Szymon Paweł Moś: Dziękuję bardzo i życzę miłego dnia.

QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u
EKG 2026 - Szymon Paweł Moś, prezes Polskiej Spółki Gazownictwa

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki