Putin wysyła nauczycieli na Ukrainę
Członkowie niezależnego związku nauczycieli poinformowali „Washington Post” o zamiarach Putina. Chce on wysłać edukatorów do regionów zaporoskiego i chersońskiego na okres letni. Będą mieli zapewniony transport w obie strony, zakwaterowanie i wyżywienie. Mają zarabiać 8600 rubli dziennie. Jak wyjaśnił dyrektor szkoły w Czuwaszji, na wymienionych terenach jest bezpiecznie i nauczyciele nie muszą obawiać się o swoje życie. Jednak to nie przekonuje osób, które miałyby być tam wysłane. Są zdania, że ta podróż nie skończy się dobrze, mimo to stawka wynagrodzenia jest bardzo atrakcyjna.
Nauczyciele jadą na wojnę do Ukrainy. Zarobią krocie
Opublikowana została lista 250 nauczycieli, o czym powiadomiło ministerstwo edukacji w Dagestanie, a sama rekrutacja ma odbyć się bardzo szybko. Na odpowiedź nauczyciele mają dwa dni.
Amerykański dziennik „Washington Post” zwraca uwagę, że już w czerwcu do Melitopola leżącego na południu Ukrainy przyjechał rosyjski minister edukacji Siergiej Krawcow. Powiedział on wtedy, że w ukraińskich szkołach będzie głoszona „cała prawda” na temat wojny Rosji z Ukrainą.