Spis treści
Biznes chce mieć wpływ na przyszłość Polski
Polscy przedsiębiorcy postanowili głośno powiedzieć, czego oczekują od państwa. Pod szyldem „Polska Przedsiębiorcza” ruszył nowy projekt przygotowany przez środowisko biznesowe skupione wokół Rafała Brzoski i think tanku The Company.
W inicjatywę zaangażowali się jedni z najbardziej znanych przedsiębiorców w kraju, m.in. Michał Sołowow, Małgorzata Adamkiewicz, Krzysztof Pawiński oraz Dariusz Gałęzowski. Ich celem jest stworzenie konkretnych propozycji, które mają pomóc polskiej gospodarce rozwijać się szybciej i skuteczniej.
Przedsiębiorca ma być partnerem, a nie problemem
Jednym z najważniejszych punktów programu jest odbudowa wizerunku przedsiębiorcy.
Rafał Brzoska podkreśla, że w wielu krajach Europy Zachodniej właściciele firm są traktowani przez państwo jak partnerzy, którzy współtworzą rozwój gospodarczy. Jego zdaniem w Polsce biznes zbyt często przedstawiany jest w negatywnym świetle.
Przedsiębiorcy chcą zmienić takie podejście i pokazać, że to właśnie firmy tworzą miejsca pracy, inwestują i napędzają gospodarkę.
Tania energia i prostsze podatki
Drugim filarem projektu jest walka o niższe ceny energii. Autorzy programu wskazują m.in. na rozwój małych reaktorów jądrowych SMR jako jednego ze sposobów na obniżenie kosztów dla firm i gospodarstw domowych.
Nie zabrakło także postulatów podatkowych. Przedsiębiorcy chcą szerszego stosowania tzw. estońskiego CIT-u oraz radykalnego uproszczenia systemu podatkowego.
– W przyszłym roku zaprezentujemy kompletną propozycję wraz z oceną skutków regulacji. Chcemy udowodnić, że podatki mogą być proste – zapowiedział Krzysztof Pawiński z grupy Maspex.
Polska musi postawić na innowacje
Twórcy programu przekonują, że skończyły się czasy, gdy Polska mogła budować przewagę wyłącznie na taniej sile roboczej.
– Musimy rywalizować innowacjami i technologiami – podkreśla Małgorzata Adamkiewicz, szefowa firmy farmaceutycznej Adamed.
Jej zdaniem to właśnie nowoczesne rozwiązania i własne technologie powinny stać się motorem dalszego rozwoju kraju. Przedsiębiorcy chcą również wzmacniać markę „Made in Poland” i pomagać polskim firmom w podboju zagranicznych rynków.
Sygnał dla polityków przed wyborami
Moment startu projektu nie jest przypadkowy. Już za rok Polacy pójdą do urn w wyborach parlamentarnych. Środowisko biznesowe chce wykorzystać ten czas, by wpływać na programy polityczne i przekonywać partie do rozwiązań korzystnych dla gospodarki.
Za inicjatywą stoi ogromna siła. Think tank The Company skupia już około 2,5 tysiąca firm reprezentujących ponad 100 różnych branż. To największa tego typu platforma współpracy przedsiębiorców w historii wolnorynkowej Polski.
Czy głos biznesu zostanie usłyszany przez polityków? O tym przekonamy się w najbliższych miesiącach. Zdaniem analityków przedsiębiorcy mają własny pomysł na zmiany i nie zamierzają już tylko obserwować wydarzeń z boku.