- Analiza nowego programu rządowego ujawnia, jak zmiana modelu biznesowego wsparcia wpłynie na płynność finansową polskich rodzin
- Wprowadzenie progu dochodowego w bonie senioralnym stanowi kluczowy element strategii zarządzania ryzykiem budżetowym państwa
- Eksperci rynku wskazują, że nowa polityka państwa wpłynie na trendy rynkowe i przewagę konkurencyjną firm świadczących usługi opiekuńcze
- Zastąpienie dodatku gotówkowego bonem to nowa strategia mająca na celu optymalizację procesów i zwiększenie zwrotu z inwestycji społecznych
- Czy nowy model wsparcia oparty na kryteriach dochodowych to optymalna strategia rozwoju usług dla wszystkich seniorów?
„350 plus” dla seniora idzie w górę. Sprawdź, na jakie pieniądze możesz liczyć
Dodatek pielęgnacyjny, często potocznie nazywany „350 plus”, to comiesięczne wsparcie finansowe, które w obecnym okresie rozliczeniowym, trwającym do końca lutego 2026 roku, wynosi 348,22 zł. Świadczenie to jest przyznawane automatycznie każdej osobie po ukończeniu 75. roku życia, a także tym, którzy posiadają orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji. Zgodnie z planami rządu, od 1 marca 2026 roku kwota ta wzrośnie w ramach corocznej waloryzacji, czyli mechanizmu dostosowującego wysokość świadczeń do inflacji, aby zachować ich realną wartość. Wstępne prognozy zakładają wzrost o 4,88%, co podniosłoby dodatek do kwoty około 365,28 zł miesięcznie. Ostateczną i wiążącą wartość poznamy w lutym 2026 roku, gdy Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o średniorocznej inflacji oraz wzroście płac w 2025 roku.
W 2025 roku z dodatku pielęgnacyjnego korzystało około 2,1 miliona Polaków, z czego aż 1,7 miliona to seniorzy, którzy otrzymali go automatycznie po osiągnięciu 75 lat. Ta grupa nie musi składać żadnych wniosków, co znacznie upraszcza procedurę. Pozostałe osoby uprawnione, czyli te ze wspomnianym orzeczeniem lekarskim, muszą złożyć w ZUS odpowiedni wniosek (formularz OL-9). Ważnym zabezpieczeniem dla beneficjentów jest fakt, że kwota dodatku jest chroniona przed zajęciem komorniczym. Warto jednak pamiętać, że świadczenie nie przysługuje osobom, które na stałe mieszkają w zakładach opiekuńczo-leczniczych, chyba że spędzają poza placówką więcej niż dwa tygodnie w miesiącu. Polski system, w którym dodatek przyznawany jest niezależnie od dochodów, należy do wyjątków w Unii Europejskiej, co czyni go szeroko dostępnym, ale jednocześnie stanowi istotne obciążenie dla budżetu państwa.
Gotówka do lamusa, wchodzi bon na opiekę. Kto zyska, a kto straci na rewolucji dla seniorów?
Podczas gdy obecny dodatek czeka rutynowa waloryzacja, rząd pracuje nad znacznie głębszą reformą systemu wsparcia dla seniorów. Nowy program, nazwany „bonem senioralnym”, ma zrewolucjonizować dotychczasowe podejście. Zamiast gotówki do ręki, seniorzy otrzymają finansowanie konkretnych usług opiekuńczych o maksymalnej wartości 2150 zł brutto miesięcznie, co przekłada się na około 50 godzin wsparcia. Pomoc obejmowałaby takie czynności jak przygotowanie posiłków, wsparcie w codziennej higienie czy organizację życia towarzyskiego. Inicjatywa ta jest częścią szerszej, wieloletniej strategii „Aktywni Seniorzy - ASY” (2026-2030) i sygnalizuje zmianę filozofii państwa, które chce efektywniej kierować pomoc tam, gdzie jest ona realnie potrzebna.
Wprowadzenie bonu senioralnego, planowane na drugą połowę 2026 roku, wiąże się jednak z kilkoma poważnymi wyzwaniami. Najważniejszą zmianą w stosunku do dodatku pielęgnacyjnego będzie wprowadzenie kryteriów dochodowych. Aby otrzymać bon, dochód seniora nie będzie mógł przekroczyć 5000 zł brutto, a analizowana będzie również sytuacja materialna jego rodziny. Eksperci obawiają się, że opóźnienia w pracach legislacyjnych mogą stworzyć lukę w systemie, pozostawiając część osób bez wsparcia. Pojawiają się również głosy krytyki, że ustalony próg dochodowy może wykluczyć z programu seniorów z klasy średniej, którzy zarabiają zbyt dużo, by kwalifikować się na pomoc, a jednocześnie zbyt mało, by samodzielnie opłacić prywatną opiekę. Dodatkowym znakiem zapytania jest gotowość administracyjna gmin, które będą odpowiedzialne za sprawną organizację i realizację tego złożonego programu.
Polecany artykuł:
