Rewolucja w rejestrze umów. Centralny Rejestr Umów rusza już w tym roku

2026-04-13 17:08

Centralny Rejestr Umów ruszy znacznie szybciej, bo już 1 lipca 2026 roku. Ten nowy rejestr nie będzie miał limitu kwotowego, co oznacza obowiązek publikacji niemal każdej umowy. Ministerstwo Finansów już teraz zaleca jednostkom składanie wniosków o dostęp do systemu.

Ręka osoby w różowym ubraniu, pisząca białym długopisem po dokumencie na podkładce, co symbolizuje proces zawierania umów. Artykuł na Super Biznes informuje o zmianach w Centralnym Rejestrze Umów.

i

Autor: Pexels.com Ręka osoby w różowym ubraniu, pisząca białym długopisem po dokumencie na podkładce, co symbolizuje proces zawierania umów. Artykuł na Super Biznes informuje o zmianach w Centralnym Rejestrze Umów.
  • Wszystkie jednostki sektora finansów publicznych będą musiały ujawniać w Centralnym Rejestrze Umów (CRU) informacje o umowach zawartych od 1 lipca 2026 roku, niezależnie od ich wartości.
  • Ministerstwo Finansów zaleca składanie wniosków o konto w CRU do 22 kwietnia br., aby uniknąć przeciążenia systemu przed uruchomieniem.
  • Do rejestru trafią kluczowe dane, takie jak numer, data, strony, przedmiot, wartość i okres obowiązywania umowy, z wyłączeniem niektórych kategorii umów (np. służb specjalnych, obronności).
  • Zrezygnowano z odpowiedzialności karnej dla kierowników JSFP za nierealizowanie lub nieprawidłowe realizowanie obowiązku, a czas na udostępnienie informacji wydłużono do 30 dni.

Nowa data startu i brak limitu kwoty – kluczowe zmiany w rejestrze umów

Szykują się dwie rewolucyjne zmiany w działaniu Centralnego Rejestru Umów Jednostek Sektora Finansów Publicznych (CRU JSFP). Po pierwsze, parlamentarzyści zdecydowali o znacznym przyspieszeniu jego startu. Pierwotnie rząd Tuska planował, że obowiązek wejdzie w życie dopiero od 1 stycznia 2027 roku i będzie wprowadzany etapami. Ostatecznie Sejm przychylił się do poprawek Senatu. Wszystkie podmioty z sektora finansów publicznych zaczną korzystać z rejestru jednocześnie – od 1 lipca 2026 roku.

Druga, równie istotna zmiana, dotyczy progu wartości umowy, od którego powstaje obowiązek publikacji. To był jeden z najbardziej spornych punktów ustawy. Ministerstwo Finansów proponowało próg 10 tys. zł brutto. Jednostki publiczne chciały go podnieść nawet do 50 tys. zł, a strona społeczna domagała się jawności każdej umowy, nawet na symboliczną złotówkę. W trakcie prac parlamentarnych próg obniżono do 500 zł. Ostatecznie Sejm przyjął poprawkę Senatu, co oznacza, że do CRU będą musiały trafiać informacje o wszystkich umowach, bez względu na ich wartość.

dr Sonia Buchholtz, dyrektor programu finansowania trasformacji przemysłu z Forum Energii EKG 2025

Jakie umowy trzeba będzie zgłaszać do Centralnego Rejestru Umów?

Nie każda forma porozumienia z urzędem czy instytucją publiczną trafi do nowego systemu. Ustawa jasno określa, że obowiązek publikacji dotyczy umów, które spełniają łącznie dwa warunki. Po pierwsze, muszą stanowić zamówienie w rozumieniu Prawa zamówień publicznych. Po drugie, muszą być zawarte w formie pisemnej, elektronicznej, dokumentowej lub szczególnej.

To oznacza, że co do zasady umowy ustne nie podlegają rejestracji, choć kierownicy jednostek będą mogli dobrowolnie dodawać informacje o nich do systemu. Co ważne, faktury, rachunki czy paragony nie są umowami w rozumieniu przepisów, więc informacje o nich nie będą publikowane w Centralnym Rejestrze Umów.

Nowelizacja rozszerzyła też katalog wyłączeń. Obowiązkowi publikacji nie będą podlegać między innymi:

  • umowy zawierane przez służby specjalne,
  • umowy jednostek podległych Ministrowi Obrony Narodowej,
  • umowy z zakresu prawa pracy,
  • umowy, których ujawnienie mogłoby zagrozić bezpieczeństwu państwa (np. dotyczące infrastruktury krytycznej),
  • umowy dotyczące świadczeń zdrowotnych publikowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Koniec z karami dla kierowników i nowe terminy. Co jeszcze się zmieniło?

Nowe przepisy wprowadzają kilka istotnych ułatwień dla osób zarządzających jednostkami publicznymi. Najważniejszą informacją jest rezygnacja z sankcji karnych. Co ważne, zrezygnowano z przepisów o odpowiedzialności karnej dla kierowników jednostek za błędy lub brak wpisu w rejestrze. To odpowiedź na liczne głosy z sektora publicznego, który obawiał się paraliżu decyzyjnego w związku z grożącymi karami.

Wydłużono również czas na dopełnienie formalności. Zgodnie z nowymi przepisami, informacje o zawartej umowie będą musiały trafić do rejestru bez zbędnej zwłoki, ale nie później niż w terminie 30 dni od jej zawarcia. Wcześniej planowano, że będzie to tylko 14 dni. Dane o umowach będą przechowywane w systemie przez 5 lat.

Zmodyfikowano także zakres danych, które będą publicznie dostępne. Zrezygnowano z podawania miejsca zawarcia umowy (co jest problematyczne przy umowach elektronicznych) oraz nazwisk przedstawicieli stron. Zamiast konkretnej daty zakończenia umowy, trzeba będzie wskazać okres jej obowiązywania. Do rejestru trafią za to szczegółowe informacje o przedmiocie umowy, a nie tylko jego ogólny opis.

QUIZ. Waluty państw Unii Europejskiej. Gdzie uchowała się waluta inna niż euro?
Pytanie 1 z 11
Jaka waluta obowiązuje w Portugalii?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki