Ropa znów drożeje. Świat z niepokojem patrzy na konflikt USA-Iran

Nerwowo zrobiło się na światowych rynkach. Ceny ropy ruszyły w górę po kolejnych napięciach między USA a Iranem. Choć obie strony zapowiadają rozmowy pokojowe, jeszcze kilka dni temu dochodziło do wzajemnych ataków, a przez kluczową dla światowego handlu cieśninę Ormuz statki wciąż przepływają z dużą ostrożnością. Inwestorzy obawiają się, że każda iskra może wywołać kolejny kryzys.

Baryłki ropy naftowej na tle flagi USA, z nałożonymi wykresami cen i wizerunkiem Benjamina Franklina. Obraz symbolizuje wzrost cen ropy i niepewność na rynkach, o czym przeczytasz na portalu Super Biznes.
Autor: Kazetixx/ Shutterstock Flaga USA, baryłki ropy naftowej i wykresy cenowe na tle Benjamina Franklina. Grafika symbolizuje wpływ polityki USA na rynki surowców i gospodarkę, o czym czytaj na Super Biznes.

Ropa drożeje po nowych napięciach

Poniedziałek przyniósł wzrost cen ropy na światowych giełdach. Baryłka amerykańskiej ropy WTI kosztowała niemal 70 dolarów, a ropa Brent przekroczyła poziom 72 dolarów za baryłkę.

Głównym powodem jest niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy uważnie śledzą rozwój wydarzeń między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, bo od stabilności regionu zależy bezpieczeństwo dostaw surowców na cały świat.

USA i Iran wracają do rozmów

Po serii niebezpiecznych incydentów pojawiła się jednak nadzieja na uspokojenie sytuacji. Według informacji amerykańskich mediów przedstawiciele USA i Iranu mają spotkać się we wtorek w stolicy Kataru, Dosze.

Celem rozmów ma być rozwiązanie sporu wokół cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportowych na świecie. To właśnie tędy przepływa ogromna część światowych dostaw ropy.

Amerykańscy urzędnicy zapewniają, że obie strony zgodziły się tymczasowo wstrzymać działania militarne.

Trump znów grozi Iranowi

Mimo zapowiedzi rozmów atmosfera pozostaje bardzo napięta. W weekend prezydent USA Donald Trump oskarżył Iran o złamanie wcześniejszych ustaleń dotyczących zawieszenia broni.

Trump poinformował, że amerykańskie wojsko przeprowadziło kolejne ataki na irańskie cele wojskowe. Jednocześnie zagroził Teheranowi, że jeśli sytuacja się powtórzy, Stany Zjednoczone mogą podjąć jeszcze bardziej zdecydowane działania.

Tak ostre słowa natychmiast wywołały niepokój na rynkach finansowych.

Kluczowa cieśnina pod lupą świata

Największe emocje budzi obecnie sytuacja w cieśninie Ormuz. To strategiczny punkt łączący Zatokę Perską z resztą świata.

W ostatnich dniach doszło tam do ataków na statki handlowe i tankowce. Choć ruch nie został całkowicie wstrzymany, armatorzy i firmy transportowe zachowują wyjątkową ostrożność.

Każde zakłócenie w tym miejscu może odbić się na cenach paliw na całym świecie.

Czy kierowcy odczują to na stacjach?

Eksperci podkreślają, że na razie wzrost cen ropy jest umiarkowany. Jednak jeśli konflikt ponownie się zaostrzy lub dojdzie do ograniczenia transportu przez cieśninę Ormuz, ceny surowca mogą szybko wystrzelić.

A to oznaczałoby większe koszty dla rafinerii i w konsekwencji droższe paliwo na stacjach benzynowych.

Na razie świat wstrzymuje oddech i czeka na wynik rozmów USA i Iranu. Od ich powodzenia może zależeć nie tylko sytuacja na Bliskim Wschodzie, ale także ceny paliw, które płacą miliony kierowców.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
QUIZ. Kolory w tytułach filmów. Na czwartym i ostatnim na bank się wyłożysz
Pytanie 1 z 10
Zaczynamy! Znajdź brakujący kolor w tytule filmu z Seanem Connerym. „Polowanie na … październik”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki