- Rosjanie byli zszokowani znacznie niższymi cenami w polskim dyskoncie, np. kilogram jabłek kosztował 3,86 zł, podczas gdy w Rosji ponad 8 zł.
- Para była pod wrażeniem bogactwa i dostępności świeżych warzyw i owoców na półkach, nawet wieczorem, czego nie widzieli w innych krajach.
- Autor nagrania emocjonalnie stwierdził: „Nie wiem, jak teraz wrócić do domu”, a nawet zaapelował o otwarcie granic.
- Nagranie pokazuje, jak polskie dyskonty, pomimo różnic w zarobkach, pozytywnie zaskakują zagranicznych klientów swoją ofertą i cenami.
Rosjanie w polskim sklepie byli zaskoczeni cenami
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych pokazuje wizytę pary Rosjan w jednym z polskich dyskontów spożywczych. Już od pierwszych minut mężczyzna nie ukrywał zdziwienia zarówno szerokim wyborem towarów, jak i ich cenami.
– „Weszliśmy do sklepu w Polsce i poczuliśmy się jak dzikusy. Czuję się oszukany, ale w innym sensie” – mówił, porównując ofertę polskiego sklepu z tym, co wcześniej widział w innych krajach.
Szczególną uwagę zwróciły ceny owoców. Opakowanie borówek o wadze 400 gramów kosztowało około 240 rubli, czyli niespełna 12 zł. Według autora nagrania podobne produkty w innych państwach były znacznie droższe. Zaskoczeniem okazał się również łatwo dostępny agrest.
Pełne półki w polskim dyskoncie zrobiły ogromne wrażenie
Para odwiedziła sklep wieczorem, tuż przed zamknięciem. Mimo późnej pory na półkach wciąż znajdowały się świeże owoce i warzywa, co również zwróciło uwagę autora nagrania.
– „Jest już wieczór, sklep zaraz się zamyka, a mimo to nadal są warzywa, owoce, wszystko” – relacjonował.
Największe emocje wzbudziła cena jabłek. W polskim dyskoncie kilogram kosztował około 80 rubli, czyli około 3,86 zł. Dla porównania, według danych przywoływanych przez media, w Rosji za kilogram jabłek trzeba zapłacić około 169 rubli, czyli ponad 8 zł. Po obejrzeniu oferty sklepu mężczyzna nie krył emocji.
– „Nie wiem, jak teraz wrócić do domu po tym wszystkim, co zobaczyłem w polskim supermarkecie, po tych wszystkich warzywach i owocach” – przyznał.
Rosjanie porównali ceny w Polsce i Rosji
Pod koniec nagrania autor filmiku podsumował, że w polskim sklepie „jest wszystko”, a następnie z przymrużeniem oka zaapelował: – „Otwórzcie granice, proszę! Pilnie. Czas je otworzyć. Chcę znowu dostać samochód i zieloną kartę jak kiedyś, w moim poprzednim życiu”.
Nagranie pojawiło się w okresie, gdy – według danych Rosstatu – wskaźnik cen konsumpcyjnych od początku roku osiągnął poziom 103,53 proc., a w ostatnich tygodniach warzywa i owoce podrożały średnio o 2,2 proc. Jednocześnie warto pamiętać, że porównywanie samych cen nie oddaje pełnego obrazu. Średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w Rosji wynosi około 75 tys. rubli, czyli około 3,6 tys. zł, dlatego różnice w zarobkach i kosztach życia mają istotny wpływ na ocenę poziomu cen.
