RPP zdecydowała w sprawie stóp procentowych. Co z ratami kredytów?

2026-10-07 16:03

Jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. RPP pozostawiła główną stopę na poziomie 3,75 proc. To oznacza, że w listopadzie kredytobiorcy nie dostaną kolejnej podwyżki kosztu pieniądza wynikającej bezpośrednio z decyzji Rady. Jest jednak haczyk – rynek już teraz zakłada możliwość kolejnych podwyżek, a oprocentowanie nowych hipotek w Polsce należy do najwyższych w Unii Europejskiej.

Prezes NBP Adam Glapiński przy mównicy na tle flag Polski. O decyzji RPP w sprawie stóp procentowych przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Wojciech Olkusnik/ East News Prezes NBP Adam Glapiński podczas konferencji prasowej w Warszawie, prezentujący dane dotyczące inflacji, która znów przyspieszyła, o czym przeczytasz na Super Biznes.

RPP nie ruszyła stóp

Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Główna stopa referencyjna NBP nadal wynosi 3,75 proc. Taką wysokość ustalono po marcowej obniżce.

Pozostałe stopy NBP wynoszą: 

referencyjna – 3,75 proc.;

lombardowa – 4,25 proc.;

depozytowa – 3,25 proc.;

redyskontowa weksli – 3,80 proc.

Dla osób spłacających kredyty hipoteczne to na pierwszy rzut oka dobra wiadomość. Brak podwyżki oznacza bowiem, że RPP nie dokłada kolejnego impulsu do wzrostu kosztów finansowania.

Kredyty hipoteczne i tak drożeją

Problem w tym, że decyzja RPP to nie wszystko. Na oprocentowanie kredytów wpływają również oczekiwania rynku.

Jak wskazuje Jarosław Sadowski, dyrektor departamentu analiz Rankomatu na łamach Business Insider, średnie oprocentowanie stałe w ofertach banków wzrosło do około 6,4 proc. Rynek kontraktów terminowych wycenia przy tym możliwość podwyżek stóp w kolejnych miesiącach. Oprocentowanie zmienne utrzymuje się natomiast na poziomie około 5,7 proc.

W efekcie rata kredytu na 500 tys. zł na 30 lat przy stałym oprocentowaniu jest – według przywołanych wyliczeń – o około 226 zł wyższa niż przy oprocentowaniu zmiennym.

Rynek widzi podwyżki

Choć RPP na razie stóp nie podniosła, notowania kontraktów FRA pokazują, że inwestorzy liczą się z takim scenariuszem.

W perspektywie dziewięciu miesięcy stawka wynosi 4,32 proc., podczas gdy obecny WIBOR 3M to 3,92 proc. Różnica wynosi więc około 0,4 pkt proc.

To oznacza, że rynek wycenia co najmniej jedną podwyżkę, a możliwość dwóch kolejnych również jest brana pod uwagę.

Polskie kredyty należą do najdroższych w UE

Dla osób planujących zakup mieszkania czy domu problem jest jeszcze większy. Według danych EBC przywołanych w materiale średnie oprocentowanie nowych kredytów udzielanych w Polsce wyniosło w sierpniu 5,99 proc. Wyższy poziom odnotowano tylko na Węgrzech – 7,16 proc.

Dla porównania w Czechach było to 5,18 proc., w Niemczech 4 proc., a we Francji 3,2 proc. Jeszcze niższe oprocentowanie odnotowano m.in. na Malcie i w Bułgarii.

Ile wyniesie rata 500 tys. zł?

Różnice w oprocentowaniu przekładają się bezpośrednio na wysokość rat. Przy kredycie w wysokości 500 tys. zł na 30 lat, przy przeciętnym oprocentowaniu, rata w Polsce wynosi około 2995 zł.

Dla porównania:

Węgry – ok. 3380 zł;

Czechy – ok. 2739 zł;

Niemcy – ok. 2387 zł;

Malta – ok. 1833 zł.

Na razie więc RPP nie podniosła kosztu pieniądza. Kredytobiorcy nie mogą jednak spać spokojnie. Rynek już przygotowuje się na możliwość kolejnych podwyżek, a ceny nowych kredytów w Polsce pozostają wysokie. 

Kredytobiorcy nie mogą spać spokojnie. Wielu z nich zastanawia się co dalej, czy na następnych posiedzeniach RPP nie zdecyduje się na podniesienie stóp procentowych.

Zdaniem Łukasza Śliwki, zarządzającego Funduszami, VIG/C-QUADRAT TFI kluczowe pozostaje jednak pytanie, jak długo ceny energii będą podwyższały inflację oraz czy wzrost kosztów transportu i produkcji zacznie z czasem przekładać się na szerszą presję cenową.

„Rada Polityki Pieniężnej będzie dysponowała nową projekcją inflacji i PKB dopiero podczas listopadowego posiedzenia, dlatego październik nie wydawał się właściwym momentem na zmianę parametrów polityki pieniężnej” - mówi.

Ekspert zaznacza, że listopadowa projekcja powinna dostarczyć więcej informacji na temat trwałości obecnego wzrostu inflacji oraz skali wpływu wyższych cen energii na pozostałe kategorie cen. „W tych warunkach stabilizacja stóp pozostaje obecnie scenariuszem bazowym, jednak utrzymywanie się inflacji powyżej górnej granicy pasma odchyleń od celu NBP oraz ewentualne pojawienie się efektów drugiej rundy mogłyby zwiększyć prawdopodobieństwo zaostrzenia polityki pieniężnej w kolejnych miesiącach" - dodaje.

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej [IMPACT 2026]
QUIZ. Literacka nagroda Nobla. Podajemy nazwisko znanego pisarza, a Ty oceniasz, czy było nią wyróżnione
Pytanie 1 z 12
Czy widoczny na zdjęciu Orhan Pamuk otrzymał literacką Nagrodę Nobla?
QUIZ. Wielcy pisarze XX wieku. Znasz ich dzieła, ale czy poznałbyś ich na ulicy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI