Ubrania

i

Autor: Pexels/Pixabay/cc0

Fast Fashion

Rynek fast fashion w liczbach - czy wciąż kochamy "szybką modę"?

2022-08-14 13:57

W dobie XXI wieku i wciąż rosnącej świadomości społecznej - rynek fast fashion powinien znaleźć się na liście "gatunków wymierających". Jednak według danych, wciąż ma się całkiem nieźle. Jak popularność tego typu marek ma się do ruchów ekologicznych oraz nurtu "sustainability"?

Co oznacza termin "fast fashion"?

Fast fashion to w wolnym tłumaczeniu "szybka moda". Stanowi ona odpowiedź branży odzieżowej na wciąż zmieniające się trendy konsumenckie napędzane przez popularnych w sieci influencerów. Zjawisko to polega na szybkim projektowaniu a następnie szyciu nowych ubrań. Są kompatybilne z tym, co możemy zaobserwować w mediach społecznościowych. Są również łatwo dostępne, co pozwala im na krótki moment stać się "hitem sprzedażowym", by po chwili zostać wypartym przez kolejne kolekcje i "hity sezonu".

Niska cena = niska jakość?

Zazwyczaj są one sprzedawane w niskiej cenie oraz równie niskiej jakości. Niska cena pozwala potencjalnym konsumentom na zakup dużej ilości ubrań, natomiast niska jakość zmusza ich do częstej wymiany poszczególnych elementów co napędza spiralę konsumpcjonizmu. Ponadto niska cena sprawia, że nie mają oni problemu z pozbyciem się niechcianych ubrań. Światowe marki fast fashion produkują nawet 50 kolekcji rocznie.

Pieniądze to nie wszystko. Barbara Socha

Mikroplastik, ślad węglowy i deficyt hydrologiczny

Poza niską jakością i niskimi cenami, branża fast fashion kieruje się równie niską świadomością. Przemysł tekstylny opiera się na produkcji bawełny. I choć wydawać, by się mogło, że bawełna ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie może przynosić wielu szkód - jej produkcja jest niezwykle wodochłonna - na jeden kilogram bawełny zużywa się nawet do 30 000 litrów wody.

Równie szkodliwe są materiały syntetyczne, które cieszą się dużą popularnością. Branża fast fashion jest odpowiedzialna za występowanie w oceanach mikro plastiku pochodzącego z ich wytwarzania . Ponadto długi i często skomplikowany łańcuch dostaw oraz proces produkcyjny produkuje gigantyczny ślad węglowy. Nie są to niestety jedyne problemy związane z zanieczyszczeniem środowiska. Kolejną kwestią są niesprzedane ubrania lądujące na wysypiskach śmieci jako odpady - jedynie 12% z nich jest poddawanych recyklingowi.

Prawa człowieka a branża fast fashion

Również kwestie etyczne pozostawiają wiele do życzenia. W wielu miejscach wciąż dochodzi do nadużyć oraz braku poszanowania dla praw człowieka. W niektórych fabrykach w Bangladeszu pracujące kobiety zarabiają około 30 centów na godzinę. Poza tym mają styczność z niebezpiecznymi substancjami takimi jak wybielacze czy barwniki, które mogą mieć działanie rakotwórcze. Te same substancje często trafiają do pobliskich rzek i zbiorników wodnych zatruwając cały lokalny ekosystem i stwarzając zagrożenie dla ludzi oraz zwierząt.

Wielka branża ciągnie za sobą wielkie pieniądze

Za wielką branżą stoją równie wielkie pieniądze.Z danych Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) wynika, że każdego roku produkuje się ok. 100 miliardów nowych ubrań. Niestety mniej niż 1% odzieży jest przetwarzana na nowo. Około 80% odzieży jest składowana na wysypiskach lub spalana - informuje portal money.pl.

Z raportu Global Fast Fashion Market Size By Type sporządzonego przez Geographic Scope And Forecast wynika, że w 2020 roku globalny rynek fast fashion osiągnął ponad 1000,3 mld. dolarów. Zgodnie z przewidywaniami w 2028 roku rynek fast fashion zostanie wyceniony na kwotę przeszło 1,4 mld dolarów.

Gigant rodem z Chin - fenomen SHEIN

Przykładem giganta branży fast fashion jest chińska marka SHEIN - swego czasu mocno promowana przez polskich i zagranicznych influencerów. Oferuje na swojej stronie internetowej przeszło 600 000 produktów - wytworzonych głównie z materiałów syntetycznych. Według danych PitchBook SHEIN w rok podwoił swoją wartość z 15 miliardów do 30 miliardów dolarów, które osiągnął pod koniec 2021 roku.

Nie zmieniaj garderoby - zmień podejście

Na szczęście nie wszystko jest jeszcze stracone. Odpowiedzią na szybką modę jest popularyzacja mody z drugiej ręki oraz zasady "reduce, reuse, recycle". Poza redukcją ilości kupowanych ubrań, warto również zmienić podejście do ich kupowania - zacząć traktować ubrania jak inwestycję, kupować mniej ale znacznie lepszej jakości i w wyższej cenie - dzięki temu staniemy się posiadaczami wartościowych elementów garderoby, których wyrzucenie nie przyjdzie nam z wielką łatwością, ze względu na cenę.

Sonda
Kupujesz ubrania w sieciówkach?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze