Spis treści
Dodatkowe 140 mln zł na program TERMO
Rada Ministrów dała zielone światło dla projektu ustawy, który ma realnie wpłynąć na portfele tysięcy Polaków. Chodzi o dodatkowe pieniądze na ocieplanie budynków wielorodzinnych. Rząd zdecydował o zasileniu popularnego programu TERMO kwotą ponad 140 mln zł. Te środki mają zostać odblokowane jeszcze w tym roku.
Co to oznacza w praktyce? Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, pieniądze trafią do spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, gmin, a także innych zarządców budynków. Dzięki temu wsparcie obejmie inwestycje w około 630 budynkach, w których mieszka blisko 13,3 tys. gospodarstw domowych. Dla mieszkańców to konkretne korzyści.
Dodatkowe środki oznaczają więc nie tylko zwiększenie liczby realizowanych inwestycji. To również wymierne korzyści dla mieszkańców: niższe zużycie energii, niższe koszty ogrzewania, zwiększony komfort cieplny i poprawa standardu budynków – wyjaśnia resort w oficjalnym komunikacie.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Projekt zakłada również, że limit zasileń Funduszu Termomodernizacji i Remontów wzrośnie o kolejne 70 mln zł, co pozwoli na jeszcze szersze dopłaty do termomodernizacji. Dzięki temu, jeśli w innych programach mieszkaniowych pojawią się oszczędności, pieniądze te będą mogły zostać przeznaczone właśnie na ocieplanie kolejnych budynków.
Kto i na co może dostać pieniądze z programu TERMO?
Pieniądze z rządowego programu nie trafią bezpośrednio do kieszeni mieszkańców, ale korzyści odczują oni w swoich portfelach. O wsparcie mogą ubiegać się podmioty zarządzające budynkami wielorodzinnymi. Mówiąc prościej, są to:
- wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe,
- gminy,
- inni właściciele i zarządcy budynków, w których jest wiele lokali.
Dofinansowanie w ramach programu TERMO można przeznaczyć nie tylko na klasyczne ocieplenie, ale także na remonty i inwestycje w odnawialne źródła energii, co wprost przekłada się na niższe rachunki za ogrzewanie. Zakres prac jest więc szeroki. Pieniądze mogą pójść na docieplenie ścian, wymianę starych okien i drzwi czy modernizację instalacji grzewczej. To także szansa na montaż paneli fotowoltaicznych na dachu bloku, które będą produkować prąd na potrzeby części wspólnych, na przykład do oświetlenia klatek schodowych.
Celem jest jeden: sprawić, by budynki zużywały mniej energii. Dzięki temu mieszkańcy zapłacą mniej za ogrzewanie, a komfort życia w odnowionych lokalach znacznie wzrośnie.
Nowe zasady dla budownictwa społecznego i pieniądze z UE
Nowelizacja ustawy, którą przyjął rząd Donalda Tuska, to nie tylko pieniądze na ocieplenie. Projekt wprowadza też ważne zmiany w programach wspierających budownictwo socjalne i komunalne. Chodzi o to, by pomoc trafiała tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Doprecyzowano, kto może ubiegać się o bezzwrotne granty. Teraz o pieniądze na tworzenie mieszkań dla potrzebujących będą mogły starać się organizacje pozarządowe, które mają status organizacji pożytku publicznego (OPP) lub mogą udowodnić, że mają doświadczenie w pomaganiu. W szczególności dotyczy to podmiotów działających na rzecz:
- osób starszych,
- osób z niepełnosprawnościami,
- osób chorych,
- osób w kryzysie bezdomności.
To nie wszystko. Ustawa otwiera też nową furtkę do większych pieniędzy. Nowe przepisy umożliwią łączenie krajowego wsparcia ze środkami z funduszy europejskich, co pozwoli uzyskać lepsze warunki finansowania inwestycji mieszkaniowych. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiada, że już niedługo będzie można skorzystać z takiego łączonego finansowania w ramach programu Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej 2021-2027. To szansa na szybszą realizację inwestycji i budowę większej liczby potrzebnych lokali.