- Rząd nie planuje wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków (windfall tax), monitorując zmienność cen ropy.
- Ministerstwo Finansów obserwuje wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie, ale konkretne prognozy gospodarcze wymagają stabilizacji sytuacji.
- Polska może spodziewać się umiarkowanego wzrostu inflacji i niższego tempa wzrostu PKB, mimo że Moody’s podniosło prognozę dla Polski do 3,7%.
- Rząd rozważa czasową obniżkę stawki VAT jako narzędzie reagowania na sytuację cenową, priorytetem jest bezpieczeństwo dostaw paliw.
Brak prac nad podatkiem windfall tax
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański jasno zadeklarował, że rząd nie prowadzi obecnie prac nad wprowadzeniem podatku od nadmiarowych zysków. Odniósł się przy tym do zmienności rynku surowców i spadków cen ropy obserwowanych w ostatnich dniach.
Nie prowadzimy prac nad wprowadzeniem windfall tax. Widzimy, że od wczoraj ceny ropy spadły. Będziemy podejmowali działania adekwatne do sytuacji - powiedział minister Domański w Londynie.
Szef resortu podkreślił, że skutki konfliktu w regionie są trudne do oszacowania na obecnym etapie. Rząd monitoruje rozwój wydarzeń, jednak konkretne prognozy wymagają czasu i stabilizacji sytuacji.
Prognozy PKB i inflacji dla Polski
Według danych międzynarodowych instytucji gospodarczych, globalne perspektywy wzrostu uległy pogorszeniu. Bank Światowy obniżył prognozy światowego PKB o 0,3–0,5 proc. względem wcześniejszych 4 proc. Jednocześnie Moody’s podniosła prognozę dla Polski do poziomu 3,7 proc., co sugeruje relatywnie dobrą kondycję krajowej gospodarki.
Minister zaznaczył, że możliwy jest scenariusz umiarkowanego wzrostu inflacji i jednocześnie słabszego tempa wzrostu gospodarczego.
- Można oczekiwać trochę wyższej inflacji i trochę niższego wzrostu PKB. Ciężko powiedzieć, jak duży to będzie tak naprawdę wpływ (...) W pierwszym kwartale mieliśmy bardzo zimną zimę. To miało wpływ na produkcję budowlano-montażową w ciągu pierwszych dwóch miesięcy, widzieliśmy dane za styczeń - powiedział Domański.
Możliwe działania rządu: VAT i akcyza
Choć wprowadzenie nowego podatku nie jest planowane, rząd rozważa inne narzędzia reagowania na sytuację cenową. Wśród nich pojawia się możliwość czasowej zmiany stawek podatkowych, zwłaszcza w zakresie VAT.
- Najbardziej prawdopodobna do użycia jest czasowa obniżka stawki VAT. Jeszcze będziemy o tym rozmawiać, nie podjęliśmy decyzji, czy to zrobimy - wskazał minister Domański.Jednocześnie minister podkreślił, że kluczowe pozostaje bezpieczeństwo dostaw paliw w kraju. Rząd liczy na szybkie zakończenie konfliktu, co mogłoby ograniczyć presję na ceny i zmniejszyć potrzebę interwencji.
Polecany artykuł:
