Najważniejsze fakty o programie SAFE:
- Polska zyska dostęp do korzystnie oprocentowanych pożyczek wartych 43,7 mld euro na zakupy wojskowe
- Ponad 80 proc. środków trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego, który zwiększy udział w zamówieniach z 20 do 40 proc.
- Fundusz będzie zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego, a spłata nie obciąży budżetu MON
- W ramach programu zrealizowanych zostanie 139 projektów, w tym zakup Borsuka, Kraba i Pioruna
Spis treści
Program SAFE uchwalony większością głosów
Sejmowa większość poparła ustawę wdrażającą europejski instrument dozbrajania SAFE. Koalicja Obywatelska, Lewica, PSL, Polska 2050 i koło Razem zagłosowały za przyjęciem projektu. Opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja sprzeciwiły się ustawie.
Minister finansów Andrzej Domański przed głosowaniem ostro skrytykował przeciwników programu.
Każdy, kto głosuje przeciwko programowi SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą interesów Polski
- mówił szef Ministerstwa Finansów.
Zapowiedział również złożenie poprawki w Senacie, która zagwarantuje, że spłata pożyczek nie obciąży Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
43,7 mld euro na modernizację polskiej armii
Rząd będzie mógł wykorzystać środki z unijnego programu SAFE na inwestycje w obronność. Pożyczki oferują korzystne oprocentowanie i mają przyspieszyć wzmocnienie zdolności bojowych polskich sił zbrojnych.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że głosowanie należy do najważniejszych w historii modernizacji wojska. Szef MON zwrócił uwagę na transparentność procesu i wbudowane mechanizmy antykorupcyjne.
BGK będzie zarządzać Funduszem Bezpieczeństwa
Ustawa przewiduje utworzenie Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To właśnie BGK będzie pożyczkobiorcą środków z programu SAFE, a gwarantem spłaty zostanie minister finansów.
Wybór banku państwowego wynika z jego doświadczenia w obsłudze funduszy europejskich i instrumentów zwrotnych. Za pośrednictwem FIZB rząd będzie mógł realizować zaakceptowane przez Komisję Europejską projekty obronne.
Polski przemysł zbrojeniowy głównym beneficjentem
Ponad 80 proc. pieniędzy z programu SAFE ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Minister Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że udział krajowych firm w zamówieniach wojskowych wzrósł z 20 do prawie 40 proc. w ciągu dwóch lat.
Wniosek zawiera 139 projektów przygotowanych przez polskie wojsko. Wśród planowanych zakupów znalazły się przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe Borsuk, armatohaubice Krab oraz tankowce powietrzne Airbus.
Ustawa musi wejść w życie do marca
Projekt trafi teraz do Senatu. Aby Polska na pewno skorzystała z unijnego programu, ustawa musi wejść w życie do marca. Wtedy zaplanowano podpisanie umowy pożyczkowej z Komisją Europejską.
Część projektów zostanie zrealizowana we współpracy z partnerami europejskimi i Ukrainą. W programie uczestniczyć mają również inne resorty, w tym MSWiA i ministerstwo infrastruktury, na wydatki związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem.