Seniorka dostała 10 tys. zł mandatu, a Kinga Duda tylko pouczenie! Ekspert zabrał głos

2026-10-24 11:55

Miała zapłacić 1000 zł, a do zapłaty jest aż 10 tys. zł! 70-latka ze Stargardu dostała dwa mandaty za złamanie przepisów drogowych. Rodzina seniorki walczy o ich uchylenie, a sprawa wywołała pytania o surowość kar. Ekspert przypomniał przy tym głośny przypadek Kingi Dudy, córki byłego prezydenta, wobec której policjanci zastosowali pouczenie.

Dach radiowozu z kogutem. Na miniaturze dłoń wskazująca mandat. O karze dla seniorki przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: freepik/ Pixabay.com Radiowóz policyjny z włączonymi światłami błyskowymi oraz dłoń wskazująca na dokumenty, symbolizujące kwestie unikania mandatów przez kierowców spoza UE. Więcej o problemie przeczytasz na Super Biznes.

Jeden błędny skręt zakończył się dla 70-letniej mieszkanki Stargardu wyjątkowo dotkliwą karą finansową. Jak informuje portal o2.pl, 5 sierpnia kobieta wyjeżdżała z ulicy Konopnickiej w kierunku ulicy Wojska Polskiego. Zamiast pojechać prosto, skręciła w prawo, łamiąc zakaz skrętu, i znalazła się na drodze jednokierunkowej, poruszając się pod prąd.

Kierująca szybko zorientowała się w sytuacji i zatrzymała samochód. Nie uniknęła jednak interwencji policji. Funkcjonariusze uznali, że popełniła dwa wykroczenia: nie zastosowała się do znaku drogowego i jechała w niedozwolonym kierunku. Za każde wystawili mandat w wysokości 5 tys. zł. Łącznie seniorka została ukarana kwotą 10 tys. zł.

Według relacji portalu zdenerwowana kobieta przyjęła oba mandaty, ponieważ była przekonana, że każdy opiewa na 500 zł, a nie 5 tys. zł. Dopiero później okazało się, jak wysoka jest suma do zapłaty. Jej bliscy zdecydowali się skierować sprawę do sądu, składając wniosek o uchylenie mandatów.

Kinga Duda dostała pouczenie. Ekspert wskazuje na różne reakcje policji

Sprawa ze Stargardu stała się punktem wyjścia do dyskusji o tym, czy policja zawsze powinna sięgać po wysokie kary finansowe. Janusz Popiel, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, w rozmowie z o2.pl zwrócił uwagę, że funkcjonariusze mają również możliwość zastosowania pouczenia.

Nie zawsze trzeba nakładać mandaty karne. Policja ma możliwość zastosowania pouczenia. Nawet ostatnio mieliśmy przykład, gdy policja zastosowała pouczenie w stosunku do córki byłego prezydenta – przypomniał ekspert.

Chodzi o Kingę Dudę, córkę byłego prezydenta Andrzeja Dudy. Jak wcześniej informowała Wirtualna Polska, podczas jazdy trasą S7 w czasie ulewy straciła panowanie nad Jaguarem i uderzyła w bariery energochłonne. Policjanci odstąpili wówczas od nałożenia mandatu, poprzestając na pouczeniu. Oba zdarzenia miały jednak inny przebieg i dotyczyły odmiennych okoliczności. Sam fakt zastosowania pouczenia w jednym przypadku nie oznacza, że identyczne rozstrzygnięcie musiało zapaść w drugim.

Czy mandaty w Polsce są za wysokie? Ekspert stawia pytanie

Janusz Popiel podkreślił, że nie zna wszystkich szczegółów interwencji wobec 70-latki ani jej sytuacji finansowej. Zwrócił jednak uwagę na wysokość kar obowiązujących w Polsce.

Musimy pamiętać jednak, że przynajmniej teoretycznie wszyscy są równi, a policjanci działają zgodnie z taryfikatorem – powiedział w rozmowie z o2.pl.

Ekspert ocenił również, że polskie mandaty należą do wysokich, szczególnie gdy uwzględni się siłę nabywczą pieniądza. Postawił przy tym pytanie, czy tak surowe sankcje są jedynym sposobem poprawy bezpieczeństwa na drogach.

W przypadku seniorki problemem pozostaje nie tylko wysokość kary, ale także okoliczności jej przyjęcia. Kobieta podpisała mandaty, będąc – według relacji rodziny – w błędnym przekonaniu co do kwoty. O tym, czy istnieją podstawy do ich uchylenia, rozstrzygnie sąd. Samo złożenie wniosku nie oznacza automatycznie anulowania grzywien.

Policjanci ukarani po interwencji. Jeden odwołał się od decyzji

Sprawa ma również konsekwencje dla funkcjonariuszy, którzy przeprowadzili kontrolę drogową. Jak podaje o2.pl, obaj policjanci zostali ukarani dyscyplinarnie przez przełożonych. Podczas interwencji nie korzystali z kamer. Jeden z mundurowych otrzymał naganę, natomiast wobec drugiego zastosowano ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Ta druga decyzja nie jest jeszcze prawomocna, ponieważ policjant złożył odwołanie. Sprawę rozpatruje komendant wojewódzki policji.

Nie oznacza to jednak, że mandaty wystawione kierującej zostały uchylone. Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów i sądowa procedura dotycząca grzywien to odrębne sprawy. Dla 70-latki najważniejsza pozostaje decyzja sądu. To od niej zależy, czy kobieta będzie musiała zapłacić pełne 10 tys. zł za dwa wykroczenia popełnione podczas jednego manewru.

Złoty Laur 2026 - Hubert Biskupski
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków?
Pytanie 1 z 15
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków? Skąd wzięła się kultowa nazwa Poloneza MR’78 “Borewicz”?
Borewicz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki