- Szefowa KE Ursula von der Leyen uda się 17 stycznia do Paragwaju, aby sfinalizować podpisanie umowy handlowej między UE a blokiem Mercosur.
- Pięć krajów UE, w tym Polska i Francja, sprzeciwiło się umowie, obawiając się negatywnych skutków dla rolników.
- Porozumienie przewiduje preferencje celne dla produktów rolnych z Mercosur (m.in. wołowina, drób) w zamian za otwarcie rynków Mercosur na wyroby przemysłowe z UE (m.in. samochody, leki).
- Umowa ma ułatwić handel i wprowadzić preferencje celne, ale budzi kontrowersje, szczególnie wśród europejskich rolników.
Umowa handlowa UE–Mercosur: podpisanie w Paragwaju 17 stycznia
Rzeczniczka Komisji Europejskiej potwierdziła, że szefowa KE Ursula von der Leyen uda się 17 stycznia do Paragwaju, by sfinalizować podpisanie umowy handlowej między Unią Europejską a blokiem Mercosur – tworzą go Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj.
Termin wyjazdu był wcześniej sygnalizowany przez stronę argentyńską. W piątek wskazał go argentyński minister spraw zagranicznych Pablo Quirno. Do delegacji ma dołączyć także przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Paragwaj od początku roku sprawuje prezydencję w Mercosur, dlatego to tam planowane jest formalne domknięcie procesu.
Sprzeciw wobec umowy UE–Mercosur w UE i protesty rolników
Mimo że w piątek stolice państw UE dały zielone światło dla porozumienia, decyzja nie była jednogłośna. Przeciw opowiedziało się pięć krajów członkowskich: Polska, Francja, Węgry, Austria i Irlandia. Równolegle narastają obawy wśród europejskich rolników, którzy ostrzegają przed większym napływem do UE tańszych produktów rolnych z Ameryki Południowej.
Co obejmuje porozumienie handlowe z Mercosurem
Zgodnie z założeniami umowa ma wprowadzać preferencje celne dla części towarów rolnych. Obejmują one również produkty uznawane za wrażliwe: wołowinę, drób, nabiał, cukier, a także etanol. W zamian kraje Mercosur mają szerzej otworzyć swoje rynki na wyroby przemysłowe z UE – m.in. samochody, maszyny oraz leki.
