- Ministerstwo Zdrowia szykuje rekordowe podwyżki dla medyków, co ma znacząco zmienić krajobraz płac w polskiej służbie zdrowia.
- Lekarze mogą liczyć na średnie zarobki przekraczające 25 tys. zł brutto, a pielęgniarki ponad 16 tys. zł, co ma wejść w życie już 1 lipca.
- Sprawdź, jak te miliardowe zmiany wpłyną na system opieki zdrowotnej i czy faktycznie poprawią sytuację finansową personelu.
Nowe dane dotyczące wynagrodzeń medyków zostały przedstawione podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia. Wyliczenia przygotowała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, a do 9 czerwca mają trafić do Ministerstwa Zdrowia.
Zarobki lekarzy mocno w górę
Największe emocje budzą oczywiście zarobki lekarzy. Z prognoz wynika, że przeciętna pensja tej grupy zawodowej po podwyżkach wyniesie ponad 25 tys. zł brutto miesięcznie.
Samo wynagrodzenie zasadnicze lekarza specjalisty ma przekroczyć 14,5 tys. zł brutto. Ostateczne dochody często są jednak znacznie wyższe, bo wielu medyków pracuje jednocześnie w kilku placówkach albo rozlicza się na kontraktach.
Polecany artykuł:
Według danych przytoczonych przez portal rynekzdrowia.pl, część lekarzy osiąga dochody przekraczające nawet 50 tys. zł miesięcznie. Około 1 proc. medyków ma zarabiać między 90 a 100 tys. zł brutto miesięcznie. Zdarzają się też przypadki jeszcze wyższych wynagrodzeń.
Pielęgniarki też dostaną wysokie podwyżki
Na wzrost wynagrodzeń mogą liczyć również pielęgniarki i położne. Po lipcowych zmianach przeciętne wynagrodzenie w tej grupie ma przekroczyć 16 tys. zł brutto. Wysokość pensji zależy od wykształcenia, specjalizacji i przypisania do konkretnej grupy zawodowej określonej w ustawie o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.
System obejmuje obecnie 10 grup zawodowych, a wysokość płac wyliczana jest na podstawie specjalnych współczynników pracy.
Podwyżki kosztują miliardy
Skala planowanych zmian jest ogromna. Jeszcze kilka miesięcy temu szacowano, że podwyżki medyków będą kosztować budżet około 3,3 mld zł rocznie. Najnowsze wyliczenia pokazują jednak znacznie wyższą kwotę. Według danych AOTMiT koszt wzrostu wynagrodzeń może sięgnąć około 4,5 mld zł. To właśnie dlatego Ministerstwo Zdrowia będzie musiało znaleźć dodatkowe pieniądze na sfinansowanie podwyżek.
Z przedstawionych danych wynika, że w latach 2022–2026 minimalne wynagrodzenia medyków wzrosły już łącznie o ponad 57 proc. W niektórych grupach podwyżki są naprawdę ogromne.
Przykładowo:
- lekarz specjalista — wzrost minimalnego wynagrodzenia o ponad 4,6 tys. zł,
- pielęgniarki i położne ze specjalizacją — wzrost o ponad 4 tys. zł,
- lekarze bez specjalizacji — wzrost o prawie 3,9 tys. zł.
Zmiany obejmują także inne zawody medyczne i pracowników działalności podstawowej szpitali oraz przychodni.
Nie wszystkie placówki przekazały dane
Warto jednak zaznaczyć, że wyliczenia AOTMiT powstały na podstawie danych przekazanych tylko przez część placówek medycznych. Jak podaje portal rynekzdrowia.pl, obowiązek raportowania wynagrodzeń wypełniło zaledwie 23 proc. podmiotów leczniczych. Dane przesłały 4044 placówki, w tym 538 szpitali sieciowych.
Prognozy wyraźnie pokazują jednak, że zarobki lekarzy i innych medyków nadal będą dynamicznie rosnąć, a system ochrony zdrowia stanie przed kolejnym ogromnym wyzwaniem finansowym.