- RPP prawdopodobnie obniży stopy procentowe o 25 pb po dwumiesięcznej przerwie, co sygnalizują wypowiedzi prezesa Glapińskiego i innych członków Rady.
- Obniżka jest uzasadniona trwałym spadkiem inflacji oraz sygnałami spowolnienia gospodarczego na początku 2026 roku.
- Konflikt na Bliskim Wschodzie i jego potencjalny wpływ na ceny ropy stanowią czynnik ryzyka, który może ograniczyć dalsze obniżki stóp procentowych w przyszłości.
- Mimo spodziewanej obniżki, przyszła ścieżka stóp procentowych pozostaje niepewna, a RPP może przyjąć ostrożne podejście do kolejnych cięć.
RPP i stopy procentowe: możliwa decyzja o 25 pb
We wtorek rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Po dwóch miesiącach przerwy w łagodzeniu polityki pieniężnej rynek spodziewa się powrotu do obniżek.
- Spodziewamy się, że po dwumiesięcznej przerwie RPP obniży stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego o 25 pb. Na taki ruch wskazują ostatnie wypowiedzi prezesa Adama Glapińskiego i innych członków Rady – powiedział PAP ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak.Ekonomista zwraca uwagę, że sygnały płynące z wypowiedzi członków Rady sugerują gotowość do umiarkowanego cięcia. Obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 4 proc. W 2025 r. RPP sześciokrotnie obniżała stopy, łącznie o 1,75 pkt proc., a ostatnia redukcja miała miejsce w grudniu.
Inflacja i spowolnienie gospodarcze
Istotnym argumentem za obniżką stóp ma być marcowa projekcja inflacji i PKB.
Marcowa projekcja inflacyjna powinna potwierdzić, że spadek inflacji w ostatnich miesiącach jest szeroko zakrojony i ma charakter trwały. Dalsze hamowanie tempa wzrostu płac w styczniu sugeruje, że ich przyspieszenie pod koniec 2025 było przejściowe - związane z nagrodami i premiami rocznymi – a trend spadkowy się utrzymuje. Gorsze od oczekiwań były także styczniowe dane z budownictwa i przemysłu, co sugeruje pewne osłabienie aktywności gospodarczej I kw. 2026 r. – powiedział ekonomista ING BSK.W ocenie Antoniaka oznacza to, że presja inflacyjna słabnie w sposób trwały, a jednocześnie pojawiają się symptomy spowolnienia na początku 2026 r., co sprzyja łagodzeniu polityki pieniężnej.
Konflikt na Bliskim Wschodzie jako czynnik ryzyka
Nowym elementem niepewności jest konflikt po ataku USA i Izraela na Iran. Ekonomista podkreśla, że sytuacja geopolityczna może ograniczyć skalę dalszych cięć, a komunikat NBP może mieć bardziej zachowawczy ton.
- Rośnie ryzyko, że docelowo stopa procentowa nie spadnie tak nisko jak zakładaliśmy, czyli do 3,25 proc. Do czasu wyklarowania się sytuacji w Iranie i potencjalnego wpływu tej sytuacji na perspektywy inflacji trudno ocenić, czy RPP będzie gotowa do kolejnych obniżek w dalszej części roku"– wskazał Antoniak.Oznacza to, że choć najbliższa decyzja może przynieść obniżkę o 25 pb, dalsza ścieżka stóp procentowych pozostaje obarczona podwyższoną niepewnością.
