Związkowcy zapowiadają strajk LOT-u w długi weekend. Popsują nam majówkę?

2018-04-26 10:21 AMB
LOT Boeing 787 Dreamliner
Autor: Jan Graczyński LOT Boeing 787 Dreamliner

1 maja to tradycyjnie początek majówki. Jednak plany części Polaków na długi weekend mogą pokrzyżować pracownicy LOT-u. Na ten dzień dwa związki zawododowe zapowiedziały strajk generalny.

Z danych, do których dotarł money.pl, wynika, że związki zawodowe zrzeszające pilotów i personel pokładowy LOT-u we wtorek 25 kwietnia poparły na drodze referendum strajk generalny. Nie wiadomo jednak, czy wyniki referendum są ważne. Zarząd LOT-u podaje, że wciąż nie uzyskał informacji od związków zawodowych, czy w referendum udało się uzyskać kworum, czyli czy wzięła w nim udział co najmniej połowa uprawnionych do głosowania. Cytowani przez media: Monika Żelazik, przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego oraz Adam Rzeszot, przewodniczący Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych, potwierdzili, że strajk 1 maja się odbędzie.

Zobacz: Będą odszkodowania dla pasażerów za nieplanowane strajki linii lotniczych

- Ewentualna akcja strajkowa, o której mówią niektóre związki zawodowe działające w LOT, byłaby nielegalna. Co bardzo ważne, w sprawie akcji strajkowej nie ma jednomyślności wśród związków zawodowych. W spór zbiorowy z zarządem LOT-u weszło sześć związków, pod oświadczeniem o ewentualnej akcji strajkowej podpisały się tylko dwa – mówi serwisowi Superbiz.se.pl Konrad Majszyk z biura prasowego LOT-u.

Polecamy: Czy strajk pracowników LOT-u zrujnuje majówkowe plany Polaków?

Z powodu strajku część samolotów LOT-u może nie opuścić lotnisk 1 maja. Co prawda piloci wraz z załogą stawią się w pracy w firmowych strojach, ale trudno powiedzieć, czy wszyscy zechcą pełnić swoje obowiązki. Z ustaleń serwisu wynika, że w ciągu najbliższych kilku dni pracownicy LOT-u otrzymają regulamin strajkowy wraz z instrukcją strajkową, a 25 kwietnia zarząd dostał informację o planach związkowców. Money.pl podaje, że związki zawodowe, które popierają strajk i domagają się podwyżek dla pracowników LOT-u oraz odwołania prezesa spółki, chcą dać zarządowi kilkadziesiąt godzin na negocjacje, a jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione, planują strajk 1 maja.

Aktualizacja:

Podczas konferencji prasowej 26 kwietnia prezes LOT, Rafał Milczarski, zapewnił, że spółka dołoży wszelkich starań, aby nie dopuścić do strajku, a jeżeli strajk się odbędzie - aby nie niosło to negatywnych konsekwencji dla pasażerów. LOT powołał sztab kryzysowy. Spółka szykuje grakik, który umożliwi obsługę zagrożonych lotów przez osoby samozatrudnione.

Jak podkreśla Monika Żelazik, "w referendum strajkowym wzięło udział ok. 900 pracowników. Poza paroma głosami nieważnymi, 92 proc. było za podjęciem strajku". Związkowcy ostrzegają, że będą protestować aż do skutku. Konsekwencje tego najdobitniej mogą odczuć pasażerowie korzystający z Lotniska Chopina. Szefowa Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, że tego dnia samoloty LOT-u mogą mieć problem ze startem lub lądowaniem.

Oprac. na podst. money.pl, LOT, tvn24bis.pl

Najnowsze