Spis treści
Nie działa strona internetowa Zondacrypto
Nie mamy dobrych wieści. W czwartek wieczorem witryna giełdy Zondacrypto nagle przestała działać. Liczne próby wejścia na stronę internetową kończą się fiaskiem. To jednak dopiero początek problemów.
W firmie wyłączono maile, komunikator Slack przestał działać, a pracownicy zostali bez żadnej informacji. „Nie mamy już żadnej komunikacji w firmie” – mówi jeden z nich na łamach money.pl.
Nie działa mail prezesa Zondacrypto
Ale to nie wszystko. Jest coś jeszcze bardziej niepokojącego dla klientów giełdy. Mail prezesa Przemysława Krala został dezaktywowany. System zwraca komunikat: „konto nieaktywne”.
Zdaniem Piotra Koniecznego, eksperta ds. cyberbezpieczeństwa konto mogło zostać zablokowane ręcznie albo przez system bezpieczeństwa np. po wykryciu zagrożenia.
Policja i prokuratura wchodzą do gry
Sprawa zrobiła się na tyle poważna, że do siedziby firmy wkroczyły policja i prokuratura. A byli członkowie rady nadzorczej operatora giełdy złożyli zawiadomienie do estońskich śledczych.
Chcą wyjaśnienia, czy doszło do przestępstwa.
Aż 99 proc. bitcoinów wyparowało
Informacje o problemach z giełdą kryptowalut nawarstwiały się od tygodni. Według analiz aż 99 proc. rezerw bitcoinów miało zniknąć.
Klienci zaczęli zgłaszać problemy z wypłatami, a atmosfera robiła się coraz bardziej nerwowa.
Były zapewnienia, ale prezes zniknął
Prezes próbował się tłumaczyć. W nagraniu zapewniał, że „niczego nie ukradł” i chce rozwiązać sytuację. Twierdził też, że dostęp do ogromnych środków – nawet 4,5 tys. bitcoinów – ma ktoś inny.
Chodzi o Sylwestra Suszka, który zaginął w 2022 roku.
Prezes jest już poza zasięgiem?
Jak ustalili dziennikarze, Przemysława Krala nie ma już w Polsce. Miał wyjechać do Izraela, którego jest obywatelem.
Zdaniem ekspertów jeśli sprawa przybierze poważny obrót, jego sprowadzenie do Polski może być bardzo trudne.
Cisza zamiast wyjaśnień niepokoi klientów
Afera wokół Zondacrypto jest szeroko komentowana w mediach społecznościowych. "Cisza zamiast wyjaśnień" - zaznaczają internauci.
Zarząd milczy, nie ma żadnego oficjalnego komunikatu, ani żadnych konkretnych informacji dla klientów. A ci nie wiedzą, co stanie się z ich pieniędzmi.
Polecany artykuł: