Studniówka, wesele, poprawiny. Za muzykę na imprezach trzeba płacić

2026-02-15 12:22

Czy Sztuczna Inteligencja wykończy artystów? Dlaczego TVP zalega z płatnościami dla twórców aż na kilkadziesiąt milionów złotych? Czy organizując wesele albo studniówkę muszę zapłacić za odtwarzaną muzykę? Na te pytania, a także na wiele innych, w rozmowie z Hubertem Biskupskim odpowiada Miłosz Bembinow, prezes Stowarzyszenia Artystów ZAIKS.

Hubert Biskupski (lewa) rozmawia z prezesem ZAiKS, Miłoszem Bembinowem (prawa), w studio telewizyjnym, omawiając kwestie płatności za muzykę oraz wpływ AI na twórców. Więcej o tym na Super Biznes.

i

Autor: Super Express Hubert Biskupski (lewa) rozmawia z prezesem ZAiKS, Miłoszem Bembinowem (prawa), w studio telewizyjnym, omawiając kwestie płatności za muzykę oraz wpływ AI na twórców. Więcej o tym na Super Biznes.

Czym zajmuje się jest ZAiKS?

Chronimy autorów tekstów, kompozytorów muzyki, scenarzystów. Zna pan piosenkę „Mniej niż zero” albo „Jolkę”?

Znam.

Cała Polska je zna, śpiewa przy ognisku, ale ludzie nie wiedzą, że autorem jest na przykład Andrzej Mogielnicki albo Marek Dutkiewicz. To są osoby, które ZAiKS chroni.  Robimy to już od 108 lat.

Czyli jeśli leci „Jolka, Jolka” w telewizji lub radiu, to ściągacie od tej instytucji opłatę i pieniądze przekazujecie panu Andrzejowi lub Markowi?

Tak. Cieszę się, że co roku pozyskujemy coraz więcej pieniędzy. Rok 2025 zamknęliśmy rozliczeniem na poziomie ponad 677 milionów złotych. To wzrost o około 200 milionów w ciągu ostatnich kilku lat. Wynika to z rozwoju rynku cyfrowego, koncertowego oraz rosnącego zainteresowania legalnym korzystaniem z kultury – kupowaniem biletów, subskrypcji, a nawet płyt CD i winyli.

Kto musi płacić ZAiKS-owi?

Formalnie nazywa się to użytkownik. Warto podkreślić, że użytkownik to niekoniecznie konsument, który po prostu słucha radia. To nadawca jest zobowiązany do przestrzegania ustawy o prawie autorskim.

Rozgłośnia radiowa, telewizja, organizator dużego koncertu – sprawa jasna. Ale czy organizatorzy wesel, poprawin, studniówek też muszą płacić?

Tak, organizatorzy wesel i szkoły płacą. Płacą dlatego, że twórcom za eksploatację ich utworów należy się wynagrodzenie. Twórca to zawód, a nie hobby. Wynagrodzenie autorskie reguluje się w sytuacjach, gdy ktoś osiąga zysk. Nie mówimy o prywatce w domu, co jest dozwolonym użytkiem. Jednak w momencie wynajęcia lokalu na wesele, powstaje zysk organizatora, który mógłby być mniejszy bez muzyki. Zgodnie z prawem, autorowi muzyki współczesnej (chronionej do 70 lat od powstania lub śmierci autora) należy się wynagrodzenie.

W jaki sposób to kontrolujecie? Trudno mi sobie wyobrazić sprawdzanie każdego wesela w Polsce.

Służy temu struktura terenowa. Mamy zawarte umowy z domami weselnymi, restauracjami i hotelami. Stamtąd mamy informacje. Korzystamy też z nowoczesnych narzędzi, które pozwalają ustalić, gdzie następuje eksploatacja utworów. Świadomość wśród organizatorów, DJ-ów i zespołów weselnych jest bardzo duża, ten system funkcjonuje z powodzeniem od lat.

A co, jeśli ktoś nie zapłaci?

Wyjaśniamy, że należy uiścić wynagrodzenie.

O jakich kwotach mówimy?

Kwoty zależą od wielkości imprezy, liczby osób, wielkości restauracji. Są to parametry określone w tabelach zatwierdzanych przez Komisję Prawa Autorskiego przy Ministerstwie Kultury. Często demonizuje się ZAiKS jako krwiożerczą organizację, tymczasem opłata za wesele to zazwyczaj kilkadziesiąt do 200 złotych. W skali kosztów całego wesela nie jest to istotna kwota.

Zostańmy przy liczbach. Prawie 700 milionów złotych pozyskał ZAiKS za zeszły rok, co stanowi wzrost o 10 proc rok do roku. Z czego to wynika?

To suma kilku czynników: wzrostów na rynku cyfrowym (mamy umowy ze wszystkimi serwisami streamingowymi w Polsce), ożywienia na rynku koncertowym oraz naszej zwiększonej efektywności. W ciągu ostatnich trzech lat postawiliśmy na rozwój rozwiązań cyfrowych i renegocjację starych umów, by były adekwatne do obecnej skali eksploatacji.

Najwięcej pieniędzy przypadło autorom z telewizji (ponad 170 mln zł), potem z koncertów (prawie 130 mln) i internetu (120 mln). Dlaczego telewizja linearna nadal dominuje, skoro jest medium schodzącym?

Ratingi telewizji rzeczywiście spadają, ale nadal jest to ważne medium. Prognozy mówią, że w 2027 roku poziom ekonomiczny korzystania z serwisów streamingowych zrówna się z telewizją nadawczą. Obecnie grupa, która kontrybuuje finansowo (ogląda reklamy), to wciąż osoby oglądające telewizję. W najmłodszym pokoleniu oglądalność telewizji jest bliska zeru, więc to medium będzie wypierane, ale to proces.

Porozmawiajmy o Telewizji Polskiej, która tonie w długach u autorów. Jaki to jest poziom zadłużenia?

To znaczne pieniądze. Telewizja Polska SA w likwidacji miała problemy już w 2024 roku, a rok 2025 okazał się jeszcze trudniejszy. Obecnie zadłużenie przekracza 35 milionów złotych wraz z odsetkami. Telewizja nie neguje konieczności zapłaty, stawki są akceptowane, ale pieniądze nie wpływają.

I co zamierzacie zrobić? Droga sądowa?

Tak, w Tłusty Czwartek, złożyliśmy pozew. Robimy to też po to, by pomóc likwidatorowi TVP w pozyskaniu środków na pokrycie tego długu. Jako największa organizacja w regionie reprezentujemy cały repertuar TVP w zakresie praw autorskich i nie możemy traktować ich ulgowo, skoro inni nadawcy (publiczne radio czy stacje komercyjne) płacą terminowo.

Któremu artyście TVP zalega najwięcej?

Nie mogę ujawniać nazwisk. Warto jednak pamiętać, że nie mówimy o wykonawcach takich jak na przykład Maryla Rodowicz, lecz o autorach i kompozytorach piosenek, które wykonawcy śpiewają lub ich spadkobiercach (np. Agnieszki Osieckiej). Największe tantiemy generuje muzyka w filmach, serialach i produkcjach telewizyjnych, które są często powtarzane na różnych antenach. Lista najpopularniejszych twórców zmienia się co roku w zależności od faktycznej eksploatacji.

Na koniec porozmawiajmy o sztucznej inteligencji. To duże zagrożenie dla artystów?

To wyzwanie dla całego społeczeństwa. AI w medycynie czy nauce to świetna sprawa. Jednak generatywna sztuczna inteligencja nie tworzy niczego nowego – ona rekreuje to, na czym została wytrenowana , czyli dorobekczłowieka. To produkty „utworopodobne”.

Scenarzyści w USA protestowali, bo AI potrafi przygotować skrypt skrojony pod algorytmy platform streamingowych i przykuwać uwagę widza lepiej, niż scenariusz stworzony przez ludzi.

Narzędzia AI w rękach świadomego twórcy są fantastyczne, ale jeśli ktoś tylko wpisuje prompt, należy zadać pytanie o wynagrodzenie dla autorów, na których dziełach algorytm się uczył. Treści generowane przez AI powinny być oznaczane.

Czy kompozytorzy stracą pracę?

Nie wierzę, by słuchacze zadowolili się wytworami „muzykopodobnymi”. Muzyka towarzyszy ludzkości od zawsze i ufam, że humanizm zwycięży, bo inaczej staniemy się cyborgami.

Rozmawiał Hubert Biskupski

PTNW - Miłosz Bembinow
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki