Spis treści
- Szkoła nie przygotowuje Polaków do pracy
- Prawie 6 na 10 osób mówi: szkoła nas nie przygotowała
- PIT, podatki i pieniądze? Tego brakuje najbardziej
- Nie wiedzą, jak znaleźć pracę
- Stres większym problemem niż technologia
- W szkole błąd oznaczał złą ocenę. W pracy trzeba z niego wyciągnąć wnioski
- „Ściąganie” w szkole, współpraca w pracy
- Firmy też mają problem
- Czas na zmianę w szkołach?
Szkoła nie przygotowuje Polaków do pracy
Szkoła miała przygotować nas do dorosłego życia. Tymczasem wielu Polaków po odebraniu świadectwa zderza się z rzeczywistością i odkrywa, że nie wie, jak załatwić podstawowe sprawy.
Podatki, budżet domowy, prawa pracownika, CV czy negocjowanie wynagrodzenia – tego często trzeba uczyć się samemu.
Najnowsze badanie InterviewMe pokazuje, że z polską edukacją nie jest dobrze.
Prawie 6 na 10 osób mówi: szkoła nas nie przygotowała
W badaniu InterviewMe wzięło udział 701 Polaków. Wyniki są mocne. Niemal 6 na 10 badanych uważa, że szkoła nie przygotowała ich do wejścia na rynek pracy.
Tylko 35 proc. respondentów twierdzi, że szkoła dobrze wywiązała się z tego zadania. A zaledwie 13 proc. jest o tym całkowicie przekonanych.
Co ciekawe, mimo tak złej oceny wciąż oczekujemy od szkoły, że przygotuje młodych ludzi do dorosłości. Aż 61 proc. badanych uważa, że właśnie szkoła powinna odpowiadać za przygotowanie do życia zawodowego.
Na uczelnie wyższe wskazuje 33 proc. respondentów, na rodziców i opiekunów 29 proc., a na pracodawców tylko 16 proc.
PIT, podatki i pieniądze? Tego brakuje najbardziej
Największy problem nie dotyczy wcale obsługi komputerów czy nowych technologii. Polakom najbardziej brakuje zwyczajnej, praktycznej wiedzy.
Aż 48 proc. ankietowanych po zakończeniu edukacji najbardziej odczuwało brak wiedzy dotyczącej finansów i spraw urzędowych.
Chodzi między innymi o podatki, prowadzenie domowego budżetu czy prawa pracownika.
To wiedza, która przydaje się niemal każdemu dorosłemu. Tymczasem wielu młodych ludzi poznaje ją dopiero wtedy, gdy na własnej skórze muszą zmierzyć się z pierwszą umową o pracę, podatkami czy rachunkami.
Nie wiedzą, jak znaleźć pracę
Problemem jest również samo wejście na rynek pracy. Niemal co trzeci ankietowany, czyli 36 proc. badanych przyznaje, że nie mieli wiedzy o planowaniu kariery, pisaniu CV czy negocjowaniu wynagrodzenia.
Zdaniem analityków szkoła może nauczyć ucznia wielu skomplikowanych rzeczy, ale kiedy ten sam człowiek ma napisać pierwsze CV albo porozmawiać z szefem o pieniądzach, często zostaje sam.
Stres większym problemem niż technologia
Co ciekawe, młodzi pracownicy częściej narzekają na brak odporności psychicznej niż na braki technologiczne.
Aż 35 proc. ankietowanych wskazało na problemy z radzeniem sobie ze stresem i odpornością psychiczną. Dla porównania tylko 19 proc. odczuwało braki w obsłudze nowoczesnych technologii.
Najbardziej wymowna jest jednak inna liczba. Tylko 8 proc. badanych uważa, że szkoła dała im wszystko, czego potrzebowali w pracy.
W szkole błąd oznaczał złą ocenę. W pracy trzeba z niego wyciągnąć wnioski
Problemem nie jest tylko to, czego szkoła nie nauczyła. Czasami trzeba również oduczyć się nawyków wyniesionych ze szkolnej ławki.
Zaledwie 9 proc. badanych uważa, że szkolne nawyki dobrze sprawdziły się później w pracy.
Aż 32 proc. musiało zmienić podejście do popełniania błędów. W szkole błąd często kończył się złą oceną. W pracy trzeba natomiast nauczyć się, że pomyłka może być częścią nauki i sposobem na poprawienie swoich umiejętności.
– Szkoła często wykształca w nas przekonanie, że najlepszy uczeń to ten, który potrafi samodzielnie wykonać zadanie, a błąd oznacza karę – zauważa Dominika Kowalska z InterviewMe.
„Ściąganie” w szkole, współpraca w pracy
Kolejna bolesna lekcja dotyczy pracy zespołowej. 29 proc. ankietowanych musiało po rozpoczęciu kariery przestawić się z całkowicie samodzielnej pracy na współpracę z innymi i korzystanie z pomocy zespołu.
W szkolnych realiach współpraca przy zadaniu może zostać uznana za ściąganie. W firmie jest natomiast często podstawą skutecznej pracy.
Młodzi muszą również nauczyć się wychodzenia z inicjatywą. 32 proc. pracowników na początku kariery musiało przestać czekać na gotowe instrukcje i zacząć samodzielnie podejmować działania.
Firmy też mają problem
Braki wyniesione ze szkoły są wyzwaniem nie tylko dla młodych pracowników. Problem spada również na firmy, które muszą nowych pracowników nauczyć podstawowych rzeczy.
Żaneta Spadło, ekspertka kariery InterviewMe i autorka badania, zwraca uwagę, że młodzi wchodzą na rynek pracy z podwójnym obciążeniem: brakiem praktycznej wiedzy i nawykami, które nie zawsze sprawdzają się w biznesie.
Pracodawcy mogą uzupełnić część braków podczas wdrożenia. Trudniej jest jednak przełamać strach przed zadawaniem pytań czy przyznaniem się do błędu.
Czas na zmianę w szkołach?
Wyniki badania pokazują prostą rzecz: młodzi ludzie potrzebują nie tylko wiedzy z podręczników, ale również przygotowania do normalnego, dorosłego życia.
Jak rozliczyć PIT? Jak zaplanować budżet? Co oznacza umowa o pracę? Jak napisać CV? Jak rozmawiać o pensji? Jak reagować na stres i błędy? Jak pracować w zespole?
To pytania, z którymi absolwent spotka się znacznie szybciej niż z budową pantofelka.
I właśnie dlatego tylko 8 proc. badanych uważa, że szkoła wyposażyła ich we wszystko, czego potrzebowali w pracy.