- KAS zatrzymała ponad 818 tys. niebezpiecznych zabawek spoza UE, chroniąc dzieci przed produktami bez atestów i zagrażającymi zdrowiu.
- Aż 86% skontrolowanych partii zabawek miało poważne braki, np. brak oznakowania CE, danych importera czy instrukcji w języku polskim.
- Większość problematycznych zabawek (76%) pochodziła z Chin, a w niektórych wykryto szkodliwe ftalany, mogące negatywnie wpływać na zdrowie.
- Dowiedz się, jak proste kroki pozwolą Ci wybrać bezpieczną zabawkę dla dziecka, unikając pułapek niskiej ceny i atrakcyjnego wyglądu.
Wyniki kontroli KAS: Setki tysięcy niebezpiecznych zabawek zatrzymanych na granicy
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wzięli pod lupę zabawki importowane spoza Unii Europejskiej. W ramach działań, które trwały od 5 marca do 15 maja 2026 roku, skontrolowano ponad 818 tysięcy sztuk produktów przeznaczonych dla dzieci. Głównym celem było niedopuszczenie do sprzedaży towarów, które mogłyby zagrażać ich zdrowiu i bezpieczeństwu.
Wyniki tej szeroko zakrojonej kontroli zabawek KAS pokazały, że aż 335 partii towaru wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Sprawy trafiły do Inspekcji Handlowej (IH) oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). W 287 przypadkach (blisko 86 proc.) obawy się potwierdziły. Wadliwe produkty nie zostały wpuszczone na polski rynek.
Zabawki z Chin pod lupą. Jakie są najczęstsze nieprawidłowości?
Analiza Krajowej Administracji Skarbowej pokazała, że problem dotyczy przede wszystkim produktów z jednego kierunku. Aż 76 proc. przypadków, w których potwierdzono nieprawidłowości, dotyczyło zabawek pochodzących z Chin.
Najczęściej wykrywane wady to:
- brak ostrzeżeń dotyczących wieku i sposobu użytkowania,
- brak danych importera,
- brak deklaracji zgodności lub błędy w dokumencie,
- brak instrukcji w języku polskim.
Bardzo często na produktach brakowało też kluczowego znaku CE na zabawkach, co może oznaczać, że nie przeszły one odpowiednich badań bezpieczeństwa. Wątpliwości wzbudził również skład chemiczny niektórych produktów. Laboratoria KAS zbadały 49 próbek pod kątem obecności ftalanów – szkodliwych substancji używanych do zmiękczania plastiku. W dwóch przypadkach normy zostały przekroczone.
Polecany artykuł: