Szpitale toną w długach. Miliardowe straty i widmo zamykania oddziałów

2026-05-11 15:40

Sytuacja w polskich szpitalach powiatowych robi się coraz bardziej dramatyczna. Długi rosną, nie ma pieniędzy, a straty liczone są już w miliardach złotych. Najnowszy raport Związku Powiatów Polskich nie pozostawia złudzeń. Wiele placówek ledwo wiąże koniec z końcem.

Starszy mężczyzna w niebieskiej koszuli szpitalnej, siedzący na łóżku szpitalnym, z widoczną kroplówką i monitorem medycznym w tle. Obraz symbolizuje trudną sytuację pacjentów i problemy szpitali, o których przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Getty Images Starszy mężczyzna w niebieskiej koszuli szpitalnej, siedzący na łóżku szpitalnym, z widoczną kroplówką i monitorem medycznym w tle. Obraz symbolizuje trudną sytuację pacjentów i problemy szpitali, o których przeczytasz na Super Biznes.

Ponad miliard złotych strat 

Nie mamy dobrych wiadomości dla pracowników białego sektora. Z analizy obejmującej 207 szpitali wynika, że aż 125 placówek ma zobowiązania wymagalne, czyli takie, których termin spłaty już dawno minął. To poważny problem, bo jednostki publiczne w teorii nie powinny dopuszczać do takich zaległości.

Liczby są alarmujące. Łączna strata netto badanych szpitali w 2025 roku przekroczyła 1,26 mld zł. Jeszcze gorzej wygląda strata ze sprzedaży, ta wyniosła aż 1,86 mld zł. 

Szpitale dokładają do leczenia pacjentów

Aż 91 proc. placówek wykazało stratę na swojej podstawowej działalności. A to oznacza, że większość szpitali dokłada do leczenia pacjentów.

Do tego zobowiązania po terminie wzrosły o kolejne 1,6 mld zł. Szpitale są bowiem niemal całkowicie uzależnione od pieniędzy z NFZ, a te, jak podkreślają eksperci, po prostu nie wystarczają na pokrycie kosztów leczenia.

Rząd szykuje zmiany

Resort zdrowia przyznaje, że sytuacja jest bardzo trudna. Wiceminister zdrowia Jerzy Maciejewski poinformował, że trwają analizy dotyczące nowego mechanizmu finansowego dla szpitali.

W grę wchodzą także duże zmiany organizacyjne. Ministerstwo chce dopuścić restrukturyzację i konsolidację placówek

Biorą pod uwagę nawet zamknięcia szpitali 

Co to będzie oznaczało w praktyce? Możliwe będą likwidacje części oddziałów i przenoszenie ich do innych szpitali w regionie.

Jeśli w jednym powiecie działają dwa oddziały tej samej specjalizacji, jeden z nich może zostać zamknięty. W jego miejsce może pojawić się zupełnie inny oddział, bardziej potrzebny mieszkańcom.

Pacjenci odczują skutki?

Ministerstwo przekonuje, że zmiany mają lepiej dopasować szpitale do lokalnych potrzeb i sytuacji demograficznej. Problem w tym, że dla wielu mieszkańców może to oznaczać konieczność dalszych wyjazdów do lekarzy i specjalistów.

Pierwsze konkursy dotyczące wsparcia inwestycji związanych z reorganizacją szpitali mają ruszyć pod koniec 2026 roku.

Eksperci ostrzegają jednak, że bez dodatkowych pieniędzy problemy szpitali mogą się tylko pogłębiać. A wtedy skutki finansowej katastrofy odczują przede wszystkim pacjenci.

PTNW - Miłosz Bembinow
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Poniżej 5/10 nie pokazuj się na mieście
Pytanie 1 z 10
Marlon Brando urodził się:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki