Te studia mogą dać pracę w czasach AI. Sprawdź, co warto studiować

Informatyka, prawo, finanse, medycyna – przez lata te kierunki uchodziły za bezpieczną przepustkę do dobrej pracy. Sztuczna inteligencja zmienia jednak reguły gry. Coraz więcej zadań wykonywanych przy komputerze może zostać zautomatyzowanych. Eksperci Personnel Service wskazują, jakie kierunki warto brać pod uwagę, planując karierę na najbliższe lata. Na liście znalazły się m.in. cyberbezpieczeństwo, robotyka, energetyka, medycyna, biotechnologia i matematyka.

Czworo studentów siedzi na ławce i wspólnie przegląda notatki. O przyszłościowych studiach pisze SE Superbiz.
Autor: sirtravelalot/ Shutterstock Grupa studentów

AI zmienia zasady gry

Jeszcze kilka lat temu wybór kierunku studiów wydawał się prostszy. Informatyka czy programowanie były często przedstawiane jako niemal pewna droga do dobrze płatnej pracy. Dziś sam dyplom nie daje już takiej gwarancji.

Sztuczna inteligencja coraz szybciej przejmuje część zadań związanych z analizą danych, tworzeniem treści czy programowaniem. Dotyczy to także zawodów wymagających wysokich kwalifikacji.

Jak wskazuje Międzynarodowa Organizacja Pracy, na rozwój generatywnej AI szczególnie narażone są m.in. zawody programistów, analityków finansowych czy doradców inwestycyjnych.

Najbardziej perspektywiczne będzie połączenie technologii i medycyny, AI i cyberbezpieczeństwa, programowania i robotyki, danych i energetyki czy prawa i nowych technologii – mówi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service.

Cyberbezpieczeństwo na pierwszym planie

Im więcej danych i procesów przenosi się do internetu, tym ważniejsza staje się ich ochrona. Dlatego cyberbezpieczeństwo może być jednym z obszarów, w których zapotrzebowanie na specjalistów będzie rosło.

World Economic Forum zalicza sieci i cyberbezpieczeństwo do najszybciej rozwijających się obszarów kompetencji do 2030 roku.

Na atrakcyjność tego kierunku wskazują również zarobki absolwentów. Według danych ELA w pierwszym roku po dyplomie absolwenci cyberbezpieczeństwa zarabiali średnio 11 263 zł po Politechnice Warszawskiej i 9704 zł po Politechnice Wrocławskiej.

Roboty będą potrzebować ludzi

AI może świetnie radzić sobie z zadaniami cyfrowymi, ale roboty nadal trzeba zaprojektować, uruchomić i nadzorować.

Dlatego znaczenie mogą zyskiwać automatyka, robotyka i mechatronika. Specjaliści z tych dziedzin będą potrzebni w fabrykach, magazynach, przemyśle czy przy budowie inteligentnej infrastruktury.

Dane ELA pokazują, że absolwenci tych kierunków osiągali wynagrodzenia od około 10 034 zł po AGH w Krakowie do 12 397 zł po Politechnice Warszawskiej.

Bez energii nie będzie AI

Rozwój sztucznej inteligencji ma także mniej oczywistą konsekwencję. Centra danych i nowe technologie potrzebują ogromnych ilości energii.

Dlatego na znaczeniu mogą zyskiwać energetyka i elektrotechnika. Potrzebni będą specjaliści od sieci energetycznych, odnawialnych źródeł energii czy magazynowania energii elektrycznej.

Według danych ELA absolwenci elektrotechniki po Politechnice Warszawskiej zarabiali średnio 12 638 zł, a po Uniwersytecie Morskim w Gdyni około 11 782 zł.

Lekarz nadal będzie potrzebny

Sztuczna inteligencja może pomagać lekarzom w analizowaniu wyników badań czy stawianiu diagnoz, ale nie zastąpi w najbliższym czasie człowieka w bezpośredniej opiece nad pacjentem.

Starzenie się społeczeństwa oznacza rosnące zapotrzebowanie na lekarzy, pielęgniarki, fizjoterapeutów i innych specjalistów opieki.

Według przytoczonych danych absolwenci pielęgniarstwa II stopnia osiągali wynagrodzenia na poziomie 8037–13 700 zł, natomiast fizjoterapii do około 6971 zł.

Biotechnologia spotyka AI

Kolejnym ciekawym połączeniem jest biotechnologia i bioinformatyka. Sztuczna inteligencja może przyspieszać analizę danych biologicznych, badania nad lekami czy diagnostykę.

To przykład dziedziny, w której AI nie musi wypierać człowieka. Może za to znacznie zwiększyć jego możliwości.

Według danych ELA absolwenci biotechnologii po Politechnice Łódzkiej zarabiali około 6920 zł, a absolwenci bioinformatyki po wybranych uczelniach od około 4600 do 5600 zł.

Matematyka znów w cenie

Na liście znalazły się także matematyka, statystyka i big data. Powód jest prosty – osoby z mocnymi umiejętnościami analitycznymi mogą znaleźć zastosowanie w wielu branżach: od AI i finansów, przez energetykę, po farmację.

W świecie, w którym konkretne programy i technologie szybko się zmieniają, podstawy matematyczne mogą okazać się bardziej trwałe niż znajomość jednego narzędzia.

Wynagrodzenia absolwentów matematyki, według danych ELA, wynosiły od 4886 zł po UMCS w Lublinie do 11 715 zł po Politechnice Warszawskiej.

Prawo też się zmienia

Sztuczna inteligencja potrzebuje również prawników. Im więcej firm korzysta z nowych technologii, tym więcej pojawia się pytań o odpowiedzialność, ochronę danych, własność intelektualną czy zasady korzystania z AI.

Dlatego rozwijać się mogą specjalizacje związane z prawem nowych technologii i AI governance.

Absolwenci prawa, według przytoczonych danych ELA, osiągali wynagrodzenia na poziomie około 6–7,5 tys. zł brutto.

Jeden kierunek nie wystarczy na całe życie

Najważniejszy wniosek z analizy jest jednak taki, że nawet najlepszy wybór studiów nie zagwarantuje kariery na kilkadziesiąt lat.

World Economic Forum szacuje, że do 2030 roku zmieni się 39 proc. obecnych kompetencji pracowników, a 59 na 100 zatrudnionych będzie potrzebowało dodatkowego szkolenia.

Największym błędem byłoby dzisiaj szukanie kierunku „odpornego na AI”, bo takiej gwarancji nikt nie może dać – podkreśla Krzysztof Inglot.

Dlatego dla przyszłych studentów coraz ważniejsze może być nie tylko to, co studiują, ale czy potrafią później uczyć się nowych rzeczy i wykorzystywać sztuczną inteligencję jako narzędzie pracy.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany
Quiz. Dopasuj imię do bohatera "Lalki". Za komplet punktów Wokulski odda ci swój sklep
Pytanie 1 z 12
Na początek coś banalnie prostego. Jakie imię nosił główny bohater powieści Wokulski?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki